KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Druga liga za rok bez telewizji? GKSŻ już wie, co sądzą na ten temat prezesi

Prezesi 2. Ligi Żużlowej mówią "nie" transmisjom telewizyjnym w sezonie 2022. Takie stanowisko większość z działaczy zaprezentowała podczas ostatniego spotkania z GKSŻ. To złe informacje dla kibiców, którzy śledzili rozgrywki na antenie Motowizji.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Oskar Polis w kasku czerwonym i Andriej Kudriaszow (niebieski) WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Oskar Polis w kasku czerwonym i Andriej Kudriaszow (niebieski)
2. Liga Żużlowa przez ostatnie dwa sezony była pokazywana właśnie w Motowizji. W PZM przekonują, że zwłaszcza ten rok był udany, bo transmisje weszły na jeszcze wyższy poziom. Teraz nie ma jednak rozmów o rozwoju. Zamiast tego są wątpliwości, czy jakakolwiek telewizja w ogóle będzie transmitować drugą ligę w przyszłym roku.

Z naszych informacji wynika, że podczas ostatniego spotkania klubów z GKSŻ tylko dwóch działaczy opowiedziało się za telewizją. Reszta była przeciwna transmisjom. W PZM muszą się teraz zastanowić, co dalej.

Stanowisko klubów jest szokujące dla Krzysztofa Cegielskiego eksperta Canal+. - Telewizja jest najlepszą reklamą i największym magnesem dla sponsorów. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to prędzej czy później i tak dojdzie do takiego wniosku. W PGE Ekstralidze też to przerabialiśmy. Telewizja była przecież przeganiana ze stadionów. Dziś nikt już sobie nie wyobraża, by z niej nie korzystać - mówi Cegielski.

Ekspert ma również radę dla Polskiego Związku Motorowego i GKSŻ. - Nie dyskutować i podjąć decyzję samodzielnie. Drugą ligę w minionym sezonie bardzo dobrze się oglądało. Uważam, że należy to kontynuować. Nie można się zamykać po tym, co zostało już zrobione. Domyślam się, że prezesi chcieliby dostać za transmisje pieniądze. Na to trzeba sobie jednak najpierw zapracować i pomóc telewizji. W Ekstralidze też nie wydarzyło się to od razu. Jeśli nikt na razie nie płaci za drugą ligę, to znaczy, że produkt nie stoi jeszcze na odpowiednim poziomie. Nie można się jednak na to obrażać. Trzeba być cierpliwym i jeszcze mocniej działać, a efekty z czasem przyjdą - podsumowuje Cegielski.

Zobacz także:
Castagna mówi, czy będą zmiany w SoN
Woffinden przekazał złe wieści

ZOBACZ WIDEO Gala PGE Ekstraligi, czyli gwiazdy najlepszej żużlowej ligi świata
Czy druga liga powinna być nadal pokazywana w telewizji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (25)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Moze nie chca by pojawil sie u nich ktos w stylu yyyyy majewskiego yyyy?
    • Szef na worku Zgłoś komentarz
      Prezesi liczą na 70 osób więcej na meczu?
      • Pan Jan Kowalski Zgłoś komentarz
        Cegielski wielki lanser, sam za nic nie odpowiada więc łatwo mu "zarządzać" budżetami klubów. Skoro prezesi nie chcą telewizji, to nie powinno jej być. To prezes odpowiada za
        Czytaj całość
        budżet i za wypłacalność wobec zawodników (jak przez telewizję wpływy zmaleją, to cegielski zaraz będzie grzmieć na prezesów że nie płacą zawodnikom), a telewizja jeśli nie daje żadnych pieniędzy klubom i ma jakiś wpływ na frekwencję, to jest to strata dla klubów. A może niech zajmie się pracą i pomocą w klubie z Krakowa (jeśli ten wróci), wejdzie w buty prezesów i pokaże jak powinno się klub prowadzić? Kraków to przecież duże miasto, więc i możliwości będzie miał duże skoro taki z niego ekspert, znawca tematu, warunków i środowiska. Co pan na to panie Cegielski? Kluby które chcą telewizji, powinny mieć możliwość dogadania się indywidualnie z Motowizją czy inną chętną stacją, a ci którzy nie chcą, to niech robią po swojemu, może internetowe transmisje PPV chcą robić, może w swoich kanałach społecznościowych, co też wpłynie na promocję klubu, a może nie chcą wcale meczów pokazywać.
        • zuzelfan11 Zgłoś komentarz
          Problemem transmisji są po pierwsze godziny. W niedzielę o 12 to ludzie jedzą obiad z rodziną albo idą do kościoła, nie na stadion. Nie wspominając o lecie, kiedy jest 35 stopni, wtedy
          Czytaj całość
          mecz o 12 jest udręką dla wszystkich - kibiców, zawodników i obsługi zawodów. Druga sprawa to profesjonalizm owej telewizji. Komentatorzy nie są w stanie przez cały sezon nauczyć się nazwisk paru zawodników, żenada to mało powiedziane. Trzecia rzecz to pieniądze dla klubów. Dla 2 ligi z małym budżetem, wymierny jest brak w kasie wpływów z biletów i powinni mieć to wynagrodzone.
          • ADASOS2 Zgłoś komentarz
            @ZKS Stal Rzeszów.: A myślałem że Ty chodzisz na mecze. Tak ładnie się nazwałeś. Jednak setki tysięcy kibiców ma do najbliższego stadionu po 50,100 a nawet tysiące km. Tylko, że
            Czytaj całość
            "syty głodnemu nie wierzy".
            • TylkoSKS Zgłoś komentarz
              Problemem dla działaczy mogą być godziny poranne rozgrywanych meczy. To pewnie trzeba byłoby dogadać. Drugą ligę fajnie też oglądało mi się w tv.
              • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                jesteśmy w Rawiczu na kazdym meczu, na wyjazdach tych co sie da też ale do Daugavpils czy Niemiec ciezko jechac, a jak nie ma transmisji to mozna z nerwów paść domyslajac sie co tam sie
                Czytaj całość
                dzieje... oby była transmisja chociaz z jednego meczu, bo ludzie MUSZĄ isc, jechac na stadiony, ale z zagranicy transmisja oby byla.
                • WymiataczPL Zgłoś komentarz
                  Największym uciążeniem jest bardzo wczesna godzina meczów. Mecze w południe kompletnie nie mają sensu. Większość meczów zespołowych takich jak piłka nożna, koszykówka są
                  Czytaj całość
                  rozgrywane popołudniu lub wieczorem. Rozgrywanie meczów o tych samych godzinach z wyższymi ligami to nawet nie będę wspominał. Wszyscy wiedzą jakie są wtedy konsekwencje. Kiedyś był jeden mecz Ekstraligi na całą kolejkę i nikt nie narzekał. Aż mi się przypomniał jeden z prezesów, który kilkanaście lat temu nie tylko nie chciał wpuścić telewizji Polsat na stadion, ale również zabraniał na transmisję na żywo w radiu.
                  • jarosinski Zgłoś komentarz
                    II liga powinna być w TV. Prawdziwy kibic i tak pójdzie na mecz a dzięki TV łatwiej klub może pozyskać sponsorów. A czy klubowa transmisja internetowa jest lepsza od TV.
                    • willow007 Zgłoś komentarz
                      Co mają kluby z telewizji, gdy im za nie zapłacą? Motowizja swoje kasuje, a bierze produkt za darmo. Gdyby również udostępniała program za darmo to można by mówić o promocji, a tak
                      Czytaj całość
                      garstka obejrzy, promocji nie ma, a kasę zbierze telewizja. I zapewne jeszcze trzeba robić zawody pod nich.
                      • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
                        Bonzo 65 ten portal jest dla ludzi, którzy nie chodzą na zuzel. Począwszy od redaktorkow skończywszy na komentujących.
                        • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
                          Co to za biznes gdy tv nie płaci? Frekwencja mała. Poza tym Cegła ma rację, co do reklamy żużla poprzez tv, ale to nie może być za darmo.
                          • Bonzo65 Zgłoś komentarz
                            Prawdziwy kibic to idzie na mecz na stadion,a nie siedzi przed telewizorem.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×