KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Praca z młodzieżą zaczyna przynosić efekty. "Ukoronowanie kilku ostatnich lat"

Ostatnie tygodnie w wykonaniu młodzieży Eltrox Włókniarza Częstochowa są bardzo udane. Na przestrzeni kilkunastu dni podopieczni Piotra Świderskiego i Sławomira Drabika sięgnęli po kilka medali.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Jakub Miśkowiak (kask biały) i Fredrik Lindgren (żółty) przed Adrianem Miedzińskim WP SportoweFakty / Julia Podlewska / Na zdjęciu: Jakub Miśkowiak (kask biały) i Fredrik Lindgren (żółty) przed Adrianem Miedzińskim
Ekipa spod znaku Lwa sięgnęła po srebro w MMPPK oraz po dwa medale w MIMP - złoto Jakuba Miśkowiaka i brąz Mateusza Świdnickiego.

Nic więc dziwnego, że prezes klubu pęka z dumy. - Trudno się nie cieszyć z takich sukcesów, tym bardziej że moim oczkiem w głowie jest młodzież i jej szkolenie. Dla mnie jest to duże przeżycie i również ukoronowanie tych kilku ostatnich lat, kiedy poświęciliśmy wiele czasu na organizację treningów, scouting, tworzenie pionu szkoleniowego. To nie tylko czas, ale i inwestycje. Teraz wychodzi, że naprawdę było warto, bo jest coraz dobrze, a myślę, że będzie jeszcze lepiej - mówi Michał Świącik w rozmowie z WP SportoweFakty.pl.

Niewiele zabrakło, a w finale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski gospodarze zgarnęliby dublet. - Owszem zabrakło niewiele, ale mogło być nawet jeszcze lepiej, bo gdyby kontuzja nie wyeliminowała ze startu Bartłomieja Kowalskiego, to mogłoby być naprawdę ciekawie i owocnie w medale.

ZOBACZ WIDEO Żużel. W Lesznie jest problem z kibicami. Tomasz Dryła wyjaśnia dlaczego

Początkowo finał MIMP miał się odbyć na obiekcie przy ul. Wrocławskiej 69 w Zielonej Górze, lecz ze względów infrastrukturalnych (więcej TUTAJ), trzeba było znaleźć nowego gospodarza dla tej imprezy. - Żużlowa centrala zaproponowała nam organizację, a ja na to od razu przystałem. Nie weszliśmy do fazy play-offów, więc należą się naszym kibicom tego typu imprezy. A myślę, że były one dla nas udane, bo nasi zawodnicy wywalczyli trzy medale. A w perspektywie są kolejne - zauważa nasz rozmówca.

A kolejne zdobycze mogą żużlowcy Bocar Włókniarza osiągnąć w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów. Częstochowska ekipa jest na prowadzeniu w finałowej rywalizacji. Pozostało im już tylko postawić kropkę nad "i" w najbliższy poniedziałek (20 września). Najgroźniejszym rywalem jest Motor Lublin wzmocniony na te rozgrywki Wiktorem Przyjemskim.

- Nie wiem, z czego to wynika, bo rozmawialiśmy o tym, aby w finałach DMPJ nie było instytucji gościa, ale ostatecznie centrala przepis utrzymała. Mam nadzieję, że sobie z tym poradzimy - dodaje Świącik.

Dzień po finale MIMP w Częstochowie zainaugurowano Indywidualny Puchar Polski w klasie 250cc. Turniej był niesamowicie wyrównany, o czym świadczy fakt, że czterech zawodników miało po 13 punktów, a do wyłonienia podium potrzebne było losowanie. Piąte miejsce zajął jedyny w stawce reprezentant gospodarzy - Szymon Ludwiczak.

- Szymon to bardzo utalentowany i ułożony chłopak, którego na wiele stać i jeszcze nie raz będziemy o nim słyszeć. W klasie 250cc jest jeszcze Kacper Halkiewicz, który gdyby nie kontuzja, to również startowałby w zawodach. Zawodnik jednak wraca do zdrowia po kontuzji, a po dodatkowych badaniach okazało się, że doszło do pęknięcia żebra w okolicach mostka. Trzeba dać czas temu młodemu organizmowi w powrocie do zdrowia. A z Kacprem wiążę duże nadzieje, bo to chłopak, który urodził się na motocyklu i jemu przesiadka na inny motocykl nie stanowi żadnego problemu. I to nieważne, czy to jego motocykl, czy kolegi. Straszne ma czucie motocykla i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia i na tor - kończy Michał Świącik.

Czytaj także:
Ten wypadek zmroził krew w żyłach. Komentatorów zszokowało to, co wydarzyło się potem!
Bellego i Tarasienko łączeni z PGE Ekstraligą. Prezes Polonii potwierdza i ocenia szanse na ich zatrzymanie

Czy juniorzy Włókniarza powtórzą dobre wyniki młodzieżowe w sezonie 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • CKM_ Zgłoś komentarz
    Fakt faktem, że Świącik kupił kilku juniorów z innych miast. Nie do końca to jest super, bo lepiej mieć własnych w 100% wychowanków, ale też nie przesadzajcie ludzie! Zakontraktowani
    Czytaj całość
    jako dzieci, jazdy na dorosłej żużlówce nauczeni w Częstochowie, gdzie dobrych trenerów nie brakuje. Wszyscy przemilczają Miśkowiaka, tak wygodniej, a ja doskonale pamiętam jak się nabijaliście z Włókniarza, że kupił "sztywniaka bez talentu", a Świdnicki to "przeciętniak". Karczewski i Kupiec wciąż się uczą, Kowalski gdy przyszedł miał o 80% mniejsze umiejętności jazdy niż ma obecnie. Wszyscy ci chłopaki nie bez przyczyny trafili do Częstochowy i woleli tutaj niż zostać tam gdzie byli. Przynajmniej nie ulega wątpliwości, że czegoś się u nas nauczyli. Zawsze to lepsze niż kupowanie gotowego juniora, co wielu robi a tak fajnie jest o tym nie mówić.
    • stary_trener Zgłoś komentarz
      Widac progres w pracy z mlodzieza w obecnym sezonie a szczegolnie utkwi w pamieci ostatni mecz w Ostrowie gdzie Wlokniarze po trzech kolejkach przgrywali z Lublinem o 5 pkt a na koniec
      Czytaj całość
      zwyciezyli o 3pkt. widac dobra prace trenera i wielki charakter calego zespolu. Brawo! Tak trzymac!
      • smok Zgłoś komentarz
        Świdnicki za parę lat to będzie czołówka światowa.
        • Henryk Zgłoś komentarz
          Chciałoby się powiedzieć, że "kto bogatemu zabroni", choć pamiętam czasy kiedy to Włókniarz Częstochowa miał jednak "pakę" z własnych wychowanków, ale.
          • motogonki Zgłoś komentarz
            Normalnie nie da się tego bełkotu czytać. Facet ilu wychowałeś zawodników przez tych wiele lat spędzonych przy żużlu? Najpierw byłeś w stowarzyszeniu prezesem właśnie stworzonym na
            Czytaj całość
            potrzeby szkolenia. Ilu do dzisiaj jeździ? Najwidoczniej to stowarzyszenie było tylko na potrzeby dojenia siana z kasy miejskiej bo efekty zerowe. Podkupujesz nawet chłopaka na 250 ! Chłopak 13, 14 letni powinien jeździć tam gdzie ma dom, szkołę, no ale rodziców się nie wybiera. Ile pan prezes zapłacił za szkolenie Karczewskiego Ostrovii? Świdnicki? Posłaliście chłopaka do Krosna i co? Zdziwko. Chłopak zrobił takie postępy, że teraz laury spijacie bo się okazało, że potrafi jeździć. Król wasz wychowanek jeszcze jeździ? Szkoda mi chłopaka bo w innym klubie miałby szanse na rozwój a w Pana miał kłopot przejechać cztery kółka. Wizerunek szkolenia w Częstochowie podobny do tego Lubelskiego. Żałosny.
            • speed01 Zgłoś komentarz
              Tytuł artykułu powinien brzmieć "Fantazje prezesa Świącika".
              • ean-foutre Zgłoś komentarz
                @Przecież to ja: Podkupywanie? A cóż złego jest w stworzeniu i zaproponowaniu korzystania z lepszych warunków rozwoju dla młodego chłopaka - dodajmy - chłpaka bez wyników? Przypominam,
                Czytaj całość
                że Miśkowiak w momencie kiedy otrzymał propozycję od Włókniarza nie miał znaczących wyników. Franek Karczewski nie jest z Ostrowa (gdzie zaczynał) tylko z Kalisza, a tam przecież klubu nie ma. Kim był Bartek Kowalski kiedy przechodził do Lwów ze szkółki Janusza Kołodzieja - nie Unii Tarnów? Podobnie Kajetan Kupiec. Czy Włókniarz kupil sobie juniorów ukształtowanych, z nazwiskiem i wynikami? Czy może chłopaków dopiero raczkujących (w większości bez licencji) którzy dawali oznaki talentu ale wymagali wiele pracy i dosprzętowienia? Czy lepsze są kluby kupujące juniorów o ugruntowanej renomie na rynku nie zawracając sobie głowy szkoleniem?
                • Tyfus Wielki Pierwszy Zgłoś komentarz
                  Dalej spamować dzieciaczku czy zostawisz mój wpis?
                  • Przecież to ja Zgłoś komentarz
                    Raczej podkupywanie młodzieży przynosi efekty.Jedyny wychowanek to Świdnicki,reszta kupiona mniej lub bardziej uczciwie.Jedyny uczciwy kontrakt, to Miśkowiak.Artykuł na zamówienie
                    Czytaj całość
                    Świącika.
                    • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                      Ten artykuł to jest po prostu żart. Poza Świdnickim kto ?
                      • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                        Młodzieżowcy Włókniarza to armia zaciężna. Jakub Miśkowiak - Rawicz - kupiony (trener wujek Robert) Bartłomiej Kowalski - Tarnów - kupiony (Akademia Janusza Kołodzieja) Franciszek
                        Czytaj całość
                        Karczewski - Kalisz- kupiony (zaczynał Ostrów pod okiem Mariusza Staszewskiego) Kajetan Kupiec-Tarnów- (Akademia Janusza Kołodzieja) Mateusz Świdnicki - WYCHOWANEK W kolejce czeka Szymon Ludwiczak podkupiony z Rybnika.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×