WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Michalczewski nie zostanie promotorem. Marcowa gala w Ergo Arenie odwołana

Dariusz Michalczewski, przynajmniej póki co, nie zostanie promotorem pięściarskim. Zaplanowana na 30 marca gala grupy Tiger Promotions nie dojdzie do skutku.
Maciej Szumowski
Maciej Szumowski
East News / Andrzej Iwanczuk/Reporter / Na zdjęciu: Dariusz Michalczewski

Informacja nie została jeszcze potwierdzona przez organizatorów. O odwołaniu wydarzenia napisał jednak na Twitterze Dawid Barcikowski z mma.pl, co szybko znalazło weryfikację u redakcji ringpolska.pl.

Zobacz także: Robert Parzęczewski zmierzy się z byłym mistrzem świata!

Głównymi bohaterami "Urban Jungle" w trójmiejskiej Ergo Arenie mieli być Izu Ugonoh i Kamil Łaszczyk. Ponadto zapowiadano występ Nikodema JeżewskiegoPrzemysława Opalacha czy Mariusza Wacha. W roli oponentów mieli stać utalentowani przyjezdni promowani przez Erola Ceylana, biznesowego partnera Dariusza Michalczewskiego.

Nie jest to pierwsze odwołanie gali. Pierwotnie miała się ona odbyć 8 grudnia, jednak ze względu na śmierć Andrzeja Gmitruka została przesuwana najpierw na pierwszą połowę marca, a następnie na 30. dzień miesiąca. 

Nie wiadomo, czy zmianie ulegnie jedynie data i miejsce imprezy, czy "Tiger Promotions" zakończy swój żywot jeszcze przed oficjalnym debiutem. Michalczewski miał ambitne plany zwłaszcza w stosunku do Ugonoha - chciał doprowadzić gdańszczanina do walki o pas z Anthonym Joshuą.

Zobacz także: Anglicy planują hit wagi ciężkiej. Dereck Chisora może zmierzyć się z byłym mistrzem świata 

ZOBACZ WIDEO Serie A: bezrobotny Szczęsny. Łatwe zwycięstwo Juventusu Turyn [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Dariusz Michalczewski powinien zorganizować swoją galę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter / ringpolska.pl

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Fata 0
    Mnie to nie dziwi, że tak się to skończyło. Jak Daro wziął sobie za partnera do tego pomysłu takiego nieudacznika jak ten cały Szymański, który już 2 swoich poprzednich imprez nie sprzedał a jedną przełożył i tez się na bank nie odbędzie, to potem tak to właśnie wygląda. Koles myślał, że zarobi na boksie a się znowu przeliczył. Nie mogło być inaczej, skoro sam Tiger nie zakładał jeszcze jesienią, że gala przyniesie zysk.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • OSKAR_B 0
    Przykra informacja, ale jak gala w Gliwicach z walką Wach-Szpilka, mimo sukcesu sportowego okazała się ,,niewypałem finansowym", to ciężko być optymistą dla dużych gal bokserskich organizowanych w Polsce. A.Wasilewski wyraźnie podkreślił, że gala ostatecznie skończyła się ,,na minusie" pod względem koszty/zysk. Moim zdaniem wynika to z 2 czynników: nie ma zapotrzebowania na boks zawodowy w Polsce w postaci dużych gal bokserskich oraz zawodnicy mają wymagania nieadekwatne do poziomu, który gwarantują. Wiem, że pierwsze to kontrowersyjna teza, ale w Polsce ludzi, którzy chodzą na gale bokserskie jest zdecydowanie mniej od kibiców MMA. Nie wiem z czego to wynika, ale tak jest. Nawet sukces FAME MMA. Niestety, ale więcej ludzi woli zapłacić 50 złotych, bo tyle kosztuję wejściówka na taką galę niż zobaczyć profesjonalną galę bokserską. KSW dzięki świetnym oprawom(muzyka, światła), reklamie oraz walkom freaków zrobiło z MMA wręcz sport narodowy, a ,,boks-sport walki dla dżentelmenów" jest za MMA, piłką nożną, siatkówką, żużlem, piłką ręczną, koszykówką, skokami narciarskim, więc ludzi chętnych pójść na galę bokserską nie znajdzie się w co 2 mieszkaniu w bloku na dużym blokowisku. Udaję się chyba obecnie tylko Borkowi, który umiejętnie ,,odgrzewa kotlet" w postaci walk Tomasza Adamka i sentymentu kibiców do jego osoby. Najman zaryzykował galą na PGE Narodowym i mocno się przeliczył. O ile KSW bez trudu zrobiło tam galę MMA, to żaden polski promotor nie byłby w stanie w połowie zapełnić stadionu narodowego. Niestety taka smutna prawda. Jest to przykre, ale moim zdaniem jedynie mniejsze gale w małych halach mogą się odpowiednio bilansować. Czym ,,grubszy" projekt, tym prawie 100% pewny efekt ,,minusa" pod względem koszty/zysk. Drugi czynnik to niestety gaże zawodników. O ile Borka jako człowieka nie lubię(jego zarozumialstwo, poczucie bycia ekspertem od ,,wszystkiego"), ale ma jedną ciekawą obserwację, którą przedstawił na twitterze. Eric Molina ostatnią walkę stoczył za ,,dolara", bo chciał wrócić na ring po długiej przerwie. U nas Szpilka, Wach chcą za walkę rewanżową sumę około 100.000 dolarów na ,,łebka". Na początku nie wierzyłem, łapałem się za głowę, ale panowie lekko oszaleli, bo kwota 100.000 złotych na ,,głowę" byłaby naprawdę wystarczająca. Andrzej Wasilewski ,,lekko rozpuścił" polskich bokserów, płacąc im pensję, słyszałem o różnych kwotach (4,8,15 tysięcy złotych na miesiąc zależnie od poziomu zawodnika), a dodatkowo dostawali gażę za walki. Niestety nie przekładało się to na ich poziom sportowy. Ja widzę jedne rozwiązanie-małe gale i szukanie ,,talentów", bo Artur Szpilka czy Mariusz Wach mistrzami świata w wadze ciężkiej na 100 % nie będą i płacenie im tak ,,koszmarnych" kwot za walkę to pierwszy krok, aby cała gala nie ,,spięła się" finansowo. Szkoda mi ,,Tigera", bo sam pomysł miał dobry, ale realizacja okazała się trudniejsza niż zakładał. Mam nadzieję, że chłop się nie podda i może zacznie od jakiejś małej gali, nawet na 500 osób, może nie w Gdańsku, a np. w Tczewie. Lepiej szukać ,,talentów", dając szansę debiutu zawodowego dobrym amatorom niż płacić po 100.000 dolarów dla Szpilki czy Wacha.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • --iki-- 0
    albo teraz cos zrobi albo nikt juz na powaznie go nie potraktuje - nasi zawodnicy zyja z tego co im sie obieca i wypadajace wazene gale to byc albo nie byc dla wielu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×