Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Duży komfort sztabu Włókniarza. "Mamy kłopot bogactwa"

To, o co nie powinien w tym sezonie martwić się Eltrox Włókniarz Częstochowa, to formacja młodzieżowa. W kadrze Lwów jest trzech równorzędnych juniorów na czele z Jakubem Miśkowiakiem. Ich punkty mogą okazać się dla biało-zielonych bezcenne.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Jakub Miśkowiak WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Jakub Miśkowiak

Już w zeszłym roku Eltrox Włókniarz Częstochowa dużo zyskiwał dzięki bardzo dobrej jeździe szczególnie Jakuba Miśkowiaka. Dotrzymywać mu kroku starał się Mateusz Świdnicki, który pokonał kilku seniorów rywali i to najczęściej on tworzył z Miśkowiakiem duet młodzieżowy. W odwodzie pozostawał Bartłomiej Kowalski.

Teraz, w przedsezonowych sparingach i podczas treningów, cała trójka imponuje szybkością i skutecznością. Trener Piotr Świderski z menedżerem Jarosławem Dymkiem będą mieli spory ból głowy, aby wybrać partnera do duetu młodzieżowego dla Miśkowiaka, którego pozycja jako lidera wśród juniorów jest niezagrożona. 

- Takie kłopoty bogactwa chciałby mieć każdy klub. Wiemy, jak ważnym ogniwem są zawodnicy z pozycji 6-7 i 14-15. Mamy trzech bardzo wysokiej klasy zawodników i to tylko może nas cieszyć. Czytając opinie fachowców, w innych klubach wskazują minimum jedną dziurę na pozycji młodzieżowej. U nas tego nie ma - powiedział w rozmowie z naszym serwisem Jarosław Dymek. 

Wiadomo, że w składzie meczowym znajdzie się miejsce dla wszystkich trzech, ale któryś z nich będzie zawodnikiem oczekującym z numerem 8 lub 16. Dymek nie chciał odpowiedzieć, czyje akcje z dwójki Świdnicki - Kowalski stoją wyżej. - Powtórzę: cieszymy się z tak mocnej kadry młodzieżowej. Mając takie zaplecze daje nam to pole manewru przy niedyspozycji któregoś z seniorów - stwierdził wymijająco.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy dobrych juniorów, ale nie podchodzimy do tego na zasadzie, że co mecz mają robić konkretną liczbę punktów. Wiemy po prostu, że na dużo ich stać. Nie musimy ich specjalnie motywować, bo mimo młodego wieku mają już swoje doświadczenie - dodał menedżer Włókniarza.

Czytaj również:
-> Zmarzlik przypomniał, dlaczego jest najlepszy na świecie
-> Piotr Baron zachował się jak mężczyzna

ZOBACZ WIDEO Kolejne kluby kontraktują gości, ale nie Fogo Unia. Piotr Baron tłumaczy dlaczego



Czy twoim zdaniem Włókniarz ma największy potencjał juniorski w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (13)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    A do tego sami wychowankowie....
    • Goldi Zgłoś komentarz
      Kowalski powinien dostac szanse w najblizszym meczu pod numerem 6/7
      • fan20 Zgłoś komentarz
        Panie Maslanka za Pana czasow we Wlokniarzu nie bylo juniorow za co czesciowo Pan ponosi wine. Klopoty bogactwa to kiedys mial ROW Rybnik : Chromik, Szombierski, Szmidt i SP Lukasz Romanek i oni
        Czytaj całość
        zdobywali lacznie dla ROW ponad 30 punktow na mecz. Takze Stal Rzeszow miala swietnych juniorow. Kuciapa, Winiarz, Trojanowski, Wilk naturalnie wszyscy wychowankowie Stali.Wlokniarz ma tylko jednego swojego wychowanka. Niestety na naszym terenie nie ma talentow dlatego musimy sprowadzac z zewnatrz juniorow.Mamy 2 szkolki na minitorze ale mini tor a normalny tor nie ma przelozenia na silniki 500cm szesciennych
        • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
          @"Kacper,U,L." To nie jest gra psychologiczna. Uważam, że Częstochowa ma bardziej drużynę "kompletną" i kibicom leszczyńskim przyjdzie przeżyć "gorycz"
          Czytaj całość
          porażki ich drużyny w Częstochowie.
          • ORP Zgłoś komentarz
            Medaliki oddajcie nam Franka.
            • motogonki Zgłoś komentarz
              Rozliczyliście się już z Ostrovią?
              • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                Ja prdl.Leżymy.Się zaczyna ta psychologiczna gra juniorami aby dokopać rywalowi.Pierwszy mecz w plecy Byki przytuliły,taki Dyngus w niedzielę od Stali i qwa nawet Krosno straszyłoby nas
                Czytaj całość
                bogactwem juniorów.Jawal bogactwem juniorów zaczął grę na psychiczne wyniszczenie rywala to ciekawe czym zacznie psychologiczną grę Wuuetees.Może Kenkokiem bo on to ma doświadczenie ale w innej materii bogactwa:)
                • yes Zgłoś komentarz
                  "Mamy kłopot bogactwa" - w lidze żużlowej chodzi o tor i tabelę.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×