Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Prezes zwraca się do GKSŻ: To przypomina działania poprzedniego ustroju. My się na to nie zgodzimy! [WYWIAD]

- My nic nie możemy, nam jest wszystko narzucone. To jest nasza decyzja i to powinno być uzgodnione z wszystkimi prezesami drugiej ligi - mówi o transmisjach telewizyjnych w 2. LŻ Zygmunt Dziemba, prezes OK Bedmet Kolejarza Opole.

Szymon Michalski
Szymon Michalski
Oskar Polis w kasku czerwonym WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Oskar Polis w kasku czerwonym
Szymon Michalski, WP SportoweFakty: W okienku transferowym pozyskaliście Pontusa Aspgrena i Adriana Cyfera, a ponadto do drużyny dołączyło kilku młodych i perspektywicznych młodzieżowców zza granicy. Jesteście zadowoleni z poczynionych ruchów?

Zygmunt Dziemba, prezes OK Bedmet Kolejarza Opole: Jak najbardziej jesteśmy zadowoleni. Myślę, że mamy zespół mocniejszy niż w tym roku. Trzeba tylko powiedzieć, że drużyny, które wystartują w przyszłym roku, również będą mocniejsze. Silniejszy będzie Poznań, Rzeszów czy Rawicz. Dlatego wszyscy myślą, że my mamy słabszą drużynę, ale tak nie jest.

Podpisaliście dwuletni kontrakt z Andriejem Kudriaszowem, choć ten w minionym sezonie nie należał do liderów zespołu. Skąd zatem taka decyzja?

Andriej zapowiedział, że mocno zainwestuje w nowy sprzęt. To jest zawodnik, który przez ostatnie lata z dobrym skutkiem jeździł w 1. lidze. Jesteśmy zadowoleni z tego, że zgodził się podpisać z nami kontrakt na dwa lata.

Czy są jacyś zawodnicy, którzy byli blisko Kolejarza, jednak ostatecznie trafili do innego klubu? Czy żałuje pan, że któregoś transferu nie udało się przeprowadzić?

Mogę powiedzieć, że nasz wiceprezes rozmawiał z Samem Mastersem, który w ostatniej chwili poszedł do Rawicza. Nie ukrywam również, że byliśmy blisko pozyskania Kevina Woelberta, ale zdecydowaliśmy, że jeśli Andriej Kudriaszow zgodziłby się podpisać kontrakt na dwa lata, to Rosjanin będzie lepszą opcją.

ZOBACZ WIDEO Nietypowe daty fazy play-off. Marcin Majewski zaskoczony terminami półfinałów

Wróćmy jeszcze na chwilę do minionego sezonu. Czy wnioski po porażce w finałowym dwumeczu z Trans MF Landshut Devils zostały już wyciągnięte?

Był to dla nas jeden z lepszych sezonów od kilkunastu lat. Można powiedzieć, że my ten dwumecz przegraliśmy w Landshut. Z jakich względów, to wszyscy wiemy. Wszyscy zawodnicy pojechali dobrze, z wyjątkiem Madsa Hansena i Mateusza Świdnickiego, którzy po zawodach w Krośnie byli zmęczeni i nieprzygotowani ze względu na późne zakończenie wspomnianych zawodów w Krośnie, a GKSŻ nie zgodziła się na przesunięcie godziny rozpoczęcia meczu w Landshut. To właśnie zadecydowało o tym, że finał był w Landshut przegrany. To trzeba sobie szczerze powiedzieć, że przegraliśmy nie w Opolu, ale w Landshut.

Jak dużym osłabieniem dla klubu jest odejście Piotra Mikołajczaka?

Na pewno jest to częściowe osłabienie, bo to jest bardzo dobry menadżer. Prowadził zespół bardzo dobrze. Będziemy chcieli go zastąpić dobrym trenerem. Zdecydował, jak zdecydował. Od dłuższego czasu zapowiadał, że wybierze drogę do Wrocławia, a my mu w tym nie przeszkodziliśmy.

Kiedy poznamy nazwisko nowego trenera?

W Wigilię.

A kto nim będzie? Ktoś miejscowy, z Opola?

Mogę powiedzieć, że blisko Opola.

W kadrze Kolejarza znalazło się miejsce tylko dla pięciu seniorów. Nie macie na tę chwilę żadnego rezerwowego na wypadek kontuzji. Taka koncepcja budowy składu była z wami od samego początku?

Wszystko zostało przemyślane. W rozmowach z naszymi zawodnikami powiedzieliśmy, że będziemy mieć pięcioosobowy skład seniorski, żeby nie było zbędnej walki o skład na treningach i żeby była dobra atmosfera w drużynie.

Nowego trenera Kolejarza Opole poznamy w Wigilię - zapowiedział Zygmunt Dziemba Nowego trenera Kolejarza Opole poznamy w Wigilię - zapowiedział Zygmunt Dziemba
Jakim budżetem będziecie dysponować w przyszłym sezonie? 

Patrząc na transfery, to ten budżet musi być większy od tegorocznego. My rozmawiamy z miastem, bo te budżety nie są jeszcze przez miasto i urząd wojewódzki znane. Na początku roku poznamy dokładny budżet, jakim będziemy dysponować.

Co ze stadionem? Czy możemy spodziewać się jakichś inwestycji?

Spotkaliśmy się dwukrotnie z panem prezydentem i rozmawialiśmy o stadionie. Mogę powiedzieć, że rozmowy idą w dobrym kierunku. Myślę, że stadion będzie remontowany. Dokładne szczegóły poznamy niebawem, bo to nie będzie inwestycja tylko jednego łuku, tylko całego stadionu. Od 2018 roku mamy zrobiony projekt stadionu i w tym kierunku zmierzamy, żeby miejsce zostało te same.

Niebawem poznamy terminarz drugoligowych rozgrywek. Wolałby pan zainaugurować sezon w Opolu, czy jednak meczem wyjazdowym?

Jak najbardziej wolelibyśmy rozpocząć u siebie. Zawsze była taka tradycja, że pierwszy mecz był rozgrywany w lany poniedziałek w Opolu. Czy tak się uda tym razem, to zobaczymy.

Jaki postawiliście sobie cel na sezon 2022?

Nie będziemy tutaj mówić, że na pewno awansujemy do eWinner 1. Ligi. W tym roku byliśmy jedną z silniejszych drużyn, bo inne zespoły były słabsze. Teraz wszystkie drużyny są równe, dlatego walczymy o play-offy, żeby się do nich dostać, a w nich wszystko jest już możliwe. Jak widzieliśmy w tym roku, nikt by nie pomyślał, że Landshut wejdzie do 1. ligi. My byliśmy głównym faworytem, wygraliśmy z szesnastu spotkań czternaście, a noga potknęła się nam na najważniejszym spotkaniu i finał był taki, że nie awansowaliśmy.

Ostatnio pojawiły się nowe informacje nt. transmisji w 2. Lidze Żużlowej. Przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego, Piotr Szymański, w rozmowie z portalem polskizuzel.pl powiedział, że obecnie prowadzone są rozmowy zmierzające do podpisania nowej umowy na pokazywanie tych rozgrywek w telewizji. Dodał również, że rozumie prezesów, którzy podnoszą problem, że mecze muszą się odbywać o nietypowych porach. Podkreślił, że nie ma jednak innej możliwości. Co pan na to?

Na spotkaniach w Warszawie sześciu prezesów było na nie, dwóch było na tak. My jesteśmy na tak, ale tylko w godzinach, które nie narzuca nam telewizja i GKSŻ.

Czytałem wypowiedź pana przewodniczącego, który mówił, że będzie telewizja. Ja chciałbym panu przewodniczącemu powiedzieć: panie przewodniczący, my jako zarząd jesteśmy odpowiedzialni za finanse klubu. I to narzucanie, że telewizja musi być bez zgody klubu, jest nie w porządku. Jak najbardziej telewizja musi być, ale my ponosimy koszty m.in. z trzecią karetką, z przygotowaniem tych transmisji. To są koszty, które klub ponosi, a nie ma z tego żadnych korzyści finansowych. Tym bardziej że telewizja narzuca nam godziny spotkań.

My się zgodzimy na telewizję, pod warunkiem, że telewizja częściowo będzie nam finansowała te transmisje i będą inne godziny spotkań. Wtedy się zgodzimy. Jeśli tak nie będzie, to jeszcze raz to powiem, że my panie przewodniczący się nie zgodzimy. Powiem szczerze, że takie narzucanie czegoś bez uzgodnienia z prezesami wszystkich klubów, to jest traktowanie nas prezesów jako zło konieczne w tym sporcie. My nic nie możemy, nam jest wszystko narzucone. To jest nasza decyzja i to powinno być uzgodnione z wszystkimi prezesami 2. ligi.

Co w tej sytuacji pana zdaniem powinna zrobić GKSŻ?

Powinno zostać zorganizowane spotkanie z wszystkimi prezesami klubów z 2. ligi. GKSŻ winna przedstawić nam wszystkie złożone oferty, plan na transmisje spotkań i wówczas po wspólnej decyzji wszystko powinno być poddane pod głosowanie i podjęta uchwała w tej sprawie. Innej opcji sobie w tej materii nie wyobrażam. Powtórzę raz jeszcze, powinniśmy być wszyscy partnerami, a to, jak jest na dzień dzisiejszy, to przypomina działania poprzedniego ustroju.

Reasumując, jako Opole, jesteśmy jak najbardziej za transmisjami, ale pod kilkoma warunkami. Mecze powinny być organizowane najwcześniej o godzinie 15 w niedzielę, a nie o 12 jak dotychczas. Latem było po 30 stopni, zawodnicy jeździli w największym upale. To nikogo nie interesowało, bo najważniejsza była telewizja. Powtórzę się po raz kolejny, że nie wyrażamy zgody na spotkania w samo południe.

I oczywiście nadmienię, że również nie wyrazimy zgody na transmisję bez żadnego wsparcia ze strony TV, bez choćby rekompensaty kosztów związanych właśnie z organizacją meczu transmisyjnego. A to są dla telewizji naprawdę niewielkie koszty.

Ja już nie chcę wspominać o tym, że transmisje odbierają nam kibiców, a tym samym dodatkowy przychód dla klubu. Ale z tym sobie jakoś może poradzimy, więc tego argumentu podczas rozmów z GKSŻ nie będę poruszał. Ważne są dwie podstawowe rzeczy: późniejsze godziny meczów i rekompensata kosztów.

Zobacz także:
Ciąg dalszy sagi z Tomaszem Bajerskim. Poznaliśmy terminarz PGE Ekstraligi 2022
Przejście do Cellfast Wilków to nie jedyna zmiana. Znane nazwisko dołączyło do teamu Rafała Karczmarza

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19)
  • Plastnewman Zgłoś komentarz
    Czytając takie pierdoły można się obrzygać.... o 12 jest wyższa temeperatura w lecie jak o 15? Chyba komuś na mózg padło z... tego gorąca... jak takie "popierdolone" jest
    Czytaj całość
    myślenie w tym wywiadzie to może niech te same dwie drużyny - rozgrywają po sobie 2 mecze - o 12 dla telewizji o 15 dla kibiców i o 18 trzeci jakby czasem było 1:1 po dwóch meczach w jedną niedzielę... IDEALNE!!!
    • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
      Wszyscy jakoś prezesowi Dziembie tylko rzucają kłody pod nogi . :-)) Jakoś do Opola pasuje piosenka Golec Uorkiestra - " Ściernisko " . Plany jak zawsze ambitne , ale ciągle
      Czytaj całość
      ściernisko na polu . Nawet jak ostatnio czytałem, nie zanosi się na remont stadionu, bo miasto ma w planie budowę nowego stadionu piłkarskiego dla Odry Opole i nie będzie kasy na stadion żużlowy . Awansu nie było , bo Świdnicki się zmęczył na zawodach w Krośnie , były menadżer płakał prawie w tv , że ceny w 1 Lidze takie, że szok i apelował do prezesów o powstrzymanie tego , telewizja nie chce płacić, GKSŻ narzuca swoje i nie słucha prezesa , itd . Normalnie pech jak .... .
      • Z.K.S STAL RZESZÓW Zgłoś komentarz
        Podwójna tablico chcesz zadzwonić do Irka to zadzwoń, zapytaj się kiedy długi spłaci. Nie zapomnij powiedzieć mu o wdowie, bo bardzo wam na niej zależy. Zabiegacie o jej dobro przy
        Czytaj całość
        każdej okazji.
        • -K- Zgłoś komentarz
          Rzeszowek jest faworytem jak za czasow nawrockiego 500 tys na same podpisy daliscie, ciekawe czy skonczycie jak za jego czasow, awansujecie i kaplica :)
          • Z.K.S STAL RZESZÓW Zgłoś komentarz
            Podwójne nazwy miast jak co roku są faworytami.
            • -K- Zgłoś komentarz
              "Swietne transfery" tzn jeden zawodnik I tyle w temacie. Z tym bylismy blisko, tamten nam uciekl, wspanialy manager,ktory nie awansowal nas opuscil. Smiac sie chce. Co za Prezes.
              Czytaj całość
              Trenerem zostanie Sekula, hit sezonu!
              • Sabeu Zgłoś komentarz
                Teorytycznie Opole ma trzeci ,czwarty skład w lidze...ale moze to dobrze ,ze nie sa faworytem...
                • Murek Zgłoś komentarz
                  Opole wieczny drugoligowiec.
                  • Z.K.S STAL RZESZÓW Zgłoś komentarz
                    Tak jak nie trawie Opola, tak w sprawie transmisji 100 procent racji. Tv chce za darmo sobie ramówkę zrobić. Do tego mecz w piątek o 16 czy sobota 10 rano. Trybuny pusciutenkie. Ale
                    Czytaj całość
                    krawaxiarze się bawią bo siano pewnie by dostali od tv.
                    • Z.K.S STAL RZESZÓW Zgłoś komentarz
                      Leonidaswro świdnicki to byl gość. Powtórzę gosc. Mogli wziąć swojego. Mecz ma być przełożony bo gość nie mógł być wypoczęty?. Ludzie.
                      • leonidaswro Zgłoś komentarz
                        Prezes ma rację! Dlaczego TV nie chce płacić za transmisje? czyżby to był nic nie warty produkt? To dlaczego TV domaga się praw do transmisji? W zupełności zgadam się z prezesem, że
                        Czytaj całość
                        transmisje odbierają kibiców w meczu domowym. Co do godzin rozgrywania meczy już takiej zgodności nie ma. Dzisiaj jest wiele możliwości zapisu programu telewizyjnego. Gdybym to ja był kibicem =K= to w wypadku jednoczesnego rozgrywania kilku imprez, na żywo obejrzałbym oczywiście mecz mojej drużyny. a ten drugi albo i trzeci obejrzałbym sobie później, z odtworzenia. Poza tym nie samym żużlem człowiek żyje. zdarza się wyjazd poza miasto, impreza rodzinna, na której musisz być, itd, itp. A co gdy małżonka MUSI obejrzeć kolejny odcinek "M jak miłość", "Pierwsza miłość", "Z jak zazdrość" albo inne arcydzieło z rodzaju mił0ść na 17 sposobów"?
                        • zulew Zgłoś komentarz
                          Tutaj nie ma miejsca na kompromis. Jeżeli żuzel na poziomie II ligi ma istnieć, to mecze muszą być rozgrywane po 14,00. Można rozważyć terminy w soboty, gdy PGE nie jedzie, albo gdy
                          Czytaj całość
                          o19,00 odbywają się imprezy międzynarodowe typu GP, np. godz. 16,30. Ewentualnie czwartek godz. 18,00 (w piątki jedzie PGE). Telewizja ew. od 10,00 w niedziel może sobie transmitować rozgrywki U24.
                          • AMON Zgłoś komentarz
                            Obecny skład jest "mocniejszy" niż poprzedni ??? Nie będzie już Świdnickiego i Kowalskiego na juniorce i odszedł Hansen który "zdefektował" z Devils w decydującym
                            Czytaj całość
                            meczu :)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×