KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Zmarzlik i Łaguta jedynymi w swoim rodzaju. W Grand Prix nigdy nie było takiej ucieczki dwóch ludzi

Oderwali się od pozostałych już w Lublinie, w Malilli powiększyli przewagę, a po Togliatti widać dobitnie jak dominują nad resztą. Bartosz Zmarzlik i Artiom Łaguta toczą walkę o złoty medal w Grand Prix. Historia cyklu pokazuje, że jedyną taką.

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Na zdjęciu (od lewej): Emil Sajfutdiow, Artiom Łaguta i Bartosz Zmarzlik WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu (od lewej): Emil Sajfutdiow, Artiom Łaguta i Bartosz Zmarzlik
Dominacja tej dwójki w tegorocznej edycji Grand Prix nie podlega żadnej dyskusji i potwierdza to nie tylko sytuacja punktowa w klasyfikacji przejściowej cyklu (patrz link obok), ale chyba przede wszystkim fakt, że na osiem rund w aż siedmiu(!) wygrywał któryś z nich. Inauguracja padła jeszcze łupem Macieja Janowskiego, lecz już później pierwsze miejsca zajmowali Bartosz Zmarzlik (czterokrotnie) i Artiom Łaguta (trzykrotnie).

Do końca mistrzostw pozostały trzy turnieje. 11 września karuzela pojedzie do duńskiego Vojens, a na początku października do Torunia, gdzie wszystko się rozstrzygnie i tam dowiemy się, kto zgarnie złoto. Przewaga Polaka nad Rosjaninem wynosi obecnie zaledwie punkt, natomiast tego drugiego nad trzecim Fredrikiem Lindgrenem aż 30. Kiedy więc po raz ostatni tak bardzo dwóch zawodników zdominowało rywalizację w GP?

Ucieczki tylko dwóch zawodników i tak wyraźnej ich przewagi na krótko przed końcem nie było nigdy. W 2005 roku Tony Rickardsson i Jason Crump wyraźnie odjechali pozostałym, z tym że zaciętej walki o złoto nie było, bo... Szwed wyraźnie uciekł Australijczykowi. Na trzy rundy przed końcem Rickardsson miał nad Crumpem niewiarygodne wręcz 54 punkty zapasu. Dodajmy, że wtedy też - dokładnie tak jak teraz Polak i Rosjanin - we dwóch wygrali siedem imprez z rzędu.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Magazyn PGE Ekstraligi. Murawski, Chomski i Noskowicz gośćmi Musiała

Przegląd klasyfikacji generalnych na koniec sezonu pokazał, że cykl potrafił kończyć się wyraźną przewagą złotego i srebrnego medalisty nad brązowym (przykładem lata 1996, 1999, 2001, 2007 czy 2018), choć niekiedy wynikało to z powiększenia przewagi już w samej ostatniej rundzie. Trudno natomiast znaleźć przykład aż takiej dominacji dwóch ludzi, a jakiej na tym etapie dokonali w tegorocznym rozdaniu Zmarzlik i Łaguta.

Największy smaczek to minimalne różnice między nimi po kolejnych rundach, co przy takiej powtarzalności wjeżdżania obu zawodników do finałów (Łaguta ma siedem finałów, Zmarzlik sześć), zaczyna mocno pachnieć tym, że o wszystkim zadecyduje końcówka ostatniego turnieju, a niewykluczone, że być może nawet finałowy wyścig na Motoarenie.

Odkąd istnieje formuła GP, tylko raz zdarzyło się, by ostatnia gonitwa sezonu decydowała o mistrzostwie świata. W 1996 roku w Vojens wielki triumf odniósł Billy Hamill, choć w finale nie rywalizował bezpośrednio z rywalem do złota. Hans Nielsen z parku maszyn obserwował bowiem wydarzenia na torze, ostatecznie swoją przegraną i sukces Amerykanina.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Historyczna Grand Prix w Togliatti dla Łaguty. Zmarzlik tuż za Rosjaninem [RELACJA]
Wojna gigantów elektryzuje kibiców. Komarnicki mówi, jakie miał obawy o Zmarzlika

Czy Artiom Łaguta zostanie w tym roku złotym medalistą Grand Prix?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
    @Poznań - tylko Stal Gorzów: Czekanski po pierwszych dwoch turniejach juz swojemu sasiadowi z Wilkszyna wieszal zloto,pochwal nie bylo konca typu-zawodnik kompletny,potrafi na kazdym torze
    Czytaj całość
    rewelacyjnie pojechac,z silnika wycisnac maksimum,mysli na torze najlepiej na swiecie,itp. Czekam na felieton w/w Ezopa,a najlepiej na wywiad z Mackiem,ktory przeprowadza,przeprowadza i przeprowadzic cos nie moze;)
    • peyo Zgłoś komentarz
      @Całkiem Obiektywny: jestem magistrem politologii blaznie ja ciebie nie obrażałem. Tak to jest jak gimbus ocenia ludzi poprzez swoje wartości wyciągnięte z patologicznego domu. Ja wiem,
      Czytaj całość
      że ty pracując w mpo robisz furorę ale zbieranie puszek też może się kiedyś znudzic.
      • Całkiem Obiektywny Zgłoś komentarz
        @peyo: I tak może być. Teraz zawodnicy zmieniają kluby jak rękawiczki. Takie czasy. Zawodnik też człowiek, haruje od wiosny do jesieni i chce mieć kasę w zimie na wakacje w ciepłych
        Czytaj całość
        krajach. Normalka - ty od zawodówki nie zmieniłeś zakładu pracy spawacza? Poszukaj lepszych ofert :)
        • Całkiem Obiektywny Zgłoś komentarz
          Pomimo tego, że ostatnia runda GP nie porywała a tor w Rosji nie wpłynął na pokazywanie walki na torze (jazda gęsiego ok, ale realizacja operatorki nawet tego nie pokazywała) to wynik
          Czytaj całość
          bardzo zadowalający. Jasne, że najchętniej bym widział Bartka na najwyższym stopniu pudła, ale 2 miejsce jest też spoko i nadal jest ... prowadzącym SGP. Artiom i Bartek toczą bój o Mistrza Świata i mam nadzieję, że Bartula wyjdzie obronną ręką. Zdobycie trzeciego MŚ pod rząd to jest to czego można sobie tylko wymarzyć zawodnik. A dla kibica? REWELACJA!!!
          • Judenrat45 Zgłoś komentarz
            No i dobrze. Niemoc reszty wykożystać trza na maksa. I jest ciekawie.
            • Judenrat45 Zgłoś komentarz
              No i dobrze. Niemoc reszty wykożystać trza na maksa. I jest ciekawie.
              • Poznań - tylko Stal Gorzów Zgłoś komentarz
                A to Pan Maciej z Wrocka nie miał zdobyć złota ?
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×