Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Kalendarz SGP dobry dla polskich kibiców. Otwarcie i zwieńczenie cyklu nad Wisłą

Dziewięć znanych aren cyklu Grand Prix i tylko jedną nowość – stadion w Togliatti oferuje kibicom w kalendarzu na sezon 2020 promotor IMŚ na żużlu. - Ważne, że otwarcie i zakończenie cyklu jest w Polsce – podkreśla ekspert, Wojciech Dankiewicz.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Komplet widzów na PGE Narodowym WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Komplet widzów na PGE Narodowym

- Bardzo liczyłem na to, że pojawi się jakiś nowy kraj lub wrócimy do miejsca, gdzie już Grand Prix się odbywało. Byłoby to bardzo dobre dla naszej dyscypliny sportu, by rozszerzała się na inne kontynenty - nie kryje Wojciech Dankiewicz, żużlowy ekspert, który zwraca uwagę, że rywalizacja o tytuł IMŚ nie pojawi się już kolejny rok choćby w Australii, gdzie przecież w przeszłości odbywały się rundy SGP.

Nowym krajem na żużlowej mapie Grand Prix jest Rosja i miasto Togliatti, gdzie w 2019 roku odbyły się finały Speedway of Nations. - Fajnie, że jest Rosja, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że będzie to trudne do udźwignięcia logistycznie, bo jest to odległość, a do tego dochodzą jeszcze tematy wizowe i transport sprzętu. Na pewno będzie to jakaś komplikacja dla zawodników. To są jednak mistrzostwa świata i trzeba to przyjąć na klatę. Kto chce zostać mistrzem świata, musi wszędzie jechać. Czasami trzeba się pomęczyć w podróży - przyznaje Dankiewicz.

Wizytówką cyklu Grand Prix pozostają PGE Narodowy w Warszawie i Principality Stadium w Cardiff. - Życzyłbym sobie, by więcej turniejów Grand Prix odbywało się na takich prestiżowych stadionach, a nie na obiektach, które nie zostałyby dopuszczone do rozgrywek PGE Ekstraligi - zauważa Wojciech Dankiewicz - To jest już problem zarządzających cyklem, jak sobie ten produkt "opakują", żeby się dobrze sprzedawał - dodaje nasz ekspert.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio. Ewa Trzebińska mogła pracować w Ameryce. Dziś zdobywa dla Polski medale

Biorąc pod uwagę, że aż trzy z dziesięciu rund SGP odbędą się w Polsce, dobrano optymalnie dla naszego kibice kolejność tych imprez. Sezon otworzy runda na PGE Narodowym w Warszawie, w środku mamy Grand Prix na Nowym Olimpijskim we Wrocławiu, a wszystko zwieńczy turniej na Motoarenie w Toruniu.

- Fajnie to wygląda, bo mamy najbardziej prestiżowe zawody w sezonie u siebie. Każdy chciałby mieć otwarcie i zakończenie cyklu. Mamy inaugurację w Warszawie, a przede wszystkim finał w Toruniu. To jest bardzo duży atut i plus dla Polaków. W środku też jest runda we Wrocławiu. Jest to optymalnie rozłożone. Nie wiem, jak to później będzie wyglądało w połączeniu z kalendarzem PGE Ekstraligi i logistyką z poszczególnych turniejów na mecze w Polsce, ale z tym się zderzamy od lat i zawodnicy jakoś sobie z tym radzą - kończy nasz rozmówca.

Zobacz także: Siódma zmiana zasad punktacji w Grand Prix

KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

Ile rund SGP w sezonie 2020 zamierzasz zobaczyć na żywo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • yes Zgłoś komentarz
    "Życzyłbym sobie, by więcej turniejów Grand Prix odbywało się na takich prestiżowych stadionach, a nie na obiektach, które nie zostałyby dopuszczone do rozgrywek PGE
    Czytaj całość
    Ekstraligi" - proponuję odtworzyć Gwardię Warszawa albo WTS Nice Warszawa na narodowym. Ciekawe czy zostałyby dopuszczone do ligi? A może wpuścić Śląsk Świętochłowice. Dobrze/łatwo być mądralą ;) Niech Dankiewicz przyczyni się do zwiększenia liczby drużyn w Polsce!
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Wszystkie rudny ,,GP,, są znane prócz jednej, BSI oraz organizatorzy wiedzą czego mogą się spodziewać, po widowni.Zobaczymy jak wypadnie runda w Rosji,
      • ADASOS Zgłoś komentarz
        Koniec speedwaya jak organizatorzy GP będą musieli pytać Czechów , kiedy mają Zlatą Prilbe. Można by jedynie GP w Warszawie zorganizować w ostatni wekend kwietnia a Cardiff pod koniec
        Czytaj całość
        października. Tym samym rozciągnąć w czasie te 10 rund a nie robić je 3 x tydzień po tygodniu.
        • Wódka 07 Zgłoś komentarz
          Znowu Grand Prix w Toruniu w ten sam Weekend co Zlata Prilba i IMSJ w Pardubicach.... totalne dno.....
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×