Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki sukces zbiórki dla dzieci Mackiewicza. Darczyńcy dostali piękne podziękowania

Ponad 700 tys. złotych wpłacili internauci na rzecz dzieci zmarłego himalaisty Tomasza Mackiewicza. Każdy darczyńca otrzymał już wyjątkowe podziękowanie.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Tomasz Mackiewicz Facebook / Na zdjęciu: Tomasz Mackiewicz

Cały czas wielu osobom trudno się otrząsnąć po dramacie, który na początku roku rozegrał się na Nanga Parbat. To tam życie stracił Tomasz Mackiewicz, który zdobywał szczyt wraz z Elisabeth Revol. Niestety, Polaka nie udało się uratować i do dziś jego ciało spoczywa w górach.

Tragedia najbardziej dotknęła bliskich "Czapkinsa". Himalaista osierocił dwójkę dzieci i dlatego szybko pojawił się pomysł, aby w internecie zorganizować zbiórkę pieniędzy. Polacy, ale także darczyńcy z zagranicy, pokazali wielkie serce. Potrzebną sumę zebrano bardzo szybko.

Organizatorka zbiórki liczyła na 500 tys. zł, a wpłynęło ponad dwieście tysięcy więcej. Pieniądze już trafiły do bliskich, a każdy, kto wpłacił choćby złotówkę, otrzymał wyjątkowe podziękowanie w formie samodzielnie wykonanej kartki.

Poniżej z kolei zamieszczamy pełną treść listu, który napisała matka dzieci Mackiewicza do darczyńców.

ZOBACZ WIDEO: Wstrząsające statystyki na K2. Janusz Gołąb: Boję się, że ta góra podzieli los Everestu

"Nazywam się Joasia Kondracka, jestem mamą Maxia i Toni Mackiewicz. Gdy pod koniec stycznia na Nandze pozostał Tomek Mackiewicz, Wyście Kochani zebrali pieniądze dla naszych dzieci.

Ta pomoc i ta gotowość, by zaopiekować się dziećmi, były i pozostaną dla mnie niesamowite. Nie umiem znaleźć słów, żeby opisać, ile naprawdę to dla nas znaczyło wtedy, kiedy wszystko się wydarzyło i teraz, w pół roku po śmierci Tomka.

To, że wysłaliście w naszą stronę, w stronę dzieci tyle miłości, tyle wsparcia, to zostanie z nimi, pomoże przez lata ich życia. Przez lata bycia dziećmi, potem dorastania i powolutku powolutku układania sobie w sercach i główkach tego, co się stało z ich tatą i nigdy się nie odstanie. I na co wiele czasu będzie trzeba im pewnie, żeby zrozumieć i umieć przyjąć tę stratę.

Kochani! Daliście naszym dzieciom bezpieczeństwo, ja nigdy tego nie zapomnę i nigdy nie przestanę być Wam za to wdzięczna."

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
zrzutka.pl

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×