Chrobry Głogów walczy z problemami

Kamil Kołsut

Problemy zdrowotne nie oszczędzają szczypiornistów Chrobrego Głogów. Do najbliższego meczu ligowego zespół z Dolnego Śląska przystąpi osłabiony brakiem czterech zawodników.

W starciu z Azotami Puławy trener Krzysztof Przybylski nie będzie mógł skorzystać z usług Jakuba Łucaka oraz Wiktora Kubały. - Zastępujący ich Hubert Kaczmarek powoli wchodzi do zespołu i potrzebuje jeszcze czasu, żeby się odnaleźć - przyznaje szkoleniowiec Chrobrego w rozmowie ze SportoweFakty.pl.

Obok prawoskrzydłowych, bez których głogowianie muszą sobie radzić już od trzech kolejek, przeciwko Azotom nie zagra także nie będący jeszcze w pełni sił Ignacy Bąk. Zawodnik, który szeregi Chrobrego zasilił latem, na parkiecie w meczu ligowym pojawi się dopiero za kilka tygodni.

Grono głogowskich rekonwalescentów po spotkaniu ze Śląskiem Wrocław wzbogacił Mariusz Gujski. - Ma problem z plecami i do końca tygodnia raczej nie uda się go postawić na nogi - przyznaje Przybylski. Na chwilę obecną innych problemów Chrobry nie ma. Wszystko wskazuje na to, że do walki z Azotami drużyna przystąpi w trzynastoosobowym składzie.

< Przejdź na wp.pl