Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Może to i lepiej, że Stal nie jedzie ze Spartą. Pacjenci z COVID-19 walczą o życie w gorzowskim szpitalu

W obliczu nagłego i dużego wzrostu zakażeń koronawirusem w Gorzowie Wlkp. odwołanie hitowego meczu Stali ze Spartą wydaje się być dobrą informacją. - Może czuwa na nami opatrzność - mówią działacze. - Nie jestem optymistą - martwi się szef szpitala.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
stadion Edwarda Jancarza WP SportoweFakty / Dawid Lis / Na zdjęciu: stadion Edwarda Jancarza

- W tym momencie mamy u siebie 30 dodatnich pacjentów. To najwięcej od samego początku pandemii. Wcześniej jednocześnie trafiało do nas maksymalnie kilka osób - mówi nam Robert Surowiec, wiceprezes gorzowskiego szpitala. - Pacjenci są w różnym stanie, ale dwójka jest na zakaźnym OIOM-ie pod respiratorami. Ich stan jest ciężki. Do tego dochodzi kilka osób, które są przewlekle chore - podkreśla.

To wszystko dzieje się w momencie, kiedy kibice żużla w Gorzowie czekają na werdykt Komisji Orzekającej Ligi w sprawie spotkania z Eltrox Włókniarzem Częstochowa. Mecz został przerwany po 10. wyścigu, bo na stadionie zaczęła płonąć rozdzielnia elektryczna. Straty po pożarze okazały się na tyle poważne, że trzeba było przełożyć także niedzielne spotkanie z Betard Spartą Wrocław.

- Może i dobrze się stało - mówi nam prezes honorowy gorzowskiego klubu Władysław Komarnicki. - Myślę sobie, że czuwa nad nami opatrzność. Mamy teraz sporo zarażonych, a u ludzi wkradło się ogromne rozluźnienie. Nie mogę patrzeć na tych, którzy lekceważą pandemię, nie zakładają masek w komunikacji miejskiej lub sklepach. Może to dobrze, że teraz niektórzy nie pójdą na stadion. Dzięki temu wirus się mocniej nie rozleje - tłumaczy.

ZOBACZ WIDEO Prezes Stali: dwa artykuły w regulaminie dają nam zwycięstwo. Nie chcemy jednak licytować się z Włókniarzem

Komarnicki dodaje też, że niedziela bez żużla to czas na refleksję. Przekonuje, że to doskonały moment, żeby zrobić krok w tył i wrócić na stadion odpowiedzialniejszym. - Apeluję, żeby pójść po rozum do głowy. Kiedy znowu ruszymy, musimy nosić maski na wydarzeniach sportowych i nie udawać, że jesteśmy rodziną z kimś, kto siedzi obok. To niedopuszczalne. Opamiętajcie się - apeluje.

Koronawirus. Poważna sytuacja w Gorzowie

Dodajmy, że sytuacja w Gorzowie jest naprawdę poważna. Lekarze pracują w pocie czoła, żeby uratować wszystkich zarażonych koronawirusem, a napotykają po drodze na wiele trudności.

- Jeśli chodzi o sprzęt, środki ochrony osobistej i miejsca, to z tym kłopotu nie ma. Największym problemem jest kadra. Niektórzy boją się pracy z zakażonymi pacjentami. Stan wzmożonej aktywności trwa u nas już dość długo. Na krótki czas było nam się łatwiej zmobilizować, ale teraz po kilku miesiącach pojawia się już zmęczenie. Ta praca wymaga ogromnego skupienia. Trzeba być bardzo uważnym - podkreśla Surowiec i trudno mu nie przyznać racji, bo moment nieuwagi jednej osoby z personelu medycznego może oznaczać zarażenie i wyłączenie całego szpitala. A na to w mieście nie mogą sobie w tej chwili pozwolić.

Zwłaszcza że prognozy nie są optymistyczne. Nikt nie wierzy, że wirus za chwilę odpuści i będzie spokój. Walka z COVID-19 będzie trwać jeszcze długo.

- Nie jestem optymistą i nie liczę na szybki koniec. W marcu czy kwietniu specjaliści mówili o szybkim picku, spokojniejszych wakacjach i być może drugiej turze na jesień - przypomina Surowiec i dodaje, że teraz te wszystkie prognozy można włożyć między bajki.

Koronawirus. Lubuskie. Nie jesteśmy zieloną wyspą

- Nie mamy żadnego uspokojenia wakacyjnego. Wręcz przeciwnie, bo to, co obserwujemy, raczej nazwałbym wzmożeniem. Kto wie, czy jesień nie będzie jeszcze trudniejsza. To dotyczy sytuacji w całym kraju, także u nas. Jasne, że swego czasu mieliśmy mniej zakażeń, ale to nie znaczy, że jesteśmy jakąś zieloną wyspą - podsumowuje.

Do tej pory koronawirusem w Polsce zaraziły się 39 054 osoby, z czego 1605 zmarło. Sytuacja była poważna w różnych rejonach kraju, ale województwo lubuskie bardzo długo nazywano zieloną plamą na mapie COVID-19. Nie przez przypadek, bo jeszcze do niedawna nie zanotowano tam ani jednego zgonu. Tak było aż do 15 lipca, kiedy w powiecie wschowskim zmarła 91-letnia kobieta.

Zobacz także:
W Motorze mówią, że Zagar zaczyna się spłacać

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (35):

  • stalowy michu Zgłoś komentarz
    tak informacyjnie dla tych, którzy w Gorzowie Wlkp. nie mieszkają....w szpitalu jest 30 zakażonych przewiezionych głównie z DPS-ów z terenu powiatu, nie ma ani jednego pacjenta z terenu
    Czytaj całość
    Gorzowa, nie ma tutaj ani żadnej pandemii, ani wzrostu zachorowań...w samym mieście nie było już od dawna żadnego przypadku zakażenia....medialne wypowiedzi tych panów to zwykła corona-propaganda....
    • banc Zgłoś komentarz
      Jeśli zagrożenie wraca to trzeba znowu wprowadzić mecze bez publiczności. Pacjentów na IOMie jest w Polsce całkiem dużo. Przy takim myśleniu to możemy sobie odwołać rozgrywki sportowe
      Czytaj całość
      na stałe.
      • Miroslaw Wisłocki Zgłoś komentarz
        strona zachodnia Polski głosowała nie po myśli pis , więc jak górników trzeba im wirusa ( kwarantanny ) i pokazać kto tu rządzi
        • CKM_ Zgłoś komentarz
          Serio? Przecież kibice żużla ze stadionów leją na wirusa, ich zdaniem czegoś takiego w ogóle nie ma. Pal licho, że mogą kogoś zarazić,ważniejsze obejrzeć żużel. Co ich obchodzą
          Czytaj całość
          inni, JA jestem najważniejszy, kij w oko reszcie. Chorzy? Babki i dziadki, ich prawo do życia zdaniem kibola jest mniejsze, jego to nie rusza, a "na starych już czas". Przeciętny obywatel tego kraju woli nie widzieć 600 tysięcy dramatów rodzin, w których koronka już kogoś załatwiła. Co go obchodzi jakaś Brazylia czy Indie. A u nas? "Ktoś tam umarł, staruszki chorowite i nic więcej", olać, nic nie ma, spiski jakieś i ściemy. To nic, że umierają też pielęgniarki, ratownicy i lekarze, na pewno mieli "choroby współistniejące". Jechać i nie biadolić, igrzyska dla tłumu są najważniejsze! Wpuścić na stadiony po 15 tysięcy luda, będzie klimacik i zabawa! Wesele z 77 zarażonymi? To oni a nie my, kit z nimi! Zresztą to na pewno ściema tevuenu. I głosik na tego co "dał" pińcet plus. Oto i nasz polski naród w pigułce.
          • rozsadny Zgłoś komentarz
            bzdura, klamstwo i max sciema, we wtorek bylem 6h w szpitalu gorzowskim, jest pusty, to samo potwierdzali inni pacjenci ktorzy tam byli na sorze, wszedzie jest taka sama sciema, szpitale puste a
            Czytaj całość
            oni wmawiaja ludziom ze tysiace chorych...juz mam dosc tych klamstw!!!
            • Arek Kaczmarek Zgłoś komentarz
              O PATRZ !NOŚĆ.... ludzie umierają za STAL ?Czyli po stronie WTS nie stoi opatrzność?
              • Krzysztof Monarcho Zgłoś komentarz
                Zmarla 91 letnia kobieta! Czy aby na pewno na covid?
                • Tomasz Mielcarek Zgłoś komentarz
                  Ale brednie, wkręcają kocopoły... obecnie jest 30 zakażonych w Gorzowie i wszyscy z domu pomocy z Jordanowa... a oni, że dobrze, że mecz sie nie odbędzie, żeby się nie zarażać...
                  • Gekon Zgłoś komentarz
                    Może jakieś info ilu ludzi każdego dnia umiera bo nie doczekali przeszczepu? Nawet sobie sprawy nie zdajecie jakie to jest życie czekać na życie. 91 lat? Piach był już wskazany a nie
                    Czytaj całość
                    żeby sensacje robić.
                    • Gerard Bukowski Zgłoś komentarz
                      Szumowski pisowski sługus dymisja natychmiast
                      • gibas Zgłoś komentarz
                        parobki polacy pracujacy u niemcow zwoza to wszystko,otworzyli granice to juz przywoza podarunki od hansa
                        • Cyfergaleria Zgłoś komentarz
                          Nie mogę haha.Electra martwi się o Gorzów.Najpierw ciuro konsekwencje poniesie wlewkowicz,a potem wutełesowi odejmą punkty. I nawet farbowany glebisław wam nie pomoże i pięciu gości.Za
                          Czytaj całość
                          szkolenie się brać niedojdy.
                          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                            Na zimne należy dmuchać nie być kim ja nie jestem i wsłuchiwać się w Polityków.Jedynie słuchać co mówią osoby które w tym siedzą po uszy i nawołują do przestrzegania zasad w
                            Czytaj całość
                            szalejącej nadal epidemii,Mamy wyniki z głupoty własnej ,Na domiar lekceważąc słowa medyków sami na własne życzenie pchamy się do grobu,
                            Zobacz więcej komentarzy (22)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×