KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Finał MPPK. Faworyt napocił się, ale zdobył złoto. Są uśmiechy w Zielonej Górze [RELACJA]

GKM, Włókniarz, Falubaz - tak wygląda trójka medalistów tegorocznych Mistrzostw Polski Par Klubowych. Pozbawiony czołowych krajowych seniorów finał na torze w Grudziądzu okazał się interesujący i przede wszystkim historyczny dla gospodarzy.

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Przemysław Pawlicki WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Przemysław Pawlicki
Za kilkadziesiąt godzin ruszą zmagania w fazie play-off w PGE Ekstralidze, w których wystartują trzy drużyny, które wzięły udział w 48. finale Mistrzostw Polski Par Klubowych w historii. Nie ma co ukrywać, że absencja podstawowych seniorów w składach leszczynian, gorzowian i wrocławian była podyktowana właśnie tym, że lada moment czeka ich bardziej prestiżowa rywalizacja. Termin parowego czempionatu, któremu próbuje się przywrócić dawny blask, nie został więc w ogóle przemyślany i z pewnością doprowadził w tym sezonie do mniejszego prestiżu.

Nieobecność takich tuzów jak Janowski, Kołodziej, Pawlicki czy Zmarzlik, postawiła ich zespoły w trudnej sytuacji. Ponadto na Hallera nie stawiło się po jednym z podstawowych jeźdźców ekip z Torunia i Zielonej Góry. Wobec tego za głównego faworyta piątkowych zmagań uznani zostali gospodarze. Krzysztof Kasprzak i Przemysław Pawlicki na kanwie sukcesu ich drużyny w walce o utrzymanie w najwyższej lidze mieli bardzo dużą szansę na zdobycie złota.

Pierwsze dwie podwójne wygrane duetu GKM-u nie były może przesadnie przekonujące, ale nie styl, a wynik liczy się w każdym turnieju, w którym rozdawane są medale. Dobrą informacją była też strata punktów drugiego faworyzowanego zespołu w drugiej serii. Bartosz Smektała i Kacper Woryna nie zdołali bowiem powstrzymać szalejącego i kręcącego najlepsze czasy w pierwszej części imprezy Pawła Przedpełskiego.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Co się dzieje z Maksymem Drabikiem? Znany dziennikarz wystosował do niego apel!

Do starcia grudziądzko-częstochowskiego doszło już w trzeciej serii finału. Smektała prowadził od początku do końca, a bardzo interesującą batalię na dystansie stoczył z dwójką rywali Woryna. Była szansa nawet na 5:1, ale plany pokrzyżował Pawlicki, który zdołał przedzielić duet gości z Częstochowy. W tym momencie GKM i Włókniarz mieli po 12 punktów. W niedalekiej przyszłości trudniejszy rozkład biegów czekał tych pierwszych.

Po cichu, za to dobrze prezentował się Falubaz. Upadek z pierwszym starcie nie wybił z rytmu Damiana Pawliczaka, a wielką ochotę na zdobycie swojego siedemnastego(!) medalu w MPPK miał jadący ostatnie zawody w 2021 roku Piotr Protasiewicz. Ważny triumfem dla zielonogórzan był ten podwójny z Szymonem Szlauderbachem i Damianem Balińskim. To otworzyło furtkę do zdobycia krążka. Tym bardziej że chwilę później Przedpełski przegrał podwójnie z Pawlickim i Kasprzakiem, co z kolei nie ucieszyło Włókniarza.

Spadkowicz z Zielonej Góry prowadził w tabeli przed dwoma ostatnimi seriami, ale dopiero w nich mierzył się z faworytami z Grudziądza i Częstochowy. Weryfikacja nastąpiła, choć ostatecznie nie pozbawiła ona Myszki Miki miejsca na trzecim stopniu podium. Szansę na przeskoczenie jej miała jeszcze tylko Fogo Unia, ale zabrakło jej finalnie dwóch "oczek".

Triumf 5:1 nad Falubazem pozwolił natomiast GKM-owi na komfort przed ostatnim wyścigiem. Pod presją był tym samym Włókniarz. Musiał pokonać podwójnie leszczynian, lecz to mu się nie udało. Smektałą wygrał wprawdzie bez problemów, natomiast te miał Woryna, który spadł na czwarte miejsce i remis sprawił, że szanse na tytuł tej paru spadły niemal do zera.

Jeżdżący pod samą bandą Pawlicki i skupiający się na pilnowaniu pozycji Kasprzak sprawy nie pokpili i po zwycięstwie ze Spartą mogli świętować pierwszy w historii grudziądzkiego klubu złoty krążek MPPK. Srebro ostatecznie przypadło częstochowianom, którzy nie pokonali zielonogórzan w ostatnim biegu wieczoru. Za sprawą Protasiewicza, który jechał osłabiony w powtórce (wcześniej upadł Pawliczak), Falubaz uniknął biegu dodatkowego z leszczynianami i zdobył brąz. Są więc w końcu powody do uśmiechu w Winnym Grodzie.

Punktacja:

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz - 27
3. Krzysztof Kasprzak - 11+4 (3,2*,0,2*,2*,2*)
4. Przemysław Pawlicki - 16+1 (2*,3,2,3,3,3)
16. Norbert Krakowiak - ns

II Eltrox Włókniarz Częstochowa - 23
7. Bartosz Smektała - 14+2 (3,1*,3,2*,3,2)
8. Kacper Woryna - 9+1 (2*,2,1,3,0,1)

III Marwis.pl Falubaz Zielona Góra - 22
11. Piotr Protasiewicz - 15 (2,3,3,3,1,3)
12. Damian Pawliczak - 7+4 (1*,2*,2*,2*,0,w)
20. Mateusz Tonder - ns

IV Fogo Unia Leszno - 20
1. Damian Baliński - 5 (1,3,-,0,-,1)
2. Szymon Szlauderbach - 5 (0,-,2,1,2,-)
15. Damian Dróżdż - 10 (2,3,3,2)

eWinner Apator Toruń - 18
9. Paweł Przedpełski - 10 (3,3,3,1,w,-)
10. Krzysztof Lewandowski - 6+1 (0,0,2*,0,1,3)
19. Karol Żupiński - 2 (2)

VI Betard Sparta Wrocław - 10
13. Mateusz Panicz - 3+1 (0,0,1,0,2*,0)
14. Przemysław Liszka - 7 (1,1,d,1,3,1)

VII Moje Bermudy Stal Gorzów - 6
5. Rafał Karczmarz - 5 (1,1,1,1,1,w)
6. Kamil Pytlewski - 1 (0,0,0,0,0,1)

Bieg po biegu:
1. (67,29) Kasprzak, Pawlicki, Baliński, Szlauderbach
2. (66,49) Smektała, Woryna, Karczmarz, Pytlewski
3. (65,71) Przedpełski, Protasiewicz, Pawliczak, Lewandowski
4. (67,03) Baliński, Dróżdż, Liszka, Panicz
5. (65,99) Pawlicki, Kasprzak, Karczmarz, Pytlewski
6. (65,57) Przedpełski, Woryna, Smektała, Lewandowski
7. (66,40) Protasiewicz, Pawliczak, Liszka, Panicz
8. (66,84) Dróżdż, Szlauderbach, Karczmarz, Pytlewski
9. (66,33) Smektała, Pawlicki, Woryna, Kasprzak
10. (66,89) Przedpełski, Lewandowski, Panicz, Liszka (d/4)
11. (66,99) Protasiewicz, Pawliczak, Szlauderbach, Baliński
12. (66,77) Pawlicki, Kasprzak, Przedpełski, Lewandowski
13. (67,37) Protasiewicz, Pawliczak, Karczmarz, Pytlewski
14. (66,77) Woryna, Smektała, Liszka, Panicz
15. (66,93) Dróżdż, Szlauderbach, Lewandowski, Przedpełski (w/su)
16. (66,28) Pawlicki, Kasprzak, Protasiewicz, Pawliczak
17. (68,07) Liszka, Panicz, Karczmarz, Pytlewski
18. (66,29) Smektała, Dróżdż, Baliński, Woryna
19. (66,00) Pawlicki, Kasprzak, Liszka, Panicz
20. (67,25) Lewandowski, Żupiński, Pytlewski, Karczmarz (w/2min)
21. (65,89) Protasiewicz, Smektała, Woryna, Pawliczak (w/u)

Sędzia: Tomasz Fiałkowski
NCD: 65,57 s. - uzyskał Paweł Przedpełski (Apator) w biegu 6.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Gwiazda PGE Ekstraligi zrezygnowała ze startu w Speedway of Nations!
Na stadionie Startu odbędzie się msza. Kibice będą się modlić za Mateusza Jabłońskiego

Czy termin finału MPPK na krótko przed startem fazy play-off PGE Ekstraligi to błąd organizatorów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (47)
  • Rikki Tikki Tavi Zgłoś komentarz
    Pomimo nędznej stawki tych zawodów, można śmiało nadal określać je skrótem MPPK - Mistrzostwa Podwórkowe Par Klubowych...
    • kedzior Zgłoś komentarz
      Patrząc na obsadę bez żadnej niespodzianki W bezpośrednim pojedynku jednak lepszy był Włókniarz
      • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
        Brąz dla Falubazu tak na otarcie łez po spadku, gratulacje dla GKM.Może jakby zawody były w innym terminie to stawka byłaby silniejsza aczkolwiek MPPK chyba tracą swą wartość.
        Czytaj całość
        Siedemnasty medal dla Pepe gratki swą drogą to tu w Grudządzu razem z Huszczą i śp A.Pawlakiem sięgnął po pierwszy srebny medal w parach.
        • Guy Martin Zgłoś komentarz
          Staszek Chomski ajejejejejejjjeejejejejaaaaoooooooooooooooooooooooooooooooooooooo
          • Guy Martin Zgłoś komentarz
            Gloria Victis mowi llacinska sentencja czyli chwala zwyciezonym . No moze jednak nie dzisiaj . Tzn nie wczoraj . Jak sie nazywa ojciec milosniczki kielbasy pewnego Leszczynskiego Slawomira (
            Czytaj całość
            kiedys ale dalej smieszy ) odpowiedzialny za stworzenie zuzlowej broni nuklearnej w postaci pary Karczmarz Pytlewski ? i Rozwoj zawodnika Markusa Bliskomoże ? I co on kur... robi w nominowanych na najlepszego trenera ekstraligi ???
            • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
              Wielka zupa! Zdobyć "miszcza" z 3. ligowymi tuzami to naprawdę sukces ale tylko dla Grudziądza!
              • Montana Zgłoś komentarz
                Gratulacje dla GKM!!! Po raz drugi w ostatnim czasie pokazali wyższość nad Lwami. Nie ważne jaka była obsada. Za kilka lat nikt nie będzie o tym pamiętał. A medal będzie wisiał w
                Czytaj całość
                gablocie Grudziądza.
                • fan Lwów Zgłoś komentarz
                  Gratulacje dla zwycięzców. Zawody pomimo słabszej obsady, ciekawe. Trochę mnie śmieszy to trzymanie najlepszych zawodników przed playoffami pod szklanym kloszem, żeby im się nic nie
                  Czytaj całość
                  stało. Najlepiej trzymać ich pod namiotem tlenowym i pozabierać smartfony, żeby się koncentrowali na półfinały...
                  • MR. S Zgłoś komentarz
                    @Patrykowski: A kto komu bronił wystawić innych zawodników? Przecież wymienieni przez Ciebie zawodnicy nie mieli zakazu jazdy w tych zawodach, więc o co pretensje? Tu chodzi o sens
                    Czytaj całość
                    rozgrywania takich zawodów na dzień/dwa przed pierwszą częścią fazy play off. Nie rozumiem tego terminu, a oczywistą oczywistością jest to, że nikt na chwilę przed najważniejszym momentem sezonu nie chce złapać kontuzji.
                    • Ghost Zgłoś komentarz
                      Ktoś się spodziewał, że 2 dni przed fazą PO czołowa czwórka wystawi jakiś silniejszy skład?
                      • Patrykowski Zgłoś komentarz
                        Zobaczcie obsadę zawodów i odpowiecie sobie na pytanie, jak marnym zainteresowaniem wykazały sie te zawody dla czołowych zawodników. Składy i wyniki mówią same za siebie. GKM i Falubaz
                        Czytaj całość
                        na podium- dwie najsłabsze drużyny obecnego sezonu? A gdzie liderzy innych klubów, wystawili 2-3 skład. Gdzie Janowski, Zmarzlik, Dudek, Kołodziej.... jakie średnie klubowe pojechały w tych zawodach?
                        • Judenrat45 Zgłoś komentarz
                          No cóż Gratulacje GKM. Szkoda, że kluby okewają te zawody. Czytając składy można powiedzieć, że są to mistrzostwa 2 linii a nawet 3.
                          • pawel88 Zgłoś komentarz
                            Brawo nasi. Dobrze się to dzisiaj oglądało, pomimo, ze kilka ekip mocno olało zawody. Złoto jest złotem, mamy medal, nikt za x lat juz nie bedzie pamiętał jaka była stawka. Jednak, nikt
                            Czytaj całość
                            się przed nami na torze nie położył, trzeba było się napracować na 1 miejsce. Panowie Kasprzak, Pawlicki pokazali, że potrafią, jak mają na czym jechać. Wielkiego ścigania dzisiaj może nie było, ale kilka fajnych akcji widziałem. Nowy toromistrz, zaczyna chyba już dochodzić do ładu z torem. Przemek w drugiej części turnieju, latał po płocie, jak na torze przed "przeróbką". Oby taki był od początku. Nie wiem czy ktoś tam pomaga przy torze, ale niech to robi dalej, toromistrz też już chyba wie co robić, a naszym to pasuje. Włókniarz srebro, chwile zapachniało, ze pojada po zloto, po wygranej z nami 2:4, ale to oni później pogubili więcej punktów, a GKM wszystko wygrał po 5:1. Falubaz zasłużył na medal, profesor Pepe, zwłaszcza w ostatnim biegu, jak obleciał częstochowian. Pawliczak prócz upadków, zachował dzisiaj niezły poziom. Fajnie i ambitnie jechała druży z Rawicza, znaczy z Leszna ;) Nie odbiegali zbytnio poziomem od tych druzyn z ekstraligi. Toruń, to głównie dobry początek Pawła Przedpełskiego, ale po tym upadku już raczej sie posypało, a może i wcześniej, gdy para GKM ograła go na 5:1. Sparta wysłala juniorów, ale widać, ze młodzi Spartanie starali się walczyć dzisiaj, zabrakło momentami umiejętności i doświadczenia. Gorzów, nie wiem co z tym Karczmarzem, miał słabe starty, ale na trasie kobyła wolna nie była, ale za cholera nie wiedział, jak wyprzedzać na tym torze, momentami hamował. Gratulacje za dzisiaj, podziekowania za ten trudny sezon. Oby za rok było spokojniej. Jest złoto i fajnie.
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×