Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Motor - Sparta. Lublin zmorą Taia Woffindena. "Czuję, że stopa jest złamana!"

- Czuję, że stopa jest złamana - wyznał Tai Woffinden, który mimo bólu spowodowanego urazem czynnie uczestniczy w meczu Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław.
Dawid Borek
Dawid Borek
Tai Woffinden (po lewej) w rozmowie z mechanikiem WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Tai Woffinden (po lewej) w rozmowie z mechanikiem

Trzykrotny mistrz świata doznał urazu po próbie toru przed meczem Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław w ramach 8. kolejki PGE Ekstraligi. - Tai Woffinden uszkodził prawą stopę, zjeżdżając do parkingu. Ale nie przy bramie zjazdowej, a na krawężniku, który umiejscowiony jest nieopodal boksów drużyny gości - wyjaśnił Łukasz Benz z nSport+, dodając, że Tai Woffinden odczuwa bardzo duży ból.

Mimo urazu, Tai Woffinden nie zamierzał zostawiać Betard Sparty Wrocław w wyjazdowym spotkaniu. Stwierdził, że zamierza jechać za wszelką cenę i walczyć o punkty dla swojego polskiego klubu.

- Nie mam pojęcia, co się dzieję, gdy jadę przeciwko Motorowi Lublin. Najpierw uszkodziłem kręgosłup, później - we Wrocławiu - złamałem stopę, teraz znów doznałem takiego urazu - powiedział Woffinden przed kamerą nSport+.

ZOBACZ WIDEO Frątczak wyjaśnia, na kogo Motor powinien postawić z Betard Spartą

Dodał, że w jego opinii stopa uległa poważnemu uszkodzeniu. - Jak mniemam, teraz ta stopa znów jest złamana, ale przyłożyłem lód i jestem dobrej myśli - stwierdził trzykrotny mistrz świata, nic nie robiąc sobie z kontuzji.

- To niebywale dziwna sytuacja. Gdy dociskam motocykl stopą, ona - o dziwo - nie boli. Ale już gdy chodzę, czuję piekielny ból - opisał Woffinden.

- Przepraszam, czy ja dobrze słyszałem? - zapytał w studiu nSport+ Marcin Majewski, nie dowierzając w słowa Woffindena. 

- Tak, Tai sądzi, że jego stopa jest złamana - upewnił dziennikarza żużlowy ekspert Krzysztof Cegielski.

Motor Lublin
Betard Sparta Wrocław
51:39 Bieg .
Relacja Live

Zobacz też:
Żużel. GKM - Włókniarz. Holta wściekły na Cieślaka! Poszło o zmianę
Żużel. Lokomotiv - Apator. Waleczni Łotysze postraszyli torunian. Faworyt odjechał w samą porę [RELACJA]

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8):
  • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
    Zdrowka Wytapetowany!
    • Kacperek Zgłoś komentarz
      Jestem ciekawy czy sobie któryś kiedyś złamie ucho przy słuchaniu tych bzdetów przed meczem które wygłaszają ci fachowcy od ścigania w lewo z sitkiem w ręku
      Czytaj całość
      ich tzw. " relacji " nie jest w stanie słuchać żaden normalny człowiek , stek bzdur , totalny bełkot i opinie wygaszane w oparciu o zasłyszane urywki rozmów lub też byłych zawodników miernej klasy .
      • mdmp Zgłoś komentarz
        Big Lebowski @ Bo ni wszyscy tak kochają Spartę,że nie patrzą na swój interes.Jeden jedzie ze złamaną nogą,drugi wyrzeka się swojej ojczyzny,trzeci przeciąga zawieszenie.Wszystko to
        Czytaj całość
        dla dobra ukochanego WTS-u :) Szkoda tylko,że mimo tych wszystkich poświęceń mistrza we Wrocławiu jak nie było tak nie ma i nie będzie :)
        • Big Lebowski Zgłoś komentarz
          Mimo urazu, Tai Woffinden nie zamierzał zostawiać Betard Sparty Wrocław w wyjazdowym spotkaniu. Stwierdził, że zamierza jechać za wszelką cenę i walczyć o punkty dla swojego polskiego
          Czytaj całość
          klubu.To jest Hit. JPRD. On jedzie dla klubu? Nie dla siebie? Pzdr!
          • Waldemar Kowalski Zgłoś komentarz
            czy lekarz zawodów nie ma nic do powiedzenia i może nie mieć wpływu w jakim stanie zdrowotnym zawodnik wyjeżdża do wyścigu ?.
            • stary_trener Zgłoś komentarz
              Pan Majewski zawsze nie zorientowany i na sile szukajacy tzw kontrowersji. Zawodnik mowi i oswiadcza przed kamerami, ze czuje swoja wine a on dalej widzi temat inaczej.
              • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
                To trzeba było się wycofać i jechać do szpitala a nie kontynuować zawody . Jak tor mokry to niebezpiecznie i przerywamy zawody , ale jak zawodnik jedzie dalej że złamaniem to jest
                Czytaj całość
                bezpiecznie dla wszystkich na torze i można jechać dalej spokojnie . To mnie zawsze zadziwia w tym sporcie . Liczy się wynik i kasa przede wszystkim . :-)
                • nassty Zgłoś komentarz
                  za słaby jesteś na wielki MOTOR....
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×