Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Transfery. Stal Gorzów nie stanie do wyścigu o braci Curzytków. Prezes uważa, że to nie ma sensu

Rafał Karczmarz nie zamierza wracać na tor i truly.work Stal może mieć problem z juniorami. Klub ma wprawdzie kilku wychowanków, ale ich forma to zagadka. Rozsądnym ruchem byłoby pozyskanie kogoś z zewnątrz. Niewiele jednak na to wskazuje.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Michał Curzytek (kask niebieski) WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: Michał Curzytek (kask niebieski)

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

- Jeśli chodzi o juniorów, to nie mamy sobie nic do zarzucenia, bo więcej zrobić się nie dało - mówi nam prezes Marek Grzyb, który przyznaje, że pewne przymiarki były. O możliwości pozyskania juniora z zewnątrz mówił zresztą jeszcze jego poprzednik Ireneusz Maciej Zmora, który prawdopodobnie myślał o Wiktorze Lamparcie. Ostatecznie gorzowianie nie wykonali w tej sprawie żadnego kroku.

Grzyb przyznaje wprawdzie, że brał pod uwagę inną opcję, ale szybko z niej zrezygnował. - Myśleliśmy, żeby coś zrobić, ale ten transfer nie wypalił - przyznaje szef truly.work Stali, który nie chce jednak mówić, z kim rozmawiali gorzowianie. - Później analizowaliśmy inne opcje, ale żadna z nich nas nie przekonała - tłumaczy prezes, dając w ten sposób jasno do zrozumienia, że jego klub nie stanie do wyścigu o usługi braci Curzytków, którymi interesują się PGG ROW Rybnik i Betard Sparta Wrocław.

Zobacz także: Transferowe hity, które upadły. Apator odpuścił sobie Milika i Bellego. Skrzydlewski popsuł plan Ostrovii

Stali musi zatem wierzyć, że Rafał Karczmarz wróci do jazdy lub że na wyższy poziom wskoczy Mateusz Bartkowiak, który w sezonie 2019 był debiutantem w PGE Ekstralidze. - Moim zdaniem Stali nie należy krytykować za brak transferu juniora – przekonuje nasz ekspert Sławomir Kryjom. - Wolałbym zostać z tym, co jest niż kontraktować kogoś za wszelką cenę. Dlaczego? Bo taki transfer mógłby sprawić, że gorzowianie byliby dokładnie w tym samym miejscu co obecnie - tłumaczy były menedżer Unibaksu Toruń.

- Rozumiem ruch Stali, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że oni chcą wrócić do gry o medale, a do tego potrzeba minimum jednego solidnego juniora - dodaje z kolei ekspert nSport+ Wojciech Dankiewicz.

Zobacz także: Tobiasz Musielak: Klub z Torunia zachował standardy ekstraligowe. Chciałbym tu zostać na wiele lat (wywiad)

- Nie wiem, czego spodziewać się po gorzowskich młodzieżowcach. To może być wszystko albo nic. Z jednej strony przy takiej piątce seniorów na juniorach nie powinno być presji. To jednak tylko teoria, bo w praktyce liczy się wynik. W Gorzowie muszą umiejętnie podejść do tematu. Z jednej strony trzeba mocno pracować z juniorami, a z drugiej dać im poczucie, że nie od nich zależy los drużyny - podsumowuje Dankiewicz.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bartosz Zmarzlik o sukcesie, drodze do złota i marzeniach, które się spełniają

Czy juniorzy będą problemem Stali Gorzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Ile jeszcze można ciągnąć wątek gwiazdorskich braci? A stal może stawiać na swoich, w dłuższej perspektywie może to być bardziej opłacalne bo a nuż ktoś odpali i stanie się
    Czytaj całość
    świetnym zawodnikiem?
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Kolejny prezes logicznie myśląćy
      • Arkadiusz 42 Zgłoś komentarz
        Niech koncza karierę o przepraszam kariera to nie odpowiednie slowo Nic nie osiągnęli a chcieliby już nie wiadomo ile zarabiać gdzie te czasy ze zanim ktoś wyjechal na tor przepracowal w
        Czytaj całość
        warsztacie 50 godzin
        • speed01 Zgłoś komentarz
          Tragifarsy z Curzytkami ciąg dalszy. W roli głównej: pseudodziennikarze ze SF.
          • Wzeta Zgłoś komentarz
            W nadchodzącym sezonie to tylko Lublin ma parę juniorów na 5-1 reszta drużyn można śmiało napisać że po 1 juniorze i drugim który się uczy bądź jechał gdzieś w 2 lidze jako
            Czytaj całość
            gość, co do Gorzowa młody Bartkowiak to już chłopak który liznął biegi w elipie teraz z racji jego talentu będzie przywoził pkt może nie każdy bieg juniorskim wygra ale swoje zrobi. A Curzytkowie takie talenty ? czy aby na pewno czy jest się o co bić?
            • dalavega Zgłoś komentarz
              Dwa cycki Curzytki nadają się do tarcia chrzanu!A jeśli talentami nazywa ich sam ostaf to wszystko wyjaśnia!Gość dla którego Jacek Frątczak jest(O mój Boże)ekspertem nie może znać
              Czytaj całość
              się na żużlu!
              • KACPER.UL. Zgłoś komentarz
                Jak nie chce jak chce?Znaczy wszyscy chcą,a oni nie chcą?:)Nie dość,że portal od szukania sensacji aby klikanie się zgadzało to jeszcze nie wiarygodny.Proszę się poprawić ale już:)
                • Gedanum Zgłoś komentarz
                  Owszem może i bracia są talentami ale na ten moment "talentem" jest ich ojciec. Nie ma podstaw,żeby wyceniać braci jakby byli Pawlickimi i szkodzić własnym synom. Powinni się
                  Czytaj całość
                  dogadać ze Stalą Rzeszów, mają parę lat na jazdę na juniorce i jak wystrzelą to mogą zawsze odejść. Tym bardziej,że są wychowankami z Rzeszowa i własni juniorzy to super grunt na odbudowę żużla w Rzeszy. A robienie takiego smrodu już na początku ich kariery może spowodować ,że dziś wiemy o nich wszystko a za rok,dwa już nic. Szkoda młodych bo nie są niczemu winni tylko nadambicja ich ojca.
                  • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
                    Mnie bardziej cieszy niż wychowanek wygrywa z przeciwnikami jak to było z Pawliczakiem w Falubazie gdy pokonywał Kołodzieja. Lub w PO w meczu Czewą pokazał pazur bez kompleksów walcząc z
                    Czytaj całość
                    Lingrenem i Miedzińskim. Swojak to swojak.
                    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
                      Ludzie opamiętajcie się. Jeden Curzytek nie przejechał ani jednego biegu w lidze!!! Żadnej , nawet 2 lidze. Drugi ma przejechane 2 sezony w 2 lidze. W każdym klubie EL są młodzi chłopcy
                      Czytaj całość
                      18-19-letni a więc mają dłuższy staż nie ci. Lata treningów u siebie powodują że na własnym torze będą o niebo lepsi niż te "gwiazdy". Dalej. Gdyby w każdym klubie jeździli bardzo dobrzy juniorzy to wprowadzanie nowego wychowanka w takich momencie było by trudne ale jeśli wszyscy mają taki sam problem to jest to najlepszy moment na postawienie na swoich by nabierali doświadczenia.
                      • jotefiks Zgłoś komentarz
                        Co wy z tymi Curzytkami??? kto to qwa w ogóle jest? jakieś fusy z ogonów drugiej ligi. to już Tudzież będzie z nich robił wiatrak na torze. mnie ciekawi kto ostafowi opłaca tą medialną
                        Czytaj całość
                        reklame tych beztalenci. Zupełnie tak samo jak było z Frątczakiem. To Ostaf zrobił z niego wielkiego menago a Termos to łyknął i bulił Dyźmie polskiego żużla duże pieniądze. A Frątczak nigdy wcześniej nie prowadził żadnego klubu samodzielnie. W Falubazie był tylko pomagierem Dobruckiego i Dudka.
                        • dr_rose Zgłoś komentarz
                          W razie czego: "komentarz usuniety" HAHAHAHA blazen O.
                          • Waldemar Kowalski Zgłoś komentarz
                            bezwzględnie, natychmiast albo jeszcze prędzej, wprowadzić już od najbliższego sezonu w e-lidze, wystawianie na pozycjach juniorskich, wyłącznie wychowanków klubu.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×