KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Ostrovia - Wilki. Fantastyczna jazda juniora. Brak pozytywów u gości [NOTY]

Aż czterech zawodników Arged Malesy Ostrów otarło się w meczu z Cellfast Wilkami Krosno (60:30) o komplety punktów. Kapitalnie spisywał się młodzieżowiec, Jakub Krawczyk. W ekipie gości próżno szukać pozytywów.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Oliver Berntzon przed Michaelem Jepsenem Jensenem WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Oliver Berntzon przed Michaelem Jepsenem Jensenem
Noty dla zawodników Arged Malesy Ostrów:

Nicolai Klindt 2+. Podobnie jak w poprzednich meczach Duńczyk nie zdołał pokazać pełni swoich możliwości. Przebłysk dobrej jazdy miał w trzeciej serii startów, kiedy dowiózł do mety podwójne zwycięstwo. Mimo to był najsłabiej punktującym zawodnikiem gospodarzy.

Tomasz Gapiński 5+. Fantastyczna jazda w wykonaniu tego doświadczonego zawodnika. W całym spotkaniu przegrał tylko raz, kiedy lepszy od niego okazał się Oliver Berntzon.

Oliver Berntzon 5. Uczestnik cyklu Grand Prix przegrał w biegu otwierającym mecz - stracił w nim sporo do duetu rywali. Później odnalazł prędkość na trasie, dołożył do tego niezłe starty i nikt nie był w stanie go już wyprzedzić.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Jak wybierany jest wyścig sezonu? Tomasz Dryła wyjaśnia

Patrick Hansen 5. Pokonywanie liderów gości nie stanowiło dla niego żadnego problemu. Podobnie jak Berntzon w niedzielę przegrał tylko raz, czym po raz kolejny udowodnił, że jest najlepszym zawodnikiem U24 w lidze.

Grzegorz Walasek 4. Piekielnie szybki w początkowej fazie spotkania, o czym świadczy najlepszy czas wykręcony przez tego doświadczonego zawodnika. W końcówce 45-latek stracił punkty po tym jak zaatakował Tobiasza Musielaka i został wykluczony za stworzenie niebezpiecznej sytuacji.

Jakub Krawczyk 5. Fenomenalny występ. Niewiele brakowało, a zmagania w Ostrowie ukończyłby z kompletem punktów. Imponująca była jego postawa w czwartym biegu, kiedy bez pardonu powstrzymał zapędy Mateusza Szczepaniaka, a także w ósmym, gdy skutecznie pomógł Grzegorzowi Walaskowi.

Sebastian Szostak 2+. Na dystansie prezentował się całkiem nieźle, choć podkreślić należy, że udało mu się pokonać tylko Aleksa Rydlewskiego.

Jakub Poczta bez oceny. Młodzieżowiec nie pojawił się w niedzielę na torze.

Noty dla zawodników Cellfast Wilków Krosno:

Tobiasz Musielak 3. W rundzie zasadniczej poprowadził swój zespół do wygranej w Ostrowie, tym razem w starciu z rywalami był bezradny - nie licząc pierwszego biegu, w którym zdeklasował duet Berntzon-Klindt.

Vaclav Milik 3-. Nie zdołał w Ostrowie wygrać żadnego wyścigu, a mimo to został najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny. W jego jeździe brakowało błysku, a Cellfast Wilki biegi z jego udziałem przegrały aż 11:25.

Patryk Wojdyło 2+. Zaskoczył na otwarcie, kiedy wywalczył pewne biegowe zwycięstwo. Później jednak zdecydowanie spuścił z tonu i do końca zawodów nie pokonał żadnego rywala.

Mateusz Szczepaniak 1. Bohater meczów półfinałowych był najsłabszym ogniwem swojego zespołu w finale. W pierwszym starcie dwoił się i troił, ale nie znalazł sposobu na wyprzedzenie umiejętnie broniącego się Jakuba Krawczyka.

Andrzej Lebiediew 2+. Co prawda zapisał na swoim koncie dwa biegowe zwycięstwa, ale w ostatecznym rozrachunku krośnianom mocno zabrakło jego punktów. Aż trzy razy minął linię mety na końcu stawki, co nie zdarzało mu się zbyt często.

Kamil Marciniec 1. Miał być wzmocnieniem formacji juniorskiej, ale jego pierwszy występ w barwach Wilków okazał się niewypałem.

Aleks Rydlewski 1. W biegu juniorskim próbował trzymać dystans do Sebastiana Szostaka, ale to nie wystarczyło. Czeka go jeszcze dużo nauki.

Jan Kvech bez oceny. Podobnie jak Jakub Poczta nie pojawił się na torze.

SKALA OCEN:
6 - fenomenalnie
5 - bardzo dobrze
4 - dobrze
3 - przeciętnie
2 - słabo
1 - bardzo słabo

Czytaj także:
Prezes Cellfast Wilków o meczu w Ostrowie: Potrzebujemy cudu. Ekstraliga? Mieliśmy zielone światło
Waldemar Górski komentuje wysokie zwycięstwo Arged Malesy. Padły zaskakujące słowa

Czy wynik meczu jest zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • Bartosz1980000 Zgłoś komentarz
    Ostrow duzo lepszy a u siebie to petarda. Niby rozniesli Bydgoszcz a to byl dopiero poczatek, demolka z Rybnikiem i powtorka z Krosnem. Silny zespol i to oni zasluzyli na awans. krosno i tak ma
    Czytaj całość
    mega sezon, kto by pomyslal na poczatku sezonu ze beda walczyc o awans.
    • Kuba515 Zgłoś komentarz
      Jest dokładnie tak jak pisze niżej kolega Endrju. Brakło punktów tego, którego byliśmy wręcz pewni, czyli Szczepaniaka. Jak to jest, że w dwumeczu półfinałowym zdobył łącznie
      Czytaj całość
      bodajże 26 punktów będąc jednym z liderów, a później w 3 startach... punkt. Niedobrze to wyglądało, żeby nie powiedzieć, dramatycznie. Można się przyczepić również i juniorów, ale teraz to i czepianie i pastwienie się nad nimi nie ma już sensu, każdy wie i widzi na co ich "stać" i czego można się spodziewać po nich. Nawet jeśli ktoś myślał, że Marciniec będzie w stanie nawiązać walkę w Ostrowie z juniorami Ostrowa, to było myślenie błędne, nie wiem kiedy koleś ostatnio jechał jakieś poważniejsze zawody, poza DMPJ, gdzie prezentował to co prezentował. Ale gdyby Szczepaniak zrobiłby te 9-10 punktów to bylibyśmy w zupełnie innym położeniu i o czym innym dyskutowalibyśmy
      • Endrju24 Zgłoś komentarz
        Mnie tylko zastanawia Szczepaniak bo on ma ewidentnie jakiś problem, miał zrobione dwa silniki i miało być już coraz lepiej a tu taka kompromitacja, w tym meczu brakowało głównie jego
        Czytaj całość
        punktów!
        • hmm Zgłoś komentarz
          A co by było GDYBY Klindt jechał na swoim poziomie?! Klindt i Bertzon od początku sezonu nie jechali na miarę swoich możliwości..
          • byby Zgłoś komentarz
            Gapiński przegrał z Berntzonem, który się przebrał za Lebiediewa.
            • karol3414 Zgłoś komentarz
              Zdecydowanie jest zaskoczeniem, wychodząc z domu wynik 50:40 wziąłbym w ciemno. Gdyby ktoś mi powiedział, że wygramy 60:30 to bym się w głowę popukał i bym mu zdjął różowe okulary.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×