KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Witold Skrzydlewski przewiduje, kto pojedzie w finale eWinner 1. Ligi. Mówi też o Wybrzeżu i Unii [WYWIAD]

- Czy Orzeł to jedna z najtańszych drużyn w eWinner 1. Lidze? Pewnie tak, ale ja i tak jestem realistą. Liczę i zakładam, że 12 punktów po ośmiu kolejkach sprawi, że będziemy blisko utrzymania - mówi Witold Skrzydlewski, główny sponsor klubu.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Witold Skrzydlewski WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Witold Skrzydlewski

Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Za nami już spora dawka żużla w eWinner 1. Lidze. Czy jest pan na razie zaskoczony przebiegiem sezonu?

Witold Skrzydlewski, główny sponsor Orła Łódź: Trudno powiedzieć, ale mogę panu powiedzieć, że mam już swoje typy, kto pojedzie w finale.

Kto?

Stawiam na drużyny z Krosna i Bydgoszczy. Uważam, że któraś z nich wywalczy awans. Polonia wprawdzie przegrała u siebie mecz z ROW-em Rybnik, ale dla mnie to wypadek przy pracy. Poza tym oni cały czas jadą osłabieni. W tych dwóch ostatnich biegach się nie popisali. Tak samo jak my w Gdańsku, ale w naszym przypadku nie miało to takich konsekwencji.

Dlaczego w gronie finalistów nie widzi pan ROW-u Rybnik?

Myślę, że będzie im trudno, ale mogę się oczywiście mylić. To moje luźne przewidywania. Nie jestem żadnym fachowcem od żużla. Mówię, co uważam jako obserwator tych rozgrywek.

ZOBACZ WIDEO Artiom Łaguta już wie, kiedy nauczy się startować tak dobrze jak Greg Hancock

A dlaczego Cellfast Wilki i Abramczyk Polonia to dla pana główni kandydaci do finału?

Polonia Bydgoszcz ma wielkie tradycje i zrobi wszystko, żeby wrócić do elity. Jeśli chodzi o Wilki, to tam jest wielkie zaplecze finansowe. Udało się je zbudować panom, którzy zarządzają tym klubem i trzeba się z tego powodu cieszyć. Przemawia za nimi wiele kwestii. W tamtej okolicy jest żużlowy marazm. Stali Rzeszów jest daleko do najlepszych lat, więc ciężar zainteresowania zostanie przeniesiony na Krosno. Pomaga im również pani Marta Półtorak, która jest postacią mocno rozpoznawalną. To na pewno wiele ułatwia. Dodałbym do tego, że ich sponsor tytularny to strzał w dziesiątkę. Lepiej trafić nie mogli. Mamy pandemię, ludzie tak często nie wyjeżdżają i dbają mocno o ogrody. Wiem, co mówię, bo sami widzimy to po sprzedaży roślin. Takiego sponsora klubowi z Krosna można tylko zazdrościć, bo jest idealny na te czasy.

Co dzieje się pana zdaniem ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk? Mieli być faworytem do awansu, a rozczarowują.

Być może była tam zbyt duża pewność siebie, a może po prostu mają zwykłego pecha? Tak czasami bywa. Nie wiem, trudno mi odpowiedzieć panu na to pytanie.

A wygrana Orła w Gdańsku pana zaskoczyła?

Tak. Nie zakładałem, że tam wygramy, ale okazało się, że nam się udało. Mieliśmy jednak lekkiego pecha, który był zarazem szczęściem ekipy z Gniezna, że mecz we wtorek nie doszedł do skutku. Byliśmy trochę rozpędzeni, a oni rozbici. W tej sytuacji pewnie nasze szanse rosły, ale nie dało rady pojechać i trzeba to zaakceptować. Zachowujemy spokój. Dziś rozmawiałem z trenerem i powiedziałem mu, że wiele wyjaśni się po ośmiu meczach.

Co ma pan na myśli?

Jeśli po ośmiu meczach będziemy mieć na koncie 12 punktów, to mamy szanse się utrzymać.

Pan cały czas o tym utrzymaniu, a Orzeł jest drugi w tabeli.

Jestem realistą. Już raz mówili mi, że mamy pewne utrzymanie, a później jechałem w barażach z klubem z Poznania i miałem ogromny problem, żeby zbudować zespół na kolejne rozgrywki. Bardzo długo nikt nie chciał z nami wtedy rozmawiać, bo nie wiedzieliśmy, w której lidze pojedziemy.

Unia Tarnów jest jednak naprawdę słaba i straciła już mnóstwo punktów na własnym torze.

A ja nie skazywałbym ich na drugą ligę. Jeszcze z tych jaskółek mogą zrobić się wielkie sępy. Nie pamięta pan, co wydarzyło się rok temu ze Stalą Gorzów w PGE Ekstralidze?

Mam wrażenie, że teraz wszyscy mówią o Gorzowie, kiedy komuś nie idzie, a przecież takie historie zdarzają się bardzo rzadko.

No ale się zdarzają. Unia ma przecież nazwiska. Jest Rohan Tungate, wrócił Niels Kristian Iversen. Oni będą robić punkty. Nie wiadomo, co wydarzy się w innych klubach. W tej lidze wiele meczów jest na styku, a poza tym jest sporo wypadków. Widział pan pewnie, co działo się na ostatnim meczu w Gnieźnie. Nic nie jest dla mnie jeszcze pewne.

Orzeł zimą nie szalał na rynku transferowym. To nie wy przeprowadzaliście te najbardziej spektakularne ruchy. Czy w Łodzi mamy zatem jedną z najtańszych drużyn w lidze?

Pewnie tak, aczkolwiek nie zaglądam innym do kieszeni. Poza tym nie to jest najważniejsze. Nie mówiłbym, kto ma najtańszy skład, ale o tym, kto zapłaci. Orzeł na pewno to zrobi. Z drugiej strony faktów nie da się oszukać. Większość zawodników, z którymi rozmawialiśmy, nam odmawiała, bo nie było nas na nich stać. Poszli do innych klubów i zakładam, że tamtejsi działacze się wywiążą z umów.

To dlaczego Orzeł jedzie na razie tak dobrze?

Może to magia tej premii za awans, którą obiecałem? Do tej pory w ogóle nie zakładałem, że będę musiał coś dodatkowo wypłacać. Jeśli przejedziemy osiem meczów i będziemy nadal bardzo wysoko, to wtedy pewnie zacznę drapać się po głowie.

Orzeł drugi, Unia ostatnia. Zastanawia się pan teraz, co myśli sobie Rohan Tungate?

Nieszczególnie, bo się nim nie interesuję. Mamy Brady'ego Kurtza i Aleksandra Łoktajewa, którzy z powodzeniem go zastępują. Myślę, że to zawodnik ma o czym myśleć. Z drugiej strony ma menedżera, nie wiem, czy oficjalnego, czy nie. Na pewno ten pan jest wyjątkowo majętnym człowiekiem. Krzywda zawodnikowi się zatem nie wydarzy.

A jak Unia spadnie, to będzie chciał pan jego powrotu do Łodzi?

Nie wiem. Trudno mi powiedzieć, o jakich zawodnikach będziemy myśleć i jaką drużynę zbudujemy. Najważniejsze, żebyśmy po tych ośmiu meczach byli tak w 95 proc. przekonani, że nie spadniemy. Wtedy można się zastanawiać, co z kolejnym sezonem.

Zobacz także:
Metalowy słupek przykuł go do wózka
Janowski przebił granicę 2000 punktów

Czy Cellfast Wilki Krosno i Abramczyk Polonia Bydgoszcz pojadą w finale eWinner 1. Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (43)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Witek na spokojnie o utrzymaniu,ale mysle ze sie cieszy z takiej a nie innej pozycji Orla i liczy ze sie jeszcze poprawi zeby mizna sie pozniej szczycic sukcesem.
    • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
      Ktoś niżej napisał ze w finale bedzie START.... TAK Start i meta jak w każdym wyscigu typuje Wilki i Row może Bydgoszcz jeszcze coś namiesza
      • K.S ROW Zgłoś komentarz
        Oj pawulon się udzielił...
        • sks Zgłoś komentarz
          Gniezno w meczu z Orłem byłoby podrażnione po porażce z Krosnem i żądne odwetu. Zawodnicy znaliby trudny tor w przeciwieństwie do żużlowców z Łodzi. Oskar też by jeździł. Wcale nie
          Czytaj całość
          byłbym pewien, że Orzeł wygrałby wtedy w Gnieźnie, tak jak myśli sobie prezes Skrzydlewski.
          • Neros Zgłoś komentarz
            Hahaha Witek czego się nawąchałeś, a nie, zapomniałem że ty tak masz ;) jedno trzeba mu przyznac, ten kabareciarz jak zawsze potrafi humor poprawić swoimi blubrami ;) Witek zapomniałeś
            Czytaj całość
            wspomnieć w wywiadzie czemu nie chciales jechać w Gnieźnie wcześniej, chociażby wtedy gdy Loktajew był kontuzjowany, wybiórcza masz pamięć ;)
            • PRZEM 312 Zgłoś komentarz
              Mogę stwierdzić tylko to co Witek ze nie jest on żadnym fachowcem od zuzla Dastanie w palnik w Gnieźnie na normalnym torze i się zdziwi a co do Rybnika jak tak dalej pojadą to wygrają
              Czytaj całość
              ligę
              • GD Zgłoś komentarz
                Pan Witek podobnie jak i Pan Tadeusz nie widzą w finale Rowu a to ciekawostka też tak myślałem . I po tych wydarzeniach z ostatnich dni już tak nie myślę . Row mimo porażki w Łodzi
                Czytaj całość
                na tą chwilę ma najlepszą sytuacje . Na wyjazdach punkt u nas 2 punkty w Bydgoszczy i na 100% bonus z Krosnem na wyjeździe . Pozostaje mu jeszcze z trudnych meczy wyjazd Ostrów i rewanże u siebie z całą resztą . Ok ma też mecz w Gnieźnie :):):):). Tak ,że Row jak dla mnie jest pewniakiem do finału . Kto drugi ????? hmmm w/g tabeli Krosno można by tak stwierdzić ale ........... myślę ,że Witek Pan Witek troszkę się kryguje i tu bym szukał 2 do brydża :).
                • sks Zgłoś komentarz
                  Nikt nie wspomina o Starcie, ale jeśli Unia się przebudzi, to spadniemy. Nie sprowadziliśmy nikogo za Gałę i Oliego Bertzona, nie wiem czy to kwestia braku pieniędzy czy błędu
                  Czytaj całość
                  taktycznego. Krosno będzie w PO, pozostali walczą o 3 miejsca. Ktoś będzie płakał, ze nie dostanie się do PO: Rybnik, Bydgoszcz, Gdańsk, Ostrów, Łódź. Wszystkie mają podobny potencjał, zadecydują detale
                  • WIERNY KIBOL Zgłoś komentarz
                    Niech jedzie obojętnie kto we finale może nawet Krosno byle nie Bydgoszcz bo same cwaniaki tam są i pewni siebie ludzie
                    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
                      No miłe słowa ale powoli. Patrząc na tabelę to wszyscy wciąż są w walce. Najgorzej wygląda sytuacja Unii ale potrafiłbym sobie wyobrazić kolejne mecze wygrywane jeden po drugim przez
                      Czytaj całość
                      Jaskółki , choć niestety patrząc na ich problemy wewnętrzne raczej na to się nie zanosi. Myślę że zbliżający się dwumecz z Wilkami pokarze czy coś w Tarnowie się zmieniło czy marazm trwa dalej. Dodam tylko że ich ostatni mecz u siebie z Ostrowem to nie pokaz mocy Ostrowa tylko moim zdaniem pokaz zawodników Unii skierowany do swoich włodarzy. Skoro mowa o Ostrowie to nie zapominajmy że oni rozegrali dopiero 3 mecze. Porażkę u siebie z Wilkami "odrobili" w Tarnowie i minimalnie przegrali w Bydzi i zapewne w związku z tym liczą na bonusa. Niemniej ich sytuacja jest zupełnie normalna i są w grze i.....nie mają kontuzji. Dalej Start który gra na zwłokę bo wie że kolejna porażka u siebie postawiła by spory znak zapytania pod ich awansem do PO . Ale że mają fatalny kalendarz w najbliższym czasie .to.....Bydzia, no wiem że oni czekają jak na zbawienie na powrót Gały i od tego jaki ten powrót będzie zależeć będzie ich przyszłość. Osobiście nie spodziewałbym się szarż bo najmniejszy upadek może być bardzo groźny. Czekają również na swojego nowego wychowanka....i ja również :) ale wiem że komplety, lub prawie, w DMPJ powodują że oczy się rozbłyskują niektórym ale liga to nie DMPJ :) Sukcesem będzie jak będzie robił pkt na juniorach ale czy zawsze? Dam sobie czas na pooglądanie go w akcji. W przypadku Polonii nurtuje mnie pytanie co zrobi Kanclerz jak powrót Gały nie zachwyci tak jak by chciał :) A czas szybko leci.....Także za szybko na wskazywanie kto będzie w PO . Trzeba jeszcze te wspomniane przez pana Witka .... do 8 kolejki poczekać ,no tu dodałbym + przeniesiona 5 kolejka na połowę czerwca.
                      • Bartosz1980000 Zgłoś komentarz
                        Krosno jak najbardziej tak, druzyna pelna z prawdziwym liderem - Musielak ewidentnie przygotowany sprzetowo pod elite i to widac. Co do Bydgoszczy , oni jada oslabieni i ciezko stwierdzić ich
                        Czytaj całość
                        potencjal bo poki co musza walczyć bez Galy. No i zengota zawodzi. Ale pelna druzyna moze sporo osiągnąć. Gdansk to wiecej krzyku, ich nie widzę, napompowany balon ale nic poza tym.
                        • zulew Zgłoś komentarz
                          Aktualnie zespół z Krosna wygląda na najbardziej zrównoważony. Co do Bydgoszczy, to miło słyszeć takie prognozy, ale rzeczywistość na razie nie potwierdza tych aspiracji. Większe
                          Czytaj całość
                          szanse na dziś ma oczywiście Rybnik, ale też Ostrów i Łódź. Najpierw PO, potem będziemy oceniać szanse na zwycięski finał.
                          • Dami Zgłoś komentarz
                            Uważam że cały czas w grze jest 5-6 drużyn.O awansie do play off decydować będą detale,brak kontuzji w poszczególnych zespołach,ilość zdobytych bonusów itp.Mój
                            Czytaj całość
                            typ:Krosno,Rybnik,Bydgoszcz,i mimo wszystko Gdańsk.Jak bèdzie,zobaczymy.W play off,zabawa zaczyna się od początku i nawet murowany faworyt czy lider z rundy zasadniczej może przegrać i nie wejść do ekstraligi.Tam będzie sie liczyła dyspozycja z dnia i mimo wszystko wiele szczęścia.Czas pokaże.
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×