Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. FIM zakłada elektroniczny kaganiec. Zawodnicy będą się uczyć jazdy od nowa

FIM wprowadził limiter obrotów w silnikach. Dotąd kręciły one na starcie 15700 obrotów, po zmianach będzie to maksymalnie 13500 obrotów. - Problem będą mieli ci startujący na pełen gaz. Będą zmuszeni uczyć się jazdy od nowa - mówi tuner Jacek Filip.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Chris Holder i Greg Hancock WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Chris Holder i Greg Hancock

Limiter obrotów, zwany też przez tunerów elektronicznym kagańcem wchodzi do gry. Niektórzy wieszczą, że może narobić tyle zamieszania, co zatkane tłumiki. Przypomnijmy, że nie dali im rady tak wielcy mistrzowie, jak Tomasz Gollob i Jason Crump. Na limiterach ograniczających obroty na starcie do 13500 stracą zawodnicy startujący na pełny gaz. - Tych jest około 80 procent - mówi tuner Jacek Filip.

- Dla zawodników startujących z tzw. małego lub średniego gazu, zmiana ta nie będzie w żaden sposób zauważalna, natomiast zawodnicy startujący z pełnego gazu, będą musieli nieco zmienić swój styl startowania - wyjaśnia na swoim Facebooku Ryszard Kowalski, najlepszy obecnie mechanik na świecie.

Czytaj także: Budował sukcesy Falubazu, a dziś jest w klubie persona non grata

Marek Cieślak, trener kadry i forBET Włókniarz Częstochowa, wyraża jednak nadzieję, że większych problemów nie będzie. - Faktycznie wielu żużlowców startuje na pełen gaz, ale to wynika z ich niewiedzy technicznej. Będą musieli się przestawić. Wiem, że niektórzy już próbowali silnik z tym nowym limiterem i nie zauważali specjalnej różnicy - komentuje Cieślak.

ZOBACZ WIDEO Przepis na sukces Wiktora Lamparta. Junior Motoru przeszedł na wegetarianizm

Zdaniem Filipa limiter narobi jednak niezłego zamieszania. - Choćby z racji tego, że obecnie w żużlu ważny jest moment startowy. Jak ktoś rusza na full gaz i trafi na dół przerywającego silnika, to zostanie z tyłu i już nic nie zrobi. W przypadku silnika mamy tzw. zakres obrotów użytecznych. Widziałem taki przypadek, że ktoś wkręcił gaz na maksa i to przełożyło się na moc 20 koni, a taki Greg Hancock uzyskał 56 koni, choć delikatnie wkręcił gaz.

Greg Hancock, jeśli wróci na tor, na pewno opanuje jazdę z limiterem błyskawicznie. - Mówią, że żużel się zmienił tak, że, jak nie trzymasz gazu, to cię nie ma - komentuje Cieślak. - To ja się pytam, na czym ten Greg jeździ. Słuchałem silnika w jego motocyklu na starcie i tam praktycznie nie było go słychać. A na trasie jeździł jak dawniej. Operował gazem, wjeżdżając w odpowiednie ścieżki.

- Bo z gazem w żużlu jest jak z biegami w samochodzie - wyjaśnia Filip. - Jak próbujesz wjechać pod górę na trójce, to auto się dusi. Dopiero po zmianie na dwójkę jedzie tak, jak ma jechać. Żużlowiec te biegi ma w manetce i musi nią operować tak, żeby w danym momencie osiągać maksymalną moc - zauważa Filip, a Cieślak dodaje: - Sto procent obrotów silnika, to nie jest sto procent mocy. Nie trzeba jeździć na full gaz, żeby być najszybszym.

Nasi eksperci potwierdzają zgodnie, że od sezonu 2020 zawodnicy będą musieli więcej myśleć. - Teraz wszyscy zrozumieją, że tylko do pewnego momentu kręcenia gazem mamy zdrowe obroty. Jak się tego gazu doda za dużo, to silnik wchodzi w rezonans i to się od razu przekłada na gorszy start, czy też wolniejszą jazdę na trasie - kwituje Cieślak.

Wejście limiterów sprawi, że żużel stanie się intelektualną rozgrywką, ale tańszy nie będzie. Kowalski na Facebooku zaznacza, że zmianę wprowadzono z trzech powodów: zwiększenia żywotności sprzętu, wyeliminowania defektów i zmniejszenia kosztów eksploatacji. Filip i Cieślak uważają jednak, że liczba serwisów sprzętu nie spadnie.

Czytaj także: Możliwy powrót KSM. Będzie bolało. Prezesi już ruszyli na łowy

- Zwłaszcza dla kogoś, kto będzie jechał na trzecim lub czwartym miejscu - uważa Filip. - Silniki tych zawodników zbierają szprycę i chłoną tyle piachu, że co pięć meczów będą musiały trafić do serwisów. Tak jest i teraz. Serwisy mogą ograniczyć ewentualnie ci najlepsi. Jak ktoś jedzie pierwszy, to porusza się w tzw. zdrowej atmosferze.

- Koszty to byśmy obniżyli, zmieniając korbowód - twierdzi Cieślak. - Trzeba by wyjść z tych małych zabawek, bo to one kręcą te wysokie obroty. Kiedyś silniki kręciły nie więcej jak 10 tysięcy, ale tuning wszystko zmienił. Korbowody są za krótkie, a wał jest za lekki. Z jednej strony to napędza, ale z drugiej generuje koszty.

Czy limiter zmieni znacząco układ sił?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (33):

  • karol3414 Zgłoś komentarz
    Czyli wystarczy tak ustawić linkę gazu, by maksymalne odkręcenie manetki nie powodowało otwarcia przepustnicy skutkującego zadziałaniem limitera.
    • lulajze Zgłoś komentarz
      Nie rozumiem. Co to ma na celu?
      • Piotr Biega Zgłoś komentarz
        Nightmare ja też jestem za szlaka a porównanie robie dla równowagi. Pozdro
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          W tej całej gadaninie najważniejsze powinno paść pytanie: kto na tym zarobi i dlaczego?
          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
            @Piotr Biega: dlaczego tego posta kierujesz do mnie? ja jestem za jazdom na szlace za takom jak jest a ty wyskaujesz z f1 - to dwa ruzne sporty wienc do czego te ... porównania?
            • Piotr Biega Zgłoś komentarz
              Nighramie w żużlu i f1 zależy nam na dobrych wyścigach mijankach oraz emocjach . Nie chcemy elektroniki. Żużel to jednoślady a F1 to cztery kółka. Gdyby żużel miał kosztować tyle co
              Czytaj całość
              f1 to za bilet musiałbyś zapłacić 200 zł a nie 45 złociszy . A tego byśmy nie chcieli .
              • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                @Piotr Biega: czy ty piszesz powarznie czy sobie jaja robisz? żużel to odwrotność f1 - kompletny brak najnowszyh tehnologi i elektroniki - konstrukcja ramy i silnika spszet kilkudziesieńciu
                Czytaj całość
                lat a nawet tłumika bo nikt mnie nie powie ze wsadzenie waty do środka to modyfikacja tehnologiczna - na ilości obrituf nic siem nie wygrywa bo jednemu zawodnikowi pasujom wienksze a inszemu mniejsze ... obroty
                • Piotr Biega Zgłoś komentarz
                  Bolid F1 kręcił obroty na 20tyś, następnie obniżono na 18 tyś obecnie limit jest 16tyś. A i tak kierowcy cisną do 12 tyś ze względu na zużycie paliwa. Więc nie tylko w żużlu są
                  Czytaj całość
                  krojone obroty .
                  • stalowy holender Zgłoś komentarz
                    moze zaczna jezdzic na ecogroszek ...co za genialne rozwiazanie nie potrafia zastosowac stopklatki na start/meta a biora sie za ingerencje w instalacje ekektryczna motocykla ...to nie moze
                    Czytaj całość
                    sie dorze skonczyc
                    • speedwayrulez.com GRAJ Zgłoś komentarz
                      limitery... phi to zbyt mało. Tu trzeba cięcia kosztów by więcej ludzi na świecie chciało się w to bawić. Tu trzeba 2-3 konkurujących równo mniej więcej wynikami producentów
                      Czytaj całość
                      silników. Większej różnorodności nawierzchni na całym świecie by każdy rodzaj silnika miał swojego "konika". Niestety wszystko idzie w przeciwnym kierunku.
                      • speed01 Zgłoś komentarz
                        – Mam wrażenie, że konflikt pomiędzy Bartkiem a Piotrkiem został sztucznie wymyślony, a teraz cały czas ktoś podjudza zawodników i kibiców przeciwko sobie. Chcę podkreślić, że
                        Czytaj całość
                        cała ta nagonka jest nakręcana poza nami, a my nie chcemy w tym uczestniczyć. Nigdy nie mieliśmy żadnych problemów ze strony Piotrka, a on z naszej – mówi menedżer Bartosza, Paweł Zmarzlik.
                        • Piotr Biega Zgłoś komentarz
                          Kolejna poprzeczka dla Unii, musimy zdobyć DMP 2020 żeby w mediach uciąć spekulacje że od czasów założenia owego kaganca UL nie zdobyła mistrzostwa . K.S. UNIA LESZNO BARONOWIE
                          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                            no i #2: a ja to proponuje założyć kaganiec aleć na twarz Armando Castagnia ktury nie ma pojencia o żużlu (co może wiedzieć człowiek który nawet nie wie rze w motocyklu żużlowym jest
                            Czytaj całość
                            jeden bieg i nie ma hamulcuf i nie zdaje se sprawy rze siem jeździ po sjenicie a nie po asfalcie) i on ma decydować o GP? o KSM? o parametrach silnikuf? ... działacze z pzm czy wy macie głowy? a w nich mózgi? - zamiast rządzić żużlem w FIM to się... PŁASZCZYCIE!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×