PAP/EPA / ETIENNE LAURENT / Na zdjęciu: walka Robert Helenius vs Adam Kownacki

Nie mogło być inaczej. Zobacz statystyki z Kownacki - Helenius 2

Waldemar Ossowski

Statystyki nie kłamią. Jasno pokazują, że Robert Helenius był bokserem zdecydowanie lepszym od Adama Kownackiego w rewanżu. Polak nie przypominał siebie z poprzednich walk, gdzie zasypywał rywali serią uderzeń.

Jak obliczył CompuBox "Nordycki Koszmar" zadał 366 uderzeń, z czego 129 doszło do celu (35 proc.). Z kolei polski bokser wyprowadził 270 ciosów, ale tylko 52 okazało się skutecznych (19 proc). 

Robert Helenius najwięcej ciosów zadał w piątej rundzie, kiedy aż 41 razy trafił 32-latka. W kolejnym starciu sędzia ringowy zdecydował się przerwać pojedynek. 

Kownacki po walce został przetransportowany do szpitala. "Babyface" przeprosił też kibiców za swój występ. 

Druga porażka z Finem przekreśla szansę Polaka na walkę o mistrzostwo świata w najbliższej przyszłości. Helenius dwukrotnie obnażył braki Kownackiego, a sam wywalczył przepustkę do większych i bardziej kasowych wyzwań w kategorii ciężkiej. 

Oto statystyki z tego pojedynku:

Zobacz także:
Adam Kownacki się tłumaczy. Dlatego uderzał poniżej pasa
Trener Kownackiego załamany. "Nie robił nic nad czym pracowaliśmy"

ZOBACZ WIDEO: Brutalny nokaut w Czeczenii, Polski sędzia wkroczył do akcji
 

< Przejdź na wp.pl