KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Wojna gigantów elektryzuje kibiców. Komarnicki mówi, jakie miał obawy o Zmarzlika

Bałem się, że w Togliatti Bartosz Zmarzlik może stracić w klasyfikacji generalnej do Łaguty. To drugie miejsce jest wielkim sukcesem, a ich walka o złoto to fantastyczna sprawa dla żużla i kibiców - mówi po sobotniej Grand Prix Władysław Komarnicki.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Bartosz Zmarzlik przed Artiomem Łagutą WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik przed Artiomem Łagutą
Bartosz Zmarzlik i Artiom Łaguta podzielili między sobą siedem ostatnich rund Grand Prix z rzędu. Cztery razy wygrywał Polak. Trzykrotnie na najwyższym stopniu podium stawał Rosjanin. Walczą pięknie, ale fair, a po zawodach potrafią się wyściskać i pogratulować sukcesu rywalowi do złota. - Bardzo przeżyłem te zawody. Obawiałem się, że Bartek może stracić na rosyjskiej ziemi, a on tylko minimalnie przegrał z Łagutą. Uważam, że gdyby Rosjanin nie wywiózł Zmarzlika tak mocno na pierwszym wirażu, to wysłuchalibyśmy w Togliatti Mazurka Dąbrowskiego - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty Władysław Komarnicki.

Honorowy prezes Stali Gorzów i wielki fan Bartosza Zmarzlika jest pod wrażeniem walki Polaka z Rosjaninem o tytuł mistrza świata. - Ten ich pojedynek sprawi, że na kolejnych rundach Grand Prix wzrośnie frekwencja o co najmniej trzydzieści procent. Nie tylko w Toruniu, ale także w Vojens. To jest coś pięknego i cudownego. To jest sport w czystej postaci. Proszę zobaczyć, jak oni sobie pogratulowali - podkreśla nasz rozmówca.

Drugie miejsce Bartosza Zmarzlika na rosyjskiej ziemi to zdaniem Władysława Komarnickiego ogromny sukces. - Bałem się tych zawodów, a mistrz świata wyszedł z nich obronną ręką. Wcale się nie zdziwię, jeśli oni do końca sezonu będą zajmować pierwsze i drugie miejsca w finałach. Na sto procent rywalizacja rozstrzygnie się dopiero w Toruniu i to podczas ostatniej rundy Grand Prix. Artiom Łaguta jest bardzo szybki i niemalże nieomylny. To tylko dodaje smaczku tej rywalizacji i wzbudza tak wielkie zainteresowanie kibiców. To świetna sprawa dla żużla - kończy.

Zobacz także:
Kontuzjowany zawodnik Stali wrócił na tor
Minimalna przewaga Zmarzlika nad Łagutą

ZOBACZ WIDEO Żużel. Co dalej z Kennethem Bjerre i Krzysztofem Kasprzakiem w GKM-ie?
Czy Bartosz Zmarzlik po raz drugi obroni tytuł indywidualnego mistrza świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×