KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zrezygnował z igrzysk z powodu szczepionki. Jego wpis wywołał duże poruszenie

Klemen Bauer miał duży ból głowy, gdy okazało się, że w igrzyskach olimpijskich mogą startować tylko zawodnicy zaszczepieni. Słoweniec ostatecznie nie przyjął szczepionki i teraz jest porównywany do Novaka Djokovicia.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
 Klemen Bauer Getty Images / Kevin Voigt/DeFodi Images / Na zdjęciu: Klemen Bauer
Wielkimi krokami zbliżają się zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie. Niestety, to będzie kolejna wielka impreza, w której dużo może namieszać koronawirus. Dlatego organizatorzy, chcąc zmniejszyć ryzyko zakażeń, wprowadzili obowiązek szczepień dla uczestników.

Wiadomo, że nawet wśród sportowców nie brakuje ludzi, którzy nie są przekonani do szczepionek przeciw COVID-19. Jednym z nich jest Klemen Bauer. To słoweński biathlonista, który w 2012 roku zdobył wicemistrzostwo świata w sztafecie.

36-latek zakwalifikował się na IO, ale w nich nie weźmie udziału. Bauer nie jest bowiem zaszczepiony i w tej kwestii nie zamierza robić wyjątku w związku z nadchodzącą imprezą.

ZOBACZ WIDEO: Kolejny problem polskich skoków. Ekspert na razie przestrzega przed takim rozwiązaniem

"Jako wieloletni czołowy sportowiec mam szczególny szacunek do własnego ciała i nigdy nie biorę wszystkiego za pewnik. Jestem wdzięczny mojemu ciału za każdy oddech oraz każdy wykonany ruch i zawsze zwracam uwagę na to, co się z nim dzieje podczas treningów i zawodów. Mam duże zaufanie do własnego układu odpornościowego i wierzę w naturalną odporność" - wyjaśnia biathlonista na Facebooku.

"Nie jestem gotów, aby w nieznany i niesprawdzony sposób ingerować w moje ciało. Szanuję decyzję każdego człowieka, tak samo jak z pełną odpowiedzialność akceptuję konsekwencje własnej decyzji" - dodaje.

Bauer tym samym zrezygnował z prawdopodobnie ostatniego startu w igrzyskach w karierze. Niektórzy porównują go do Novaka Djokovicia, ale widać gołym okiem, że to jednak trochę inny przypadek. Słoweniec zdaje sobie sprawę z konsekwencji i zaakceptował fakt, że bez szczepionki nie może polecieć do Pekinu.

Djoković z kolei przyjął inną taktykę przed Australian Open. Choć nie jest zaszczepiony, to udało mu się dostać zgodę na przyjazd do Melbourne dzięki wyjątkowi medycznemu. Potem jednak zrobiła się z tego szopka i ostatecznie tenisista został wyrzucony z kraju. Okazało się bowiem, że kłamał w dokumentach wizowych.

Omicron zbombarduje polski sport? Anglicy pokazali, co trzeba zrobić >>

Ignaczak mocno o przeciwnikach szczepień na COVID-19. "To jest k... skandal!" >>

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (13)
  • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
    @WuS: Prawo wyboru. Pomimo że w dzieciństwie szczepimy się przeciwko: gruźlicy, zakażeniom pneumokokowym, błonicy, krztuścowi, polio
    Czytaj całość
    (poliomyelitis), odrze, śwince, różyczce, tężcowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, zakażeniom przeciwko Haemophilus influenzae typu B, Dodatkowe: ospie wietrznej, błonicy, tężcowi i wściekliźnie. Niech mi ktoś powie, jakie mamy prawo wyboru gdy chrzczą nas rodzice?
    • ZikoK Zgłoś komentarz
      Nowaki na całym świecie są tacy sami... u nas Barbara a w Serbii Djokovic...
      • Maxym Zgłoś komentarz
        Straty dla sportu nie ma.
        • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
          Koniec końców nie skazano Novaka, za kłamstwa w dokumentach wizowych, bo inni też pewnie nie byli czyści, ale za to, że stał się wielkim symbolem antyszczepionkowców.
          • steffen Zgłoś komentarz
            Decyzję podjął jaką podjął, ale przynajmniej nie próbował oszukiwać jak pewien tenisista :D
            • zadziwiony Zgłoś komentarz
              W pierwszej chwili przeczytałem, że zrezygnował z IQ, strasznie mi się wzrok psuje ;))
              • WuS Zgłoś komentarz
                na tym polega prawo wyboru. on wybrał. swoją drogą ciekawe ile szczepionek już zaliczył jako dziecko czy przy zranieniu w amb chirurgicznym i dzięki którym jego ciało jest w takim
                Czytaj całość
                doskonałym stanie, bo po przejściu którejś z chorób ( gruźlica, koklusz, horoba Heinego Medinanie, błonica, tężec, wścieklizn, przed którymi chronią szczepienia) nie byłby zapewna w tak dobrej formie. oczywiście szczepienie w intensywnej fazie treningowej i tuż przed zawodami nie ma sensu, ale czasu jest dużo.
                • Steffan Kot Zgłoś komentarz
                  W jakimś sensie człowiek honorowy: nie szczepi się, nie pcha się na zawody. Nie to co, pewien Novak !
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×