KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Zmiany w regulaminie Speedway of Nations? Mamy komentarz szefa światowego żużla!

- Większości ten system rywalizacji się podoba. Nowy promotor - Discovery Sports Events po wielu godzinach studiowania regulaminu, zgodził się z nami i w przyszłym roku format SoN się nie zmieni - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty Armando Castagna.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
rywalizacja podczas Speedway of Nations 2021 WP SportoweFakty / Romulad Rubenis / Na zdjęciu: rywalizacja podczas Speedway of Nations 2021
W Polsce kolejny raz rozgorzała dyskusja nad regulaminem Speedway of Nations. Pewnie wynika to trochę z faktu, że nie pierwszy raz nasi rodacy wygrywają dwa dni zmagań w serii zasadniczej, a nie zdobywają tytułu, bo o wszystkim decyduje finał. Zasady są równe dla wszystkich, czy to się komuś podoba, czy nie.

- Rzeczywiście, system jest jednakowy dla wszystkich i jest używany w wielu innych dyscyplinach sportowych, nawet lekkoatletycznych. Możesz wygrać każdy bieg eliminacyjny, a potem potknąć się w finale. Tak, jak to się stało z Polską w tegorocznym finale Speedway of Nations - mówi Armando Castagna, szef światowego żużla.

Nie ma sensu polemizować, czy lekkoatletyka jest akurat dobrym przykładem na to, że o wszystkim decyduje finał. Tam to jest wręcz logiczne, że są eliminacje, ćwierćfinały, półfinały i wielki finał, gdzie rozdawane są medale. Trudno jednak znaleźć drugą dyscyplinę sportu, w której wymazuje się - w tym przypadku dwa dni zmagań i 42 wyścigi - na rzecz jednego finału, który decyduje o wszystkim i na dodatek ma punktację trudną do zrozumienia. Nie wygrywa ten, który przyjeżdża pierwszy i ostatni, tylko cieszą się ci z miejsc drugiego i trzeciego.

ZOBACZ WIDEO Artiom Łaguta mówi o braku rosyjskiego hymnu na podium i więzi z Polską

- Szanuję opinię tych, którym nie podoba się ten system, ale mogę zapewnić, że większość lubi zawody Speedway of Nations. Nawet nowy promotor - Discovery Sports Events po wielu godzinach studiowania regulaminu, zgodził się z nami, że w przyszłym roku rywalizacja nie zmieni się pod względem formatu wyścigów. Słowem, regulamin SoN będzie taki, jak dotychczas - dodaje włoski działacz.

Zapytaliśmy Armando Castagnę, co sądzi o wypowiedzi Krzysztofa Cegielskiego, który nie pozostawił suchej nitki nie tylko na regulaminie Speedway of Nations, ale użył mocnych słów, mówiąc, że Polacy dają się upokarzać. Więcej o tym TUTAJ.

- Szanuję Krzysztofa jako osobę i jako byłego zawodnika, ale nie szanuję opinii ludzi, którzy zawsze próbują znaleźć negatywne intencje i szukać sensacji. Odnoszę wrażenie, że próbuje się wywołać negatywną dyskusję, która w wielu przypadkach nie ma żadnych podstaw. We Włoszech takie osoby nazywane są "komentatorami paparazzi". Nadal oczywiście uważam, że Krzysztof Cegielski jest dobrym komentatorem, choć nie rozumiem tego, co mówi, bo komentuje w języku polskim - odpowiada Włoch.

Krzysztof Cegielski w wywiadzie mówił nawet o tym, że Polacy powinni się zbuntować. Co na to FIM? Czy Armando Castagna nie obawia się, że Polacy - podobnie jak Rosjanie - mogliby zbojkotować SoN? - MFR nie wycofał się zawodów. Nie zakwalifikowali się do finału SoN, więc Rosjanie byli obecni w tegorocznym Speedway of Nations - nie omieszka zaznaczyć włoski działacz. Pytanie tylko, czy FIM na rękę byłoby, gdyby Polacy wystawili - tak jak Rosjanie - nie pierwszy, ale trzeci lub czwarty skład na tę rywalizację?

- Mamy już zapytania i prośby o start federacji na przyszłoroczny Speedway of Nations. Obecnie mamy już więcej nacji, które chcą wziąć udział w rywalizacji. Może to znak, że jednak większości federacji SoN się podoba? - kończy Armando Castagna.

Zobacz także:
Falubaz nie musi być murowanym faworytem do awansu

Czy Polacy powinni naciskać na FIM i promotora SoN w kwestii zmiany regulaminu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (93)
  • ezechiel Zgłoś komentarz
    Drużynowe mistrzostwa świata powinni zrobić jako kilkudniowy turniej podobny do piłkarskiego mundialu.Zarezerwować tydzień i rozegrać dzień po dniu w formie meczów dwóch
    Czytaj całość
    drużyn. Dlaczego IMŚ jest w formie ok.10 turniejów,a o DMŚ decyduje 1 wyścig? W lidze juniorzy i U24 powinni być wyłącznie Polacy.Obcokrajowiec powinien wzbogacać sportowo ligę jak w latach 90-tych,a nie być "zapchajdziurą",bo jest problem z wystawieniem zawodników.Niech kasę przeznaczą na szkolenie Polaków. Musimy postawić się władzom światowym,bo niemiłosiernie nas wykorzystują,a mamy najwspanialszą ligę na świecie,coś jak NBA w koszykówce w USA.
    • lulajze Zgłoś komentarz
      Nie powinniśmy wystawiać zawodników do tych zawodów w przyszłym roku. Zobaczymy jak sobie bez nas poradzą finansowo. Castagna w zębach nowy regulamin by przyniósł. Cegła ma rację,
      Czytaj całość
      jesteśmy najlepsi, a dajemy się doić jak frajerzy.
      • sztutowiak GKS 1951 Zgłoś komentarz
        Armando dał przykład z L.A. a nie z ligi piłkarskiej gdzie po rozegraniu meczów zdobywca największej ilości punktów jest Mistrzem. Wystarczą 42 wyścigi, a zdobywca największej ilości
        Czytaj całość
        punktów zdobywa Mistrzostwo.
        • adamo rybnik Zgłoś komentarz
          Skoro Armando nie rozumie po polsku, to może czas przemówić do "kieszeni" ? Olać to badziewie i zobaczymy jak będzie :)
          • Grze-chotnik Zgłoś komentarz
            Włochom gratulujemy spaghetti ...;))
            • Gekon Zgłoś komentarz
              Armando pier#oli jak Rocco.
              • ezechiel Zgłoś komentarz
                Niech mu przetłumaczą wypowiedź Cegły,który ma rację.Jesteśmy za miękcy.Inni nas "doją".
                • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                  Tak jest!Wszystkim się podoba więc na co i po jaką chorobę zmieniać tę chorobę na inną.Jeszcze się nie spodoba nowa choroba i dopiero się zacznie gooowno burza.A,ty Cegła weź się
                  Czytaj całość
                  lepiej za jakąś robotę a nie podsysasz nie zdrowe emocje u ludzi jak Donaldinio latarnik-zakonnik z Brukseli do Jarka Napoleona i jak Jarek Napoleon który kota zamyka w lodówce do Donalda.A,poza tym skład naszej kadry powinien zostać diamentralnie przemeblowany.Janowski,Pietrek i Wujfindeeen na juniorce.Trenerem jest Kenkok.I wtedy każdy na siebie zerka,patrzy,się przytula do kolegi i Janowski niczego nie spieprzy.Spokojnie dziewczyny:)
                  • yes Zgłoś komentarz
                    Niech Polska wypróbuje jak będzie wyglądała konkurencja bez nich lub czwartym składem. Regulamin jest z rodzaju dziwnych (nawet niesprawiedliwych), jednak jest jaki jest. Konkretna osoba
                    Czytaj całość
                    go wymyśliła (nawet w czyimś interesie), gremium przyjęło i uprawnieni podpisali. Kto zgłasza się do zawodów godzi się z nim, a według (powiedzenia) nieobecni nie mają racji. Facet trzyma się swego ;)
                    • Cysio Zgłoś komentarz
                      @Nope: To zupełnie podobnie jak w Ekstralidze. Można przez cały sezon jeździć przeciętnie, zająć w RZ 4 miejsce i zdobyć DMP. A w kolejnym sezonie będzie można nawet jeździć słabo,
                      Czytaj całość
                      zająć 6 miejsce i zdobyć DMP.
                      • davo Zgłoś komentarz
                        Może czas najwyższy nie wystartować....przepraszam,wystawić juniorów z najniższą średnią....
                        • Nope Zgłoś komentarz
                          Prawda jest taka, że dla ogółu dyscypliny Mistrzostwa Par są lepsze (szansę zrobić show mają chociażby Francuzi, którzy w czwórkach nie liczyliby się w ogóle), ale ... Ale regulamin
                          Czytaj całość
                          działa tak że można tak naprawdę jeździć bardzo przeciętnie, skończyć zasadniczą na 3 miejscu, a potem mieć szczęście raz czy dwa i się jest mistrzem. Jacyś kompetentni ludzie by się musieli zebrać i wymyślić coś, by takim sytuacjom zapobiec a nie się tylko klepać po plecach jak Brytole zgarniają mistrza i gadać coś o odrodzeniu żużla w GB, a jak wiadomo w żużlu kompetentnych ze świecą szukać
                          • Cysio Zgłoś komentarz
                            Bardzo dobra decyzja. Przykre że polskim działaczom i kibicom sodówka uderzyła do głowy.
                            Zobacz więcej komentarzy (50)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×