Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Tobiasz Musielak ofiarą "klątwy". Musi poszukać nowej drogi na szczyt

Tobiasz Musielak był swego czasu jedną z większych nadziei polskiego żużla. Czas jednak pokazał, że wychowanka Unii Leszno przerosło wyzwanie startów w kategorii seniorów.
Jakub Nowak
Jakub Nowak
Tobiasz Musielak WP SportoweFakty / Wojciech Tarchalski / Tobiasz Musielak

Jeszcze w sezonie 2014 zdobywał średnio 1,766 punktu na wyścig w najlepszej żużlowej lidze świata, by rok później obniżyć loty do poziomu przeciętnej 1,211. Tobiasz Musielak nie odnalazł się najlepiej w gronie zawodników powyżej 21. roku życia. Dosięgnęła go "klątwa" przejścia w wiek seniora. Tylko nielicznym udaje się pozostać w PGE Ekstralidze i punktować na podobnym poziomie co wcześniej. 

Musielakowi na pewno nie pomogła kontuzja obojczyka, którą odniósł na początku sezonu 2015. Uraz z pewnością wybił leszczynanina z rytmu, jednak trudno przypuszczać, aby złamany obojczyk był głównym powodem słabszej dyspozycji przez lata.

- Trudno powiedzieć co konkretnie stało się z karierą Tobiasza Musielaka po przejściu w wiek seniora, ale gołym okiem widać, że nie podążyła ona w takim kierunku, jakiego można było oczekiwać - zauważył Karol Śliwiński, redaktor One Sport oraz mediów klubowych Apatora Toruń.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Zmarzlik typował Roberta Lewandowskiego na sportowca roku w Polsce

- W przypadku Tobiasza najbardziej zastanawiało, że pomimo kilku podejść i otrzymywanych szans, nie był w stanie przebić muru, który nieoczekiwanie wyrósł przed nim w PGE Ekstralidze, kiedy tylko wkroczył w wiek seniora. To nie była jazda na miarę jego możliwości, które zaprezentował jako młodzieżowiec i, znając życie, nie sprawiała mu zbyt wiele radości - stwierdził Śliwiński. 

W Lesznie Musielak otrzymał dwie szanse na adaptację. Po blamażu całej drużyny w sezonie 2016, miejsce wychowanka zajął Janusz Kołodziej. Efekt? Dominacja Fogo Unii w kolejnych trzech sezonach. Młodszy z braci Musielaków rozpoczął tułaczkę po klubach. Trafiał kolejno do ekstraligowych ośrodków z Rybnika i z Częstochowy. Progres jednak nie nastąpił, przez co zawodnik zdecydował się na wykonanie kroku w tył. 

- Fakty są takie, że Tobiasz przejeździł cztery sezony w ekstralidze jako senior, ale statystyki pokazują, że w tym czasie nie udało mu się zrobić kolejnego kroku naprzód, ani nawet pozostać na tym samym pułapie, co wcześniej. Patrząc z perspektywy zewnętrznego obserwatora, to mogło być zaskakujące, że jego średnia nagle uległa wyraźnemu pogorszeniu i bez przerwy utrzymywała się na niemal jednakowo niskim poziomie. Wydawało się, że prędzej czy później musi nastąpić jakiś przełom, ale w rzeczywistości to nie była tylko chwilowa zadyszka, ale długotrwała i nie do końca zrozumiała obniżka formy - przyznał redaktor One Sport.

Wychowanka Unii zatrudnił prezes Witold Skrzydlewski, jednak zdołał zatrzymać żużlowca w łódzkim klubie jedynie na rok. Po udanym sezonie na pierwszoligowych torach po Musielaka ustawiła się kolejka chętnych. Ostatecznie 26-latek trafił do eWinner Apatora Toruń.

- Apator Toruń potrzebuje w tej chwili ambitnych zawodników ze sporym potencjałem, którzy są głodni sukcesu, a także zamierzają przebijać się coraz wyżej i udowadniać, że stać ich na skuteczną rywalizację z najlepszymi. Moim zdaniem Tobiasz Musielak spełnia te kryteria - przyznał toruński dziennikarz.

- Być może udany sezon na zapleczu okaże się bodźcem, który pozwoli ponownie napędzić karierę Tobiasza Musielaka i nawiązać do wyników z końcówki wieku juniorskiego. Wydaje się, że zawodnik planuje stosować metodę małych kroczków. W tym roku wybrał sobie drużynę, która, podobnie jak on, chce wrócić do ekstraligi. Jeżeli torunianom rzeczywiście uda się wywalczyć awans, a Musielak zaliczy kolejny dobry sezon, to z pewnością dostanie propozycję jazdy w elicie - dodał Śliwiński.

I choć Musielakowi byłoby trudno załapać się do składu aktualnych Mistrzów Polski, to nadal jest w Lesznie osobą lubianą i szanowaną. Kto wie? Być może żużlowiec tak pokieruje swoją karierą, że jeszcze kiedyś założy na siebie plastron z leszczyńskim Bykiem.

Zobacz także: Powrót Crumpa świadczy o słabości żużla

Zobacz także: Włókniarz ma nowego zawodnika

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy Tobiasz Musielak słusznie zdecydował się na starty w barwach Apatora?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • Paweł Szymański Zgłoś komentarz
    Km w Toruniu był Kaczmarek kościach każdy się tam marnuje .Za rok Musielak zakończy kariere
    • HDZapora Zgłoś komentarz
      Ostafa wywalili ,że w końcu na sf normalny artykuł o żużlu i żużlowcu?
      • tad Zgłoś komentarz
        Uważam żeby każdy martwił się o własną kieszeń a nie bliżniego
        • Bog Honor Ojczyzna Zgłoś komentarz
          Toruń będzie miażdżył wszystkich w Nice.
          • idek1702 Zgłoś komentarz
            Mieliśmy gorszych jak Holderowie , niejaki pan co nie przyszedł za pieniądze , odszedł i chwała mu za to. Też był krajowy senior , ten to na trzaskał tych punktów, odszedł i chwała mu
            Czytaj całość
            za to. Mamy na pewno porządną grupę seniorów jak na pierwszą ligę , no i pół juniora jak na potrzeby. Lecz jest atut w postaci sporej grupy juniorów , przez rok doszlifować i będzie ok.
            • Angrift Zgłoś komentarz
              W Toruniu nic się nie zmienilo.Dalej Chris Holder w składzie.Przezyl nawet spadek z ekstraklasy do którego się przyczynil.Odszedl Holta,nawet Iversen a Chris Holder nie.I co ten Musielak
              Czytaj całość
              biedny ma zrobić?Skonczy jak Kosciuch.Bo Holderowie MUSZA być w składzie,juniorzy tez wiec jak dojdzie Kulakow i Miedzinski,bo ktoś musi ciagnac wynik to co?Na papierze niby miejsce jest ale jak kiedyś Torun ma wrocic do ekstraligi to juniorow trzeba więcej i lepszych niż IKS.Wiec czy Musielak będzie w składzie?
              • basala Zgłoś komentarz
                "Najlepsza żużlowa liga świata" to jest jakieś sarkastyczne określenie?
                • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
                  Oby Tofeek odnalazł frajdę z jazdy na szlace.Powodzenia.
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Każdy zawodnik wie co robi.Jak wyjdzie kolejny sezon wykonaniu tego zawodnika zobaczymy.Powodzenia.
                    • AMON Zgłoś komentarz
                      Czy w ogóle Musielak będzie kontynuował karierę ŻUŻLOWĄ ? Jak na razie ma do zapłacenia karę wysokości 350.000 zł nałożoną przez Orła Łódź z tego co wiadomo zawodnik nie
                      Czytaj całość
                      odwołał się od niej ani nie zapłacił klubowi z Łodzi pieniędzy .
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×