KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Orzeł Łódź wpuści tylko 999 kibiców? Witold Skrzydlewski rozważa dwa scenariusze

Wszystko wskazuje na to, że stadiony w eWinner 1. Lidze będą mogły zapełnić się w 25 proc. Czy tak będzie we wszystkich miastach? Niekoniecznie. Witold Skrzydlewski dla obiektu Orła rozważa dwa scenariusze. Wszystko zależy od podejścia kibiców.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
żużlowcy Orła Łódź WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: żużlowcy Orła Łódź
Otwarcie stadionów w 25 proc. to świetna wiadomość dla kibiców. Niektórym klubom będzie łatwiej o przetrwanie. Inne będą mieć problem. - Największy spotka kluby, które sprzedały więcej niż 25 proc. karnetów. Trzeba wybrać tych, którzy wejdą. Taki Motor Lublin sprzedał około 7500 miejsc. Mój klub Widzew 16 000 karnetów. Nie wiem, jak oni z tego wybrną - mówi nam główny sponsor Orła Witold Skrzydlewski.

Łodzianie tego problemu nie mają. Z całą pewnością będą sprzedawać bilety na mecze, bo zimą kibice nie wykupili 25 proc. miejsc. Ile zatem osób wejdzie łącznie na stadion Orła? To zależy. - Z pewnością będziemy sprzedawać bilety. Już teraz mogę powiedzieć, że ich cena wzrośnie ze względu na wszystkie ograniczenia - zapowiada Skrzydlewski.

- Koszty po stronie klubu pozostaną tak naprawdę takie same, a ludzi ma być znacznie mniej. Zobaczymy, jak podejdą do tego nasi fani. Jeśli zaakceptują naszą propozycję, to w porządku. W przeciwnym razie po pierwszym meczu możemy rozważyć scenariusz, który zakłada wpuszczanie 999 osób na obiekt. Wtedy będziemy mieć imprezę niemasową dla karnetowiczów - podkreśla Skrzydlewski.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Jason Crump
Główny sponsor Orła do niedawna mówił, że na żużel z kibicami nie ma szans, bo był przekonany, że rząd będzie kierować się liczbą zarażeń, która wcale nie spada. - Ludzie zarażają się cały czas. Pandemia trwa, ale my i tak nie znamy skali tego zjawiska. Tak byłoby, gdybyśmy robili dużo badań. Nie mówmy zatem o zielonych plamach czy regionach niedotkniętych koronawirusem. Wszystko jest kwestią testowania - tłumaczy Skrzydlewski.

- Uważam, że władze podejmują ostatnie decyzje świadomie. Kiedy była wojna, to ludzie też chodzili po ulicach i ryzykowali. Tak samo musi dziać się teraz, bo gospodarka jest istotna. Proszę jednak zwrócić uwagę, że kiedy było mniej zakażeń niż teraz, to nie mogliśmy wejść do lasu. Teraz byłoby zatem trochę niezręcznie wszystko od razu otworzyć, więc bawimy się w etapowanie. A przecież od jakiegoś czasu pod stadiony przychodzą ludzie. Jest ich pełno. Nikt nie nosi masek. Wszystko dawno wymknęło się spod kontroli - podsumowuje Skrzydlewski.

Zobacz także:
Mistrzostwa świata tylko w Polsce?
Dlaczego Brady Kurtz, a nie Jarosław Hampel?

Czy zgadzasz się z Witoldem Skrzydlewskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • speed01 Zgłoś komentarz
    Panie Skrzydlewski, ignorancie! To nie jest "kwestia testowania". W Polsce jest bardzo mały procent testów pozytywnych do ogólnej liczby testów przeprowadzonych, i jego wysokość
    Czytaj całość
    spada od kwietnia. Było 4-5%, obecnie wynosi chyba około 2,5%. Pomijając kopalnie - nie ma w Polsce większych ognisk koronawirusa! Nie ma masowego najazdu chorych na SORy, przychodnie, szpitale. LUDZIE NIE CHORUJĄ! Wbij pan to sobie do tego przemądrzałego łba.
    • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
      SKRZYDLEWSKI NO WIDZE WYSZLO NA WIERZCH ALE ŚWIR!! WIERZY I TO JESZCZE JAK W TEN ZABOBON USTAWIONY!
      • Nίghtmare Zgłoś komentarz
        no pazie, zamiast dawać te minusy to odpowiedzieć co sie nie podoba. Cieniasy to cieniasy - nic nie zrobię. Łatwo szczekać, ale jak kijem dostaniesz po grzbiecie to szczekanie cichnie.
        Czytaj całość
        Jednak w necie nie ma tego kija i szczekać można długo. Strach przeraża - co, pazie?
        • Nίghtmare Zgłoś komentarz
          A ten użytkownik co mi dał minusa to jakiś przeciwnik Orła Łódź? luzuj stringi lalko drewniana. Zrozum że im więcej żużla w Polsce, nawet w iluś tam ligach, to wszyscy na tym
          Czytaj całość
          wygrywają. Głupota jednak istnieje w polaczkowie. Ciekawe, czy zmiana epitetów wpłynie także na usuniecie?
          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
            Panie kapelusznik don Vito od trupiarzy. Przecież u was pewno nawet 300 karnetów nie sprzedano. Chłopie, mówię to już od trzech lat, weź sobie "manago" co ci klub żużlowy
            Czytaj całość
            poprowadzi. Ty może i potrafisz zorganizować to i tam, choć chyba to twoja ŚP mama potrafiła robić. Ty masz tylko pieniądze, zainwestuj w potencjał ludzki bo sam jesteś cienki. A wpuszczanie 999 widzów to już Witek przerabiałeś, odnośnie otwarcia nowego stadionu. Niestety, jak na razie to wszystko doprowadzasz do ... ruiny!!!
            • Nίghtmare Zgłoś komentarz
              @perhing74: To jest stary klub żużlowy - ten widzew i wie o tym tylko prezes Skrzydlewski.
              • perhing74 Zgłoś komentarz
                A od kiedy to Widzew Łódź jest klubem żużlowym witaker?
                • witaker Zgłoś komentarz
                  To jak jest z tą matematyką? W łodzi jest większe zapotrzebowanie na żużel. 16 tysięcy sprzedanych karnetów, a w Lublinie tylko 7,5 tysięcy. To nieźle.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×