Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Mateusz Świdnicki: Marzyło mi się zdobyć chociaż punkt. Nie sądziłem, że pokonam seniorów [WYWIAD]

Występ Mateusza Świdnickiego był największym pozytywnym zaskoczeniem w 1. kolejce PGE Ekstraligi. - Gdyby ktoś mi powiedział, że zdobędę 6 punktów w trzech startach i pokonam seniorów, nie uwierzyłbym - mówi w rozmowie z naszym serwisem.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Mateusz Świdnicki WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Mateusz Świdnicki

Mateusz Makuch, WP SportoweFakty: Trochę sobie pluję w brodę, bo miałem cię w składzie w Eliga Manager, a w ostatniej chwili wymieniłem na Wiktora Trofimowa. Gratulacje za poniedziałkowy występ. Pewnie takich pochwał usłyszałeś po meczu wiele?

Mateusz Świdnicki, zawodnik Eltrox Włókniarza Częstochowa: To prawda, otrzymałem dużo miłych słów z gratulacjami. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali, bo to również dzięki nim doszedłem do takiego miejsca, że byłem w stanie rywalizować z zawodnikami ekstraligowymi. Wiadomo, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale będę dalej ciężko pracować. Mam nadzieję, że wszystko będzie się układać po mojej myśli i będę unikać błędów.

Pierwotnie umieściłem cię w swoim składzie, bo od osób postronnych słyszałem, że ten Mateusz Świdnicki świetnie radzi sobie na treningach. To prawda, że klub dosyć mocno wsparł cię sprzętowo? Słyszałem o czterech nowych silnikach.

Otrzymałem olbrzymie wsparcie ze strony klubu. Zakupiono mi konkretnie dwa nowe silniki od Flemminga Graversena, a ponadto dysponuję jeszcze dwiema jednostkami z poprzednich sezonów. Wielkie podziękowania dla mechanika Radka Jeża, który na bieżąco zajmuje się moimi motocyklami i dzięki niemu zawsze mam perfekcyjnie przygotowany sprzęt do zawodów. Poza tym obecność w teamie pana Sławka Drabika jest dla mnie czymś wyjątkowym. Wiedza, jaką posiada pan Sławek, jest bezcenna. Myślę, że wykorzystałem ją w tym pierwszym meczu i bez niej nie byłbym w stanie zdobyć tych punktów.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Dominik Kubera: Jesteśmy zadowoleni z kapitana Pawlickiego. Powinien nim nadal być

Wiedza to jedno, ale twój styl jazdy też go przypomina. Sławomir Drabik miał wpływ na twoją technikę prowadzenia motocykla?

Podpatrywałem pana Sławka, jak i też innych zawodników, ale moje ułożenie na motocyklu wyszło naturalnie. Pan Sławek mówi, że jest dobrze, a i mnie się podoba to, że moja sylwetka w jakimś stopniu go przypomina. To jest mój idol, zawsze go podpatrywałem, oglądałem mecze z jego udziałem. Słyszeć porównanie do takiego kogoś jest dla mnie bardzo miłe.

Nawet komentatorzy w Eleven Sports przy oglądaniu ciebie mówili, że można odnieść wrażenie, że to jedzie Sławomir Drabik.

Niesamowicie fajnie jest coś takiego usłyszeć. Wiem, ile pracowałem na to, aby móc rywalizację w Ekstralidze nawiązać, ile wylałem potu na treningach. Nie raz się nie chciało, ale nie było zmiłuj się i trzeba było trenować. Myślę, że jakiś efekt tego jest widoczny. I tak jak wspomniałem już wcześniej, w dalszym ciągu będę dawać z siebie wszystko, a nawet będę trenować jeszcze ciężej, bo takie zawody, jak te w poniedziałek, dały mi potężnego motywacyjnego kopa. Dalej będę też słuchać rad pana Sławka i myślę, że dzięki temu z czasem stanę się lepszym zawodnikiem, będę lepiej rozumieć sprzęt i takich błędów, jak w biegu młodzieżowym, już więcej nie popełnię. 

No właśnie, co się stało w tym wyścigu? Bo paradoksalnie on ci wyszedł najsłabiej, a lepiej poradziłeś sobie z rutynowanymi, ekstraligowymi zawodnikami.

Powiem krótko: poszliśmy w złą stronę z ustawieniami z mojej winy, bo źle zinterpretowałem tor. Czułem się w tym wyścigu nieźle jeśli chodzi o jazdę, ale brakowało prędkości w motocyklu.

A co czułeś mijając linię mety jako pierwszy w 8. biegu?

Było to wspaniałe uczucie, bo nie spodziewałem się tego, że jestem w stanie w ogóle rywalizować z takimi zawodnikami, a co dopiero z nimi wygrać. Podszedłem do tego spotkania z chłodną głową. Marzyło mi się zdobycie jednego punktu w biegu młodzieżowym, co mi się udało. Potem byłem zaskoczony sam sobą. Gdyby ktoś mi przed meczem powiedział, że zrobię 6 punktów w trzech biegach i objadę seniorów, to bym w to nie uwierzył.

Byłeś też blisko pokonania Kennetha Bjerre już w 4. biegu. Jechaliście tam obaj twardo, on cię wypychał na szeroką, a mimo to nie odpuszczałeś. Wyprzedził cię dopiero na wejściu w ostatni wiraż. Czego zabrakło, aby pokonać Duńczyka?

Tak jak na antenie Eleven Sports powiedział trener Rafał Dobrucki, brakło po prostu cwaniactwa żużlowego. Nie zawężałem Kennethowi toru jazdy, on to wykorzystał, troszkę mnie wywiózł i zostałem w tyle.

Nie obawiasz się tego, że po tym dobrym występie pojawią się większa presja czy oczekiwania? Sam wspomniałeś, że do meczu z GKM-em podszedłeś z chłodną głową, no bo jak się uda, to fajnie, a jak nie, to nic się nie stanie. To po Jakubie Miśkowiaku oczekuje się, że będzie liderem formacji młodzieżowej.

Myślę, że nie będzie na mnie nakładana presja i z tego miejsca proszę też kibiców, żeby to uszanowali, bo to nie będzie nic dobrego. Jadąc do Zielonej Góry, u siebie w Częstochowie czy w każdym innym meczu, dam z siebie wszystko. Wiadomo, że doświadczenia jeszcze mi brakuje, ale mogę zapewnić, że będę się starał. Mogę zagwarantować, że zostawię serce na torze, a czy przełoży się to na wynik? Różnie może być. Na pewno woli walki mi nie zabraknie.

Wspomniałeś o meczu w Zielonej Górze, który już w niedzielę. Jak tobie się jeździ na torze przy Wrocławskiej?

Jest to tor krótki i ogólnie wolę takie tory. Jeździło mi się tam dobrze, nie narzekałem. Zobaczymy, jak będzie w niedzielę, oczywiście jeśli znajdę się w składzie.

Czytaj również:
Łaguta nie dał się złapać, ale to junior Lwów skradł kolejkę!
Ocena marzeń dla rosyjskiej rakiety

Czy występ Mateusza Świdnickiego przeciwko GKM-owi ci zaimponował?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8):
  • Radiusz Ostafiński Zgłoś komentarz
    w ogole cala ta kolejka byla dziwna , bardzo fajnie sie wlasnie juniorzy prezentowali (co mi osobiscie sie podobalo, a nie tylko odpowiednio 3-2-1-0 z juniorskich i zas same 0 ) Mateuszowi
    Czytaj całość
    zycze chlodnej głowy nadal - bo jak widac po kolejnym takim meczu to "eksperci" zrobią z niego mistrza swiata a zas skonczy jak curzytki(oni zyją w ogole ?) SWOJE zawsze zrobisz ... nie ma co sie przejmowac ekspertami !
    • Cz-waCKM Zgłoś komentarz
      - Powodzenia pracy i wytrwałości w dążeniu do celu. - Słuchaj Sławka bo wiedzę o sprzęcie ustawieniach i torach ma wielką. - Prezesi działacze i inni mogą tylko namieszać w głowie.
      Czytaj całość
      - Jakoś wcześniej " prezes " nie klepał po plecach tylko faworyzował " jeżdzące drewno " syna Bartosza blokując rozwój młodziutkiego Świdnickiego. - Pytanie gdzie teraz jest Bartosz Świącik ? ? ? - chyba tylko na zdjęciach klubowych i kto o tym nieud...niku jeszcze pamięta...
      • Franek Dolas Zgłoś komentarz
        Brawo Mateusz. ale teraz szybkie lądowanie z tych chmur. W ZG będzie trudno bo oni mają doświadczonych juniorów. Do tego kwestia trafienia z ustawieniami. Trzymaj się i powodzonka w
        Czytaj całość
        kolejnych startach.
        • CKM_ Zgłoś komentarz
          Skromność, pracowitość, kultura i ofensywna jazda na torze - to dobrze wróży na przyszłość, zatem powodzenia w kolejnych meczach. I bez ciśnienia, wiemy że dopiero wskoczyłeś do
          Czytaj całość
          składu, trzeba zebrać doświadczenia, wyciągnąć wnioski, nic samo się nie zrobi i łatwo nie przyjdzie. Bardzo dobrze, że w pobliżu są tacy fachowcy jak Sławek i Marek, trudno o lepszych doradców. Byle na spokojnie i nie dać się zwariować, bo media i świat internetu mają skłonność do totalnego przesadyzmu.
          • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
            Praca, praca i jeszcze raz praca Mateusz i będzie tak jak sobie wymarzysz. Powodzenia chłopaku.
            • Lixie Zgłoś komentarz
              Bardzo przyjemnie oglądało się Mateusza w poniedziałek i zaliczył naprawdę dobre wejście w sezon. Ponadto wydaje się bardzo zdroworozsądkową i skromną osobą, co też na pewno
              Czytaj całość
              zaplusuje przy treningach i rozwijaniu się. Powodzenia!
              • Bamber z Leszna Zgłoś komentarz
                Brawo Mateusz! Ręce same składały się do oklasków. Pokonanie gwiazdeczki typu Przemuś czy Kenio robi wrażenie. Oby dalej Twój talent rozwijał się prawidłowo, to może wreszcie
                Czytaj całość
                wyrośnie w Czewie fajny senior i nie trzeba będzie do składu wstawiać oszusta Holty, który jeździ za 151 zł/ pkt. jako nasz rodak
                • najlepszy tor w PGE Zgłoś komentarz
                  Brawa dla tego juniora za wynik. Taki rezultat młodego żużlowca zawsze cieszy. Jednak do naszych adeptów z gorzowskiej złotej szkółki jeszcze trochę brakuje. Jak włoży dużo pracy to
                  Czytaj całość
                  będzie osiągać tak wspaniałe rezultaty jak staleczkowy narybek.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×