Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Motor - MRGARDEN GKM. Paweł Miesiąc show. Dobrucki nie mógł się nadziwić

Kiedy pod taśmą ustawia się Paweł Miesiąc nie ma miejsca na nudy. Słabe starty i efektowna walka na dystansie to znak firmowy żużlowca Motoru Lublin. W meczu z MRGARDEN GKM-em Miesiąc zdobył 7 punktów i 2 bonusy, a mógł jeszcze więcej.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Paweł Miesiąc WP SportoweFakty / MIchał Chęć. / Na zdjęciu: Paweł Miesiąc.

Paweł Miesiąc wskoczył do składu lubelskiej drużyny za Jakuba Jamroga. Obaj żużlowcy rywalizują o miejsce w podstawowym zestawieniu Motoru i co jakiś czas sztab szkoleniowy dokonuje zmian. Trudno powiedzieć, czy Miesiąc dobrym występem w piątkowy wieczór i zdobyczą 7+2 wywalczył sobie na stałe miejsce w wyjściowym zestawieniu. Rywal był bowiem tego dnia wyjątkowo słaby i ledwie przekroczył trzydzieści punktów. Zdobycz Miesiąca mogła być jeszcze większa, gdyby nie Nicki Pedersen, który w wyścigu 12 ostentacyjnie zjechał z toru, pozbawiając Polaka punktu bonusowego.

Trzeba przyznać, że PGE Ekstraliga bez Pawła Miesiąca byłaby zdecydowanie nudniejsza. Pewnie jego umiejętności techniczne nie są książkowym wzorem jazdy na żużlu, ale za to, ile kibicom dają emocji. Zaczęło się w wyścigu czwartym, kiedy to 35-letni żużlowiec najpierw wyprzedził na trasie Damiana Lotarskiego, a później Krzysztofa Buczkowskiego. W siódmym biegu Miesiąc znów musiał się nagimnastykować, by przyjechać do mety na punktowanej pozycji.

Sporo emocji było także w wyścigu 14, kiedy to Paweł Miesiąc jednym atakiem próbował wyprzedzić zarówno Pedersena jak Romana Lachbauma. - Nie mogę się naoglądać i nadziwić, jak Paweł Miesiąc startuje - mówi ekspert Eleven Sports Rafał Dobrucki. Słabe starty to spory mankament doświadczonego żużlowca, który nie ustrzega się także błędów na trasie. - Noga z haka i nawet drobna nierówność powoduje, że motocykl jedzie tak, jak ten prowadzony przez Pawła Miesiąca. Mogło dość do sytuacji, że "skosiłby" obu rywali - ocenił Dobrucki akcję w wykonaniu Miesiąca w wyścigu 14. Na szczęście lublinianin nie zrobił krzywdy żadnemu z zawodników MRGARDEN GKM-u, a do końca walczył o dwa punkty z Pedersenem, który odbił momentalnie drugą pozycję.

Miesiąc teoretycznie zrobił wynik, który powinien zagwarantować mu miejsce w składzie na kolejny mecz Motoru Lublin. Czy tak będzie rzeczywiście, okaże się dopiero, kiedy kierownictwo lublinian awizuje skład na mecz w Zielonej Górze.

Zobacz także: Motor Lublin nowym wiceliderem tabeli PGE Ekstraligi
Zobacz także: Operator kamery zwyzywany przez Kennetha Bjerre

ZOBACZ WIDEO Kacper Woryna: Dwa lata w pierwszej lidze mi nie zaszkodziły

Czy Paweł Miesiąc wywalczył na stałe miejsce w składzie Motoru Lublin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • MarS_80 Zgłoś komentarz
    Dać Pawłowi szanse w kolejnych dwóch meczach, a myślę że nie będzie już ale. Moje subiektywne opinia, ale skoro Jakub miał się dobrze czuć na częstochowskim owalu bo lubi ten tor, to
    Czytaj całość
    po wynikach z Czewy i LBN normalne jest że Miesiąc powinien zawitać na dłużej. Zobaczymy...
    • Stawiam_Na_Polisa Zgłoś komentarz
      żal du... ściska bo experci stawiali że to bedzie kewlar roku hahah
      • Kung Lao Zgłoś komentarz
        @gibas: Jak ja na cycki twojej kobiety.
        • smierctyfusomtorun Zgłoś komentarz
          latajaca glowa w czasie jazdy i do tego jezdzi bardzo brawurowo,, to ma byc schow ,, ale debile ,, to jest sierota ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
          • gibas Zgłoś komentarz
            leje na miesiaca
            • gibas Zgłoś komentarz
              leje na miesiaca
              • AndrzejWyścigówka Zgłoś komentarz
                Żadnego show nie było. Do Miesiąca z zeszłego sezonu jeszcze mu daleko i tak naprawdę to wyszedł mu jeden bieg bodajże 9 gdzie o dziwi miał bardzo dobre wyjście z pod taśmy. Dla GKM
                Czytaj całość
                może i dobrze, że nie pojechał Jamróg bo mogłoby być jeszcze wyżej.
                • Qupashitu Zgłoś komentarz
                  Przecież ten cały Miesiąc zdobywa tylko punkty na słabeuszach w danym meczu. Żaden wyczyn. Dlaczego nie wygrał choćby jednego biegu w tym meczu? Odpowiedź: bo jest cienki.
                  • Only Retro Speedway Zgłoś komentarz
                    1 pkt ukradł mu Pedersen "defektem". Poza tym w 14 stać było Pawła na 2+1 zamiast 1. Po wejściu pod Dzika trzeba było go odholować szerzej, Paweł przylepił się wtedy kredy i
                    Czytaj całość
                    Duńczyk zdołał go nakryć. Ale dobrze, że wrócił, nasz brakujący element. Starty gorsze od adeptów GKM, ale punkty zrobił w niezłym stylu. Szkoda, że nie jechał z Rybnikiem. Jak Łełek złapie rytm to będzie groźny jak przed rokiem
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×