Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lekarz polskich himalaistów: Mackiewicz najprawdopodobniej nie przeżył pierwszej samotnej nocy

- Ten człowiek był na kompletnym zerze - stwierdził Adam Domanasiewicz. Lekarz polskich himalaistów uważa, że gdyby Elisabeth Revol została razem z Tomaszem Mackiewiczem, skończyłoby się to dla niej również źle.
Dawid Borek
Dawid Borek
Facebook / Tomek Czapkins Mackiewicz / Na zdjęciu: Tomasz Mackiewicz

Elisabeth Revol w wywiadzie dla francuskiej agencji AFP stwierdziła, że gdy opuszczała Tomasza Mackiewicza, polski himalaista "miał krew na twarzy, ciekła mu po brodzie". - Pienista, krwawa wydzielina, była objawem wysokościowego obrzęku płuc. Do tego dochodzi wysokościowy obrzęk mózgu, który powoduje zaburzenie orientacji, równowagi, halucynacje, śpiączkę, apatię, drgawki, aż do utraty przytomności i śmierci - tłumaczy Adam Domanasiewicz, lekarz polskich himalaistów, w rozmowie z TVN24.

Francuski lekarz Frederick Champly, który zajmuje się Elisabeth Revol, stwierdził że Mackiewicz "najprawdopodobniej zmarł w ciągu 3, 4 lub 5 godzin, zasypiając bez cierpienia". Domanasiewicz prezentuje podobny pogląd. - Trzeba sobie jasno powiedzieć, że marzeniem byłyby możliwości udzielenia mu pomocy, ale najprawdopodobniej on nie przeżył pierwszej nocy, kiedy został sam. Nawet gdyby zostali we dwójkę, obydwoje by tak skończyli. (...) Ten człowiek był na kompletnym zerze. Kontynuacja jakiegokolwiek wysiłku, nawet w dół, nie była już możliwa - twierdzi lekarz.

Elisabeth Revol przeżyła, gdyż ostatkami sił schodziła w kierunku ratowników. Tomasz Mackiewicz został z kolei na wysokości ok. 7400 m. n.p.m. - Na wysokości 8 tysięcy metrów mamy 1/4 tlenu, którym dysponujemy na poziomie morza. W wyniku tego tkanki są przewlekle niedotlenione. Organizm podlega stałej deterioracji, nie jest zdolny do regeneracji sił. Wszystkie procesy metaboliczne ulegają spowolnieniu, nie generuje się ciepła, nie ma możliwości odzyskiwania energii, nawet odpoczywając - wyjaśnił Domanasiewicz.

ZOBACZ WIDEO Lekarz Elisabeth Revol dla WP SportoweFakty: Mamy wielką nadzieję, że uda się uratować jej palce i stopę

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
TVN24

Komentarze (11):

  • Allez Zgłoś komentarz
    @ Rozpierducha, zwykle cie omijam ale teraz brawo za ten wpis ! (Chyba w ciebie jakis aniou wstapil? ... to juz niech zostanie :))
    • A my swoje Zgłoś komentarz
      Dołączył do ,,Zielonych Butów" i koniec tematu.
      • Rozpierducha Zgłoś komentarz
        Francuzka też jest nasza, jak Tomek. To ta sama drużyna – tym razem natura pokazała swoja siłę i zabrała jednego z nas. Czym byłby ten świat bez awanturników, wolnomyślicieli,
        Czytaj całość
        buntowników, poszukiwaczy, wojowników – tacy ludzie zmieniają ten świat. Czym byłaby historia tego świata bez Spartan, Gladiatorów, Wikingów, Kolumba, Husarii, Legii cudzoziemskiej, Dywizjonu 303, Wyklętych żyjących prawem wilka…..Czasami warto zatrzymać się i popatrzeć w górę do gwiazd
        • Rozpierducha Zgłoś komentarz
          A jak myślicie - gdyby Tomek wiedział że z tej wyprawy już nie wróci. Zrezygnowałby? Ja znam odpowiedź.
          • Mir14 Zgłoś komentarz
            Dajcie chłopakowi spoczywać w spokoju [*]
            • jestem Zgłoś komentarz
              dajcie spokojnie przezyc ten czas rodzinie... milczeniem...
              • TomekPLPL Zgłoś komentarz
                Tomek miał w życiu cel który go realizował za wszelka cenę ,dlatego darze go wielkim szacunkiem . Większość z was w życiu nie ma żadnego celu w momencie gdy na potykacie na problem
                Czytaj całość
                chowacie głowę w piasek, ale do hejtu jesteście w pierwszych szeregach. Nie wszyscy wiedza co to pasja i cel w życiu i nigdy tego nie zrozumia in dlatego w życiu nie dochodzą do niczego. Ale za to szczekają jak psy i narzekają na wszystko i wszystkich. NARA
                • Allez Zgłoś komentarz
                  Dokladnie to samo co dr Domanasiewicz mowil dr Robert Szymczak, doktor nauk medycznych, specjalista medycyny ratunkowej, lekarz i himalaista, wspomagajacy ekipe na K2 (tym razem z
                  Czytaj całość
                  Polski). Dokladnie to samo mowil dr dr Emmanuel Cauchy, lekarz konsultujacy Eli Revol. Wszyscy specjalisci a takze himalaisci z duzym doswiadczeniem mowili, ze Tomek w takim stanie byl juz nie do uratowania. Eli umknela kosie w ostatniej chwili, schodzac jak sie dalo, na czworaka, ten dodatkowy kilometr w dol. Moze wreszcie to dotrze do tych, co ja hejtuja za "opuszczenie Tomka w potrzebie". - O zagrozeniach, ktore czyhaja na zdrowie himalaistow warto sie dowiedziec wiecej, np wygooglac artykul pt. "Medycyna na K2 - lekarz o zdrowiu w "strefie śmierci"
                  • Mariola Laskowska Zgłoś komentarz
                    Tak sie zastanawiam (bo nie wiem) czy idąc na taką górę nie można w sytuacji zagrożenia życia podać "pacjentowi" tlenu? Czy podanie tlenu w celu ratowania owego wspinacza unieważnia
                    Czytaj całość
                    zdobycie przez niego owej góry? Ktoś wie? Serio pytam.
                    • Tom. Zgłoś komentarz
                      1. "Nawet gdyby zostali we dwójkę, obydwoje by tak skończyli" 2. "Elisabeth Revol przeżyła, gdyż ostatkami sił schodziła w kierunku ratowników." >>> francuskiemu nie wierzycie, to może
                      Czytaj całość
                      uwierzycie polskiemu lekarzowi, miłośnicy teorii spiskowych i zupełnie niezorientowani w realiach strefy > 7000m "oskarżyciele" !
                      • olo82 Zgłoś komentarz
                        Każdy kto tam idzie zapewne liczy się z tym ze to może być jego ostatnia próba ,,nie neguję tego hobby bo każdy robi to co lubi jedni łowią rybki inni biegają ktoś inny wchodzi na
                        Czytaj całość
                        wysokość 8 tysięcy metrów ....a ze nie udało mu się wrócić no cóż bywa i tak niestety .
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×