Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Na pełnym gazie: Kasprzak jest już najedzony. PGE Ekstraliga to już za wysoki poziom [FELIETON]

Jestem zmartwiony tym, co prezentuje ostatnio Krzysztof Kasprzak. Wicemistrz świata wygląda na zawodnika najedzonego, pozbawionego jakiejkolwiek motywacji i głodu zwycięstw. Efekt jest taki, że Kasprzak to już nie jest zawodnik na PGE Ekstraligę.
Jan Krzystyniak
Jan Krzystyniak
Motor - Stal Kasprzak, za nim Michelsen WP SportoweFakty / MIchał Chęć. / Motor - Stal. Kasprzak, za nim Michelsen.

Zwątpiłem w Krzysztofa Kasprzaka. Muszę to napisać, obserwując ostatnie poczynania zawodnika Moje Bermudy Stali Gorzów. Bardzo długo w niego wierzyłem. Mówiłem jeszcze zimą, że Krzysztof wróci do formy. Nawet uwierzyłem w te różne teorie o fazach księżyca, latach parzystych i nieparzystych, w myśl których Kasprzak punktuje na wysokim poziomie tylko w sezonach parzystych.

Wierzyłem, że w przypadku Krzysztofa to wszystko się zazębi. Nawet trener Stanisław Chomski długo dawał mu szansę i preferencyjne numery startowe w Moje Bermudy Stali Gorzów. To nie dało żadnych efektów i obawiam się, że już nie da.

Kasprzak to były mistrz Polski, wicemistrz świata. Te tytuły do czegoś zobowiązują. Każdy żużlowiec prezentuje jakiś poziom i zakładam, że mając problemy sprzętowe czy gorszy okres, to można ten pułap obniżyć o jakieś 20-30 procent, ale u Krzysztofa ten spadek jakościowy jest bliski 100 proc.

ZOBACZ WIDEO Lampart: Pieniędzy mi starcza. Już nie jestem zły na Motor za obniżkę

Być może, podobnie jak w przypadku wielu innych zawodników, doszło do pewnego zasiedzenia i Krzysztof powinien zmienić otoczenie. Bo to szukanie formy, dłubanie w sprzęcie trwa za długo i nie daje efektów. Jak dla mnie, to jest podobny przypadek do Przemysława Pawlickiego w Grudziądzu, któremu też radziłbym zmianę klubu, ale to temat na inny felieton.

Wiem, że Kasprzak podpisał dwuletnie kontrakt w Moje Bermudy Stali Gorzów, ale raczej gorzowianie nie będą mu robić problemów z odejściem. Bo patrząc z perspektywy trybun, nie wierzę w to, że Krzysztof może jeszcze coś zwojować. PGE Ekstraliga to już za wysoki poziom dla niego.

Czy niższy poziom rozgrywek pozwoli Kasprzakowi na odzyskanie dawnej dyspozycji? Nie wiem. Martwią mnie w tym względzie słowa prezesa Marka Grzyba, który stwierdził, że Krzysztof powinien się zastanowić, co jest najważniejsze w życiu. Dla mnie to brzmi tak, jakby Kasprzak był już najedzony. Nie ma u niego głodu sukcesu, żużel nie jest na pierwszym planie.

Na pewno na jazdę Kasprzaka, taką jak obecnie, nie da się patrzeć. Mi jest szczególnie żal, bo będąc trenerem w Lesznie miałem go w składzie jako juniora i pamiętam jego jazdę z zębem, jego zadziorność. Teraz tego wszystkiego nie ma. To jest cień zawodnika z tamtych lat.

Jan Krzystyniak 

Czytaj także:
W Gorzowie nie wiedzą, jak pomóc Kasprzakowi
Rohan Tungate chce do PGE Ekstraligi

Czy Krzysztof Kasprzak powinien pomyśleć o końcu kariery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16):
  • ostr-y Zgłoś komentarz
    zapraszamy do Ostrowa ! wiek może nie najstarszy ale już się łapie do klubu emerytów
    • kaloryfer Zgłoś komentarz
      Nie wiem, czy można tak mówić, że krzysztof jest najedzony. Głupie gadanie, a może jedzie tak dla tego że obniżono stawki, prezes co chwila bierze gościa, to co on ma robić, no pewnie
      Czytaj całość
      ma dosyć tej sytuacji, i widzi że nie może liczyć na klub w czasie kiedy jedzie słabiej, a on podpisał aneks obniżający zarobki, no klub patrzy na wygraną za wszelka cenę, co zrobi za rok pan grzyb jak nie będzie gościa, wtedy będzie ścisk dupy że krzysiek odszedł, ten sezon miał być po to aby był odjechany. Aby był wogule żużel, a prezesi co, co rusz biorą nowego zawodnika, a dla swojego kasy im zabrakło. Powiem jeszcze tak że przez te wszystkie takie działanie liga nie jest ciekawa. Mieszamy zawodników 1ligi z elita. Pytam znajomych i oni mówią że w tym roku to nuda i nie interesują się tym, bo czym to kto spadnie _mnie nie interesuje, ja chce widowisko a tego nie ma -tak mi mówią. Ja też czasami tylko coś zobaczę. Czy prezesi tego nie widzą, -chyba nie interesuje ich utrzymanie stołka,
      • Paweł Dąbrowski Zgłoś komentarz
        Wiara to Podstawa!!!. KK507 wróci. Tak jak zrobił to Matej Zagar po paru Slabych sezonach Wspial sie na Szczyt!!!
        • MarekGorzów Zgłoś komentarz
          Krzysztof jeszcze wróci do wysokiej dyspozycji. Zenek już tuninguje fury, które mają być gotowe na play offy
          • ZIBI1966 Zgłoś komentarz
            Pozdrowienia od wiernych " fanów" z Torunia Krzysiek. Czekali my czekali ale się do czekali :).
            • GrzmiącyKij Zgłoś komentarz
              Talent ma, ale umysłowo dawno odfrunął z tego świata. Gdyby w Polonii w Oskara Ajtnera Golloba pakowali tyle forsy i nadzieji co w Kasprzaka, byłby wyżej. Miałby przynajmniej kontakt z
              Czytaj całość
              butem.
              • undisputed Zgłoś komentarz
                Dla Gorzowa zrobił bardzo wiele i to nie jest pewne panie Krzystyniak że on się nie nadaje. Nie mam to oceniać. Kk sam wie jaki problem jest. Nie wiem czemu nie jedzie dobrze. Może ma
                Czytaj całość
                problemy. Jeżeli będzie chciał dać sobie pomóc to będzie ok a jeśli nie to trudno. Wiele Stali pomógł. Zrobił dużo punktów i za to szacun. Filmy z jego wykonem może nie były rewelacyjne ale cóż. Każdy z nas w życiu zrobił coś głupiego mimo tego l
                • Artt Zgłoś komentarz
                  Awansuje do GP i będzie przełom :)
                  • Szef na worku Zgłoś komentarz
                    Do Wieczystej przejdzie. A nie,to nie ten sport...;)
                    • Plastnewman Zgłoś komentarz
                      Analogia jest prosta - Krzystyniak też nie jest zawodnikiem na pisanie czegokolwiek na SF... powinien pisać dla jakiegoś brukać albo w ogole dać spokój... Jasiu... a tak Ci dobrze szło na
                      Czytaj całość
                      żużlu...
                      • VisoR Zgłoś komentarz
                        Kasprzak popadł w doła, w sumie na tyle dużego że chyba przywalił o dno, ale bez przesady z tym spisywaniem go na straty. Jeszcze w sezonie 2018 miał średnią ponad 2.000, więc to jest
                        Czytaj całość
                        facet, który papiery na jazde ma. Wiem że KK nigdy nie był przesadnie podróżującym zawodnikiem, że Gorzów to ledwo trzeci jego klub w karierze, ale może Krzysiek po prostu potrzebuję zmiany i znalezienia nowego miejsca dla siebie. Może kopniak z nowym otoczeniem - nawet pierwszoligowym - podziałałby na niego zbawiennie i zaliczyłby pobudkę podobną do tej jaką teraz Matej przeżywa w Lublinie. Albo może znowu stałby się liderem, na którego by regularnie stawiano - takim jak Kildemand w pierwszej lidze. Wiadomo, zmiana otoczenia, etc. brzmi trochę jak wytarte frazesy, ale głowa w sporcie jest bardzo ważna. Dla zwykłego człowieka też zmiana pracy, albo miejsca zamieszkania po wielu latach potrafi być odświeżająca, może działać jak motywator do wznowienia działania. Taki nowy start, głównie właśnie w głowie. W Stali w sumie tyle co mógł to zdobył, cztery medale z klubem ma - jeśli mnie pamięć nie myli. No ale obecnie Krzysiek w sumie zaufanie już stracił, na ten moment nikt na niego postawi, a jazda w stylu przerwa - słaby mecz - znowu przerwa niestety nie pomoże zawodnika odbudować. Ten sezon jest w sporej mierze spisany dla niego na straty, ale przy odpowiednich zmianach i doborze klubu na przyszły rok może jeszcze cieszyć jazdą.
                        • Wódka 07 Zgłoś komentarz
                          Z tego wynika że tacy jak KK, Woźniak, Buczkowski, Jamrog, Milik, powinni Karriere zakończyć? Chore podejśćie....
                          • yes Zgłoś komentarz
                            Krzystyniak urodził się w marcu 1958, ostatni sezon jechał 1998 w Iskrze Ostrów Wielkopolski w najwyższej lidze i spadli.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×