KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Oskar Fajfer indywidualnym mistrzem eWinner 1. Ligi. Sporo "literek" w Gdańsku

Oskar Fajfer wygrał na torze w Gdańsku Indywidualne Mistrzostwo eWinner 1. Ligi. Kolejne miejsca zajęli Patrick Hansen i Jakub Jamróg. Niestety nie wszyscy żużlowcy poważnie podeszli do tego spotkania.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Oskar Fajfer WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Oskar Fajfer
Indywidualne Mistrzostwa eWinner 1. Ligi to zawody obligatoryjne dla wszystkich zawodników, którzy zostaną do nich nominowani i turniej w Gdańsku pokazał, że może niekoniecznie jest to dobre rozwiązanie. Kibice wolą na pewno oglądać duże nazwiska, ale niekoniecznie te nazwiska mają widnieć tylko w programie, tylko muszą mieć coś do zaprezentowania na torze.

Cóż z tego, że Rune Holta czy Grzegorz Walasek, którzy mają w swoim CV wielkie turnieje pojawili się na starcie, jeśli nie ukończyli żadnego wyścigu? A nie była to pierwsza taka sytuacja z udziałem tych żużlowców w zawodach podobnej rangi. Walasek po wjechaniu w taśmę tuż po pojawieniu się zielonego światła stwierdził, że się źle czuje i wycofał się z zawodów, a Holta postanowił "kolekcjonować literki". Pasywnie jeździło też kilku innych żużlowców, którzy pokazali zupełnie inne oblicze niż zazwyczaj.

W konsekwencji po 8. biegu, gdy w teorii żużlowcy powinni mieć na swoim koncie po dwa wyścigi, pierwszy rezerwowy - Piotr Gryszpiński miał za sobą cztery biegi, a Alan Szczotka trzy. Obaj zakończyli swoją jazdę po 13. biegu, gdy mieli już na swoim koncie po pięć biegów. Później mieliśmy do czynienia z biegami w niepełnej obsadzie.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Jaki skład Motoru na przyszły sezon? Prezes klubu zabrał głos!

Ci, którym chciało się jeździć w Gdańsku pokazywali jednak fajną walkę. Nie brakowało biegów, w których nielicznie zgromadzeni kibice byli świadkami mijanek. Po trzech seriach zdecydowanie najlepiej wyglądał Oskar Fajfer, który miał na swoim koncie osiem punktów, jednak po tym jak został ostro potraktowany przez Tobiasza Musielaka w 14. wyścigu spadł na ostatnie miejsce.

Wykorzystał to Michael Jepsen Jensen, który był w Gdańsku szybki i jechał ze sporym zaangażowaniem. To on przed ostatnią serią wyszedł na prowadzenie. Ostatecznie to Jensen i Fajfer awansowali bezpośrednio do finału, czterej kolejni zawodnicy przystąpili do barażu.

W nim sytuację między sobą wyjaśnili Jakub Jamróg i Patrick Hansen. Start wygrał zawodnik Zdunek Wybrzeża, z którym "tasował się" Duńczyk, ostatecznie zwyciężając ten wyścig. Wielki finał był niezwykle emocjonujący. Oskar Fajfer wygrał start i bronił się przez cztery okrążenia z Hansenem. W międzyczasie Jamróg minął na trasie Jensena. Na najwyższym stopniu podium stanął gnieźnianin.

Wyniki:
1. Oskar Fajfer (Aforti Start Gniezno) - 11+3 (2,3,3,1,2)
2. Patrick Hansen (Arged Malesa Ostrów) - 10+3+2 (1,3,1,3,2)
3. Jakub Jamróg (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 11+2+1 (2,2,2,2,3)
4. Michael Jepsen Jensen (ROW Rybnik) - 13+d (3,2,2,3,3)
5. Andrzej Lebiediew (Cellfast Wilki Krosno) - 9+1 (0,1,3,2,3)
6. Siergiej Łogaczow (ROW Rybnik) - 9+0 (3,0,3,2,1)
7. Tobiasz Musielak (Cellfast Wilki Krosno) - 9 (t,2,2,3,2)
8. Wiktor Kułakow (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 8 (1,3,1,2,1)
9. Tomasz Gapiński (Arged Malesa Ostrów) - 7 (3,0,0,3,1)
10. Kacper Gomólski (ROW Rybnik) - 7 (0,2,3,0,2)
11. Wadim Tarasienko (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 7 (1,t,2,1,3)
12. Piotr Gryszpiński (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 6 (0,2,1,3,0)
13. Krystian Pieszczek (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 4 (3,w,1,u,t)
14. Brady Kurtz (Orzeł Łódź) - 3 (2,t,1,w,0)
15. David Bellego (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 3 (0,1,0,1,1)
16. Alan Szczotka (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - 3 (1,d,1,0,1)
17. Grzegorz Walasek (Arged Malesa Ostrów) - 0 (t,-,-,-,ns)
18. Rune Holta (ROW Rybnik) - 0 (w,w,d,w,w)

Bieg po biegu:
1. Gapiński, Kurtz, Tarasienko, Lebiediew
2. Pieszczek, Jamróg, Kułakow, Gryszpiński, Walasek (t)
3. Jepsen Jensen, Gryszpiński, Szczotka, Bellego, Musielak (t), Holta (w/2x)
4. Łogaczow, Fajfer, Hansen, Gomólski
5. Fajfer, Jamróg, Bellego, Gapiński
6. Kułakow, Jepsen Jensen, Lebiediew, Łogaczow
7. Hansen, Musielak, Gryszpiński, Szczotka (d4), Tarasienko (t)
8. Gryszpiński, Gomólski, Szczotka, Pieszczek (w/u2), Holta (w/2 min.), Kurtz (t)
9. Gomólski, Musielak, Kułakow, Gapiński
10. Lebiediew, Jamróg, Hansen, Holta (d)
11. Łogaczow, Tarasienko, Pieszczek, Bellego
12. Fajfer, Jepsen Jensen, Kurtz, Szczotka
13. Gapiński, Łogaczow, Szczotka, Gryszpiński, Holta (w/2 min.)
14. Musielak, Lebiediew, Fajfer, Pieszczek (u3)
15. Jepsen Jensen, Jamróg, Tarasienko, Gomólski
16. Hansen, Kułakow, Bellego, Kurtz (w/2x)
17. Jepsen Jensen, Hansen, Gapiński, Pieszczek (t)
18. Lebiediew, Gomólski, Bellego
19. Tarasienko, Fajfer, Kułakow, Holta (w/2x)
20. Jamróg, Musielak, Łogaczow, Kurtz
Baraż. Hansen, Jamróg, Lebiediew, Łogaczow
Finał. Fajfer, Hansen, Jamróg, Jepsen Jensen (d4)

Sędzia: Rafał Kobak

Czy start w IM eWinner 1. Ligi powinien być dla zawodników obligatoryjny?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • AirPro Zgłoś komentarz
    To bani zawody. Ale tak to jest jak robi je się na siłę. Ani to ranga, ani kasa. Zawodnicy są zmuszeni, bo mają kary za to, jak się nie stawią, a są powołani. Więc standardowo jadą w
    Czytaj całość
    taśmę albo chorują. Z jednej strony nie dziwie im się, z drugiej - niech organizator i związek wymyślą coś lepszego. To już kolejna impreza (po MPPK), która jakoś słabo się opłaca zawodnikom czy klubom.
    • karol3414 Zgłoś komentarz
      Jak to mówią, z niewolnika nie ma pracownika. Jeśli ktoś zmusza zawodników to udziału w zawodach to niech się nie dziwi, że ich zaangażowanie jest zerowe, zwłaszcza jeśli nagrody nie
      Czytaj całość
      pokrywają kosztów. Właściwie tego się spodziewałem po Grzegorzu, to nie pierwszy jego taki turniej, w lidze będzie walczył bo ma o co, ale nie będzie ryzykował w spotkaniach o pietruszkę. Na następny raz, organizator niech ogłosi nabór chętnych do zawodów i spośród zgłoszeń wybierze sobie najlepszych, fakt że ciężko wtedy będzie to reklamować że pojadą najlepsi zawodnicy w I lidze, ale zawody będą ciekawsze.
      • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
        A czego Wy się spodziewacie niby ? . Organizowanie tego typu zawodów dla najlepszych zawodników eWinner 1 Ligi jak już, to powinno być organizowane po finale PO , czyli na sam koniec sezonu
        Czytaj całość
        . Przy składach drużyn, które budowane są praktycznie bez zawodnika na zastępstwo, która drużyna i jej zawodnicy, którym akuratnie przypadł udział w tych zawodach, będzie ryzykować jazdę na maxa ( w tym wypadku Ostrów I Krosno ) , gdy czeka tych zawodników jeszcze dwumecz i walka o awans , który ? . Nawet Leviedievs i Musielak mieli bardzo ryzykowne sytuacje, jak ocierali się inni zawodnicy o ich tylne koła, co mogło zakończyć się fatalnie i kontuzjami . Na szczęście do tego nie doszło . Wcale mnie nie zdziwi jak nie tylko zawodnicy wiedząc o tym jadą zachowawczo, jak również ze strony klubów by mieli nakaz ostrożnej jazdy . Sami zresztą mówili, że testują sprzęt i ustawienia, więc nie myślą o rywalizacji na takich zawodach . Ci z kolei co już zakończyli sezon napewno jeszcze nie iwenstowali w sprzęt, bo nie mają pewności gdzie będą jeździć w nowym sezonie , a jedynie młodzież chciała się pokazać i niektórzy seniorzy, którzy podeszli ambicjonalnie . Poza tym, ktoś, kto przejechał sezon bez kontuzji też nie będzie narażał swoich kości lub kto kontuzję wyleczył nie będzie się ponownie narażał, mając w perspektywie nowego sezonu jazdę w Ekstralidze . Pojechali na tyle ile mogli pojechać i zaryzykować . Ktoś z Was by ryzykował po sezonie lub przed finałem ligi, bo ja na ich miejscu nie .To mimo wszystko nie jest walka o ligowe punkty i za nie kasę, a każdy z nas do pracy chodzi dla pieniędzy a nie przyjemności . Oni jednak też . W wypadku zawodników Cellfast Wilków Krosno miejsce 5 Lebiedievsa i 7 Musielaka , którzy zostaną w Krośnie , a czekają ich jeszcze finałowe z Ostrowem to i tak niezły wynik . W wypadku Ostrowa , to powalczył Hansen, który faktycznie powalczył, bo chciał się pokazać ( łączony z doniesień z klubem Ekstraligowym ) , Walasek, myślący o finale i też ze zmianą klubu ( o ile tak będzie ) do Zielonej Góry i Gapiński , który nie chciał ryzykować starych kości, bo też czeka go mecz finałowy w Ostrowie i Krośnie . Bellego ledwo po kontuzji, a myślami już w Lesznie, a Tarasienko w Grudziądzu to po co im jakieś nawet przypadkowe kontuzje i ryzykowanie zdrowia ? . Pojechali, odfajkowali i tyle . Kilka dobrych biegów było , wygrał Oskar Fajfer , który zostaje w Gnieźnie , bo Ekstraliga nie dzwoniła i ok . Niektórzy pokazali, że mogą mieć kłopoty z kontraktami w 1 Lidze , a im bardziej chcieli to bardziej nie wychodziło , a ogólny poziom tych zawodów też był jaki wszyscy widzieli i co tu dużo dyskutować . :-) .
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Widac kto zawody mial w D ,a dla kogo cos znaczyly by powalczyc o kontrakt na kolejny sezon...choc ogolnie zawodnicy pokazali organizatorom co mysla o takoej niedochodowej dla nich imprezie.
          • Big Lebowski Zgłoś komentarz
            Walasek jest bezkompromisowy. Mnie się to bardzo podoba. Skoro Ryszard Holta też dołączył do tego tandemu znaczy, że to finansowo kompletnie nieopłacalne i kadłubowo sztuczne zawody. Dla
            Czytaj całość
            kibiców przy odbiornikach tv również. No ale nie da się wszystkich imprez robić na torach do walki. Czyli w Bydgoszczy, Czewie czy Toruniu. Jest jednak znacząca grupa zawodników walczących o kontrakty. I dla Nich takie zawody zawsze mają duże znaczenie. Obojętnie na jakim torze. I to teoretycznie mianowicie ma jakiś sens... Pzdr!
            • PalecBoży Zgłoś komentarz
              Brawo Oskar! Dobrze, że zostałeś. Gratulacje
              • GD Zgłoś komentarz
                brawo i gratulacje Oskar !!! Brawo Piotrek Gryszpiński !
                • Bartosz1980000 Zgłoś komentarz
                  te zawody to jakas kpina i antyreklama zuzla, dluzyly sie jak flaki z olejem. Walas to juz przyjezdzajac wiedzial ze da sobie spokoj, holta mowi co bede sie jeszcze meczyl jak po sezonie. Lepiej
                  Czytaj całość
                  by dali miejsce jakims mlodym co chcieliby sie pokazac a ciagaja na sile zawodnikow a ci zeby nie placic kary wymyslaja jakies klopoty. Bellego pokazal poziom - juz przyzwyczaja kibicow Leszna do swojej punktacji meczowej w przyszlym sezonie ;-)
                  • Bonzo65 Zgłoś komentarz
                    Brawo Oski kapitanie, pokazałeś kawał dobrej jazdy i zasłużenie to wygrałeś , żal mi zawodników którzy takie turnieje zupełnie olewają.
                    • Dami Zgłoś komentarz
                      Brawa dla Oskara Fajfera Chociaż komuś chciało sie walczyć,reszta „gwiazdeczek” wstyd.Po co w ogóle zajmujecie miejsca złotówy? Byli poloniści też wstyd i obciach..
                      • SZU Zgłoś komentarz
                        Panie Walasek! Panie Holta! WSTYD!!! Szkoda patrzeć na to co robiliście. Dobrze, że nie byłem na trybunach, bo w tv mogłem po prostu zignorować wasze biegi. Przecież tu chodzi o to, żeby
                        Czytaj całość
                        KIBIC miał frajdę. KIBIC! Następnym razem nie oszukujcie tylko oddajcie miejsce temu kto ma chęci - jak choćby Gryszpiński. A jak was zmuszają kontraktami/umowami to po prostu zachowujcie się poważnie.
                        • Matrix 63 Zgłoś komentarz
                          Zawody nie chciane przez zawodników od lat, i dziś to było widać
                          • doc holliday Zgłoś komentarz
                            Walasek kawał starej..... Brawo Grześ! Tylko talary panie...
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×