Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Na pełnym gazie: Rumakowanie I-ligowców. W niektórych klubach miał być spokój, będzie nerwówka [FELIETON]

Wprowadzenie instytucji gościa w PGE Ekstralidze wywołało poruszenie na rynku. Nagle I-ligowcy zaczęli stawiać warunki, a ekstraligowcy dowiadują się, że na treningach będą się zabijać o miejsce w składzie. Nie tędy droga.
Jan Krzystyniak
Jan Krzystyniak
Grzegorz Walasek Newspix / Anna Kłopocka / Na zdjęciu: Grzegorz Walasek

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Gdy tylko wprowadzono instytucję gościa w PGE Ekstralidze, byłem przeciwnikiem tego pomysłu. Argumentowałem, że w trudnych czasach lepiej dać szansę kolejnemu juniorowi w składzie. Jesteśmy już po okienku transferowym, większość zawodników się dogadała z obecnymi klubami, nie słychać o przypadkach koronawirusa wśród żużlowców, a instytucja gościa hula w najlepsze.

Doszło nawet do tego, że I-ligowcy stawiają warunki. Zgodzą się na rolę gościa, jeśli dostaną gwarancję startów. Ich rumakowanie szybko może się skończyć. Wiele wskazuje na to, że wkrótce nie będziemy mieć zakazu przekraczania granic, że wszyscy ekstraligowcy w sezonie 2020 będą dostępni. I-ligowcy mogą się tak zapędzić w swoich żądaniach, że ostatecznie nikt ich nie weźmie.

Działaniom prezesów klubowych się nie dziwię. Skoro wprowadzono przepis o gościu, to chcą go wykorzystać. Byle odjechać sezon, zrobić wynik, nieważne jakim kosztem. Nawet gdyby mieli z tego gościa nie skorzystać, to dobrze sobie kogoś zarezerwować, aby nie zrobiła tego konkurencja. Inna kwestia, że trudno na I- czy II-ligowym froncie znaleźć żużlowca, który gwarantowałby punkty i stanowił wartość dodaną. Wielkiego wyniku z tego nie będzie.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Leigh Adams

Efekt może być taki, że prezesi z PGE Ekstraligi pozbędą się jedynie pieniędzy, bo przecież I-ligowcy za darmo i charytatywnie nie będą pełnić roli gości.

O ile się nie dziwię prezesom, o tyle dziwię się żużlowcom, że tak gonią za rolą gościa w PGE Ekstralidze. Przecież tyle się ostatnio nasłuchaliśmy, że po obniżeniu stawek w najlepszej lidze świata nie da się zarobić pieniędzy, że żużlowcy będą dokładać do biznesów. Skąd zatem tak duże zainteresowanie PGE Ekstraligą?

Czytałem też, że Grzegorz Walasek dostał już zaproszenie od Piotra Żyty i może brać udział w każdym treningu Falubazu Zielona Góra. Krótko mówiąc, będzie mile widziany w zespole. To już nie robi się z niego gość, tylko regularny zawodnik Falubazu. Od dawna stoję na stanowisku, że nadmiar zawodników nie robi wyniku i oby w Zielonej Górze wzięli sobie moje słowa do serca.

Jeśli Walasek będzie tam rywalizować o miejsce w składzie z innymi seniorami, to zacznie się nerwówka i walka na noże na treningach. Wychodzę z założenia, że tylko spokojem można coś osiągnąć w sporcie. Jeśli Walasek ma być batem na kolegów z Falubazu, to niedobra droga. Część zawodników przecież podpisała kontrakty w Zielonej Górze z przeświadczeniem, że będzie mieć pewne miejsce w składzie, a może się okazać, że znajdą się poza nim.

Jan Krzystyniak 

Czytaj także:
W Szwecji przegrywają z COVID-19
Gleb Czugunow powinien jechać jako junior

Czy podoba ci się wprowadzenie instytucji gościa w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12):
  • -STAN- Zgłoś komentarz
    Tak się zastanawiam, czy taki nazwę "dureń" który wszystkim po kolei stawia "minusa" potrafi coś od siebie napisać. Prawdopodobnie nie, jak każdy
    Czytaj całość
    "analfabeta".
    • -STAN- Zgłoś komentarz
      @ ADASOS W instytucji "gościa"co innego się zakładało w podstawowym założeniu, a co innego się czyni. W pierwotnym założeniu mówiło się tylko o zastąpieniu zawodnika
      Czytaj całość
      podstawowego składu w razie choroby. Teraz "gość" może zastąpić każdego zawodnika. Jak można zauważyć kluby wypożyczające wnoszą o częściowy zwrot kosztów kontraktu zawodnika. Zawodnik wypożyczany wnosi o gwarancję startów co zgodnie z przepisami jest zabronione. Przepisy swoje, a życie swoje.
      • wielkopolska.unia.l. Zgłoś komentarz
        Przypomina kolegą że WP TVN to niezależne dziennikarstwo dama prawda tylko lewicowca
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Elipa jest miesiac przed 1 liga, wiec 1 ligowcy szukaja okazji do jazdy. Gorzej jak zlapia kontuzje i uwala swoj macierzysty klub juz na starcie ligi.
          • Miasto portowe na dwie litery Zgłoś komentarz
            Komentarz usunięty przez Gargamela i jego klakiery
            • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
              Czytając wszystkie złote myśli Janka to zdecydowanie jest na pełnym gazie.Mysle że tu nie chodzi o jakieś rumakowanie tylko chęć zarobku, jednak I liga rusza miesiąc później więc
              Czytaj całość
              skoro jest opcja gościa to dla obu stron klub-zawodnik jest to sensowne rozwiązanie
              • darek pe Zgłoś komentarz
                #komentarzusunięty
                • nemas Zgłoś komentarz
                  Pan Krzystyniak znowu odjechał, w I lidze za takiego Przedpełskiego na pewno znalazłby się punktujący zmiennik. Holta chyba też nie gwarantuje dużych zdobyczy punktowych. Śmiało
                  Czytaj całość
                  mogliby ich zastąpić Miedziak, Kościuch czy Musielak(przy dobrych lotach) i Gomólski, czy Oskar Fajfer.
                  • ADASOS Zgłoś komentarz
                    Przepis sam w sobie jest dobry lecz media robią z niego zło w polskim żużlu. Dlaczego ? Bo nie rozumieją regulaminu, wypisują bzdury że aż się mdło robi. Kto im powiedział,że
                    Czytaj całość
                    jakikolwiek prezes zapłaci za gościa lub gościowi jakieś ekstra pieniądze ? Nie mają o czym pisać , więc wymyślają brednie. Jakie szanse ma Walasek z którymkolwiek seniorem Falubazu ? Nawet Antonio na zdefektowanym motorze wygra z nim w cuglach. Jest potrzebny na wypadek kontuzji i tylko Polaka. Z/z też było ok. lecz nagonka na Cieślaka ,który wiedział jak z przepisu korzystać spowodowała, że pożyteczny przepis został sprowadzony na margines. Teraz by się przydał , prawda ?
                    • Kung Lao Zgłoś komentarz
                      A po jakiego wała ten gość??? Niech każdy jeździ w swoim klubie.
                      • Mariusz Kwiatek Zgłoś komentarz
                        RYWALIZACJA- znasz takie słowo ?
                        • lewybdg Zgłoś komentarz
                          krzystyniak i jego madroscie. moze w pilce noznej tez powinni sobie wziac twoje rady do serca i podpisywac kontrakty z 11 pilkarzami, w razie moga tez wziac juniora.. mi sie wydaje ze w sporcie
                          Czytaj całość
                          mozna cos osiagnac przede wszystim dzieki ciezkiej pracy..
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×