Materiały prasowe / kswmma.com / Na zdjęciu: Martin Lewandowski

Martin Lewandowski o Parke'u: Potrafił się zachować jak prawdziwy facet

Waldemar Ossowski

Norman Parke (25-6-1) 23 marca postara się uciszyć polskich kibiców i pokonać Borysa Mańkowskiego (19-7-1). Irlandczyk jeszcze do niedawna pozostawał skonfliktowany z KSW, ale ostatecznie obydwie strony doszły do porozumienia.

Parke to jeden z najbardziej kontrowersyjnych zawodników, jacy w ostatnich latach zaprezentowali się w KSW. Ostatnią walkę w polskiej federacji Irlandczyk stoczył 14 kwietnia 2018 roku na gali we Wrocławiu, kiedy pokonał na punkty Łukasza Chlewickiego. 

Od niemal roku Norman Parke często negatywnie wypowiadał się o Konfrontacji Sztuk Walki, domagając się rozwiązania kontraktu. W międzyczasie "Stormin" związał się umową z federacją FEN, w której miał zmierzyć się z Maciejem Jewtuszką. Ostatecznie jednak doszedł on do porozumienia z KSW. 

Zobacz także: Znamy ostateczną kolejność walk KSW 47

Martin Lewandowski opublikował zdjęcie na Facebooku, pod którym napisał, że Parke przemyślał i przeprosił za swoje zachowanie. "Potrafił się zachować jak prawdziwy facet. Przyznać się do błędu, pogadać wprost, przeprosić. Stanąć z problemem twarzą w twarz i zmierzyć się z nim, to jest dla mnie cecha charakteryzująca prawdziwego faceta" - napisał Lewandowski. 


W starciu z Borysem Mańkowskim były zawodnik UFC nie jest faworytem bukmacherów. Ich starcie odbędzie się w limicie do 77,1 kg.

ZOBACZ WIDEO El. ME 2020: Mila o wyborze bramkarza. "Łukasza bardzo to boli. Mimo to zachowa się profesjonalnie"
 
Zobacz także: Kołecki nie obawia się siły Pudzianowskiego

< Przejdź na wp.pl