KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Szokujące zarzuty wobec gwiazdy sportu. Miał molestować 11-letnią córkę

Juan Encarnacion trafił do aresztu, a powód dla wszystkich jest ogromnym szokiem. Dwukrotny mistrz MLB miał dopuścić się napaści seksualnej wobec własnej córki.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Juan Encarnacion Getty Images / Kirby Lee / Na zdjęciu: Juan Encarnacion
ESPN informuje, że Juan Encarnacion został aresztowany i przebywa w więzieniu w Santo Domingo (stolica Dominikany). Słynny dominikański baseballista jest w ogromnych tarapatach, bo zarzuty są bardzo poważne.

45-latek miał dopuścić się napaści seksualnej wobec swojej nieletniej córki. Koszmar rozegrał się w maju tego roku. Pewnej nocy zakradł się do pokoju 11-letniego dziecka, a następnie podczas snu dotykał intymnych części ciała dziewczyny.

Encarnacion będzie odpowiadać przed sądem za kazirodztwo. Jeżeli sąd uzna, że rzeczywiście molestował seksualnie córkę, to grozi mu maksymalnie 15 lat więzienia.

ZOBACZ WIDEO: Państwowa Komisja ds. pedofilii wysłała zapytanie do prokuratury ws. postępowania dotyczącego afery w szkole sportowej

Dominikańskie prawo w takich przypadkach nie zezwala na opuszczenie aresztu po wpłaceniu kaucji. Prokuratura na razie złożyła wniosek, aby umieścić byłego sportowca na rok w więzieniu, co pozwoli kontynuować śledztwo.

Dla wszystkich jest to wielki szok. Baseballista po zakończeniu kariery został biznesmenem. Zarobione pieniądze zainwestował w nieruchomości, stacje paliw oraz farmy, dając pracę wielu ludziom z prowincji San Juan.

Encarnacion grał m.in. w Detroit Tigers, Florida Marlins, Los Angeles Dodgers i St. Louis Cardinals. Jego kariera została przerwana w 2008 roku, gdy po uderzeniu piłką w twarz doznał poważnej kontuzji oka, która uniemożliwiała dalszą grę.

Aresztowany pierwszy mistrz olimpijski z Gruzji! Przerażające zarzuty pod jego adresem >>

Anna Lewandowska zachwycona mężem! Tak nazwała ukochanego >>

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×