Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dramatyczna relacja Kliczki. "Zabijają nasze dzieci"

Sytuacja w Ukrainie jest dramatyczna. Władimir Kliczko wezwał inne państwa do pomocy cywilom. Docenił też wsparcie, jakie kraj otrzymuje od świata sportu.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Władimir Kliczko Getty Images / Thomas Lohnes / Na zdjęciu: Władimir Kliczko
Już od tygodnia w Ukrainie trwają walki z rosyjskim najeźdźcą. Kraj może liczyć na pomoc świata. Do Ukrainy są wysyłane transporty humanitarne z pomocą dla mieszkańców. Relacja Władimira Kliczki odnośnie sytuacji w pogrążonym w wojnie kraju jest dramatyczna.

- Przychodzenie do naszego domu i zabijanie naszych mężczyzn, kobiet i dzieci, to nie jest ludzkie - powiedział 45-letni były bokser w rozmowie ze Sky Sports. Sam chwycił za broń i walczy w obronie ojczyzny.

- Potrzebujemy zapasów, żywności, lekarstw. Jakiegokolwiek wsparcia, w tym finansowego, ponieważ w tym przypadku jesteśmy sami. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy razem. Demokratyczny świat zachodni jest z nami. Jednak jeśli ta wojna nie zatrzyma się w Ukrainie, to się rozszerzy na kolejne kraje. Zatrzymanie w jakikolwiek sposób rosyjskiej agresji jest kluczowe. Nie mamy czasu na zawahanie, trzeba to robić szybko - dodał Kliczko.

ZOBACZ WIDEO: Jego zjazd robi ogromne wrażenie. Zareagował znany aktor

Były bokser stwierdził, że "to po prostu niewyobrażalne, co dzieje się w jego pięknym kraju".

Ukraińcy mogą liczyć na pomoc środowiska sportowego. Wiele klubów z całego świata zaangażowało się w pomoc mieszkańcom zaatakowanego przez Rosjan kraju. Mówił też o jedności świata sportu, który połączył siły, aby zakazać rosyjskim i białoruskim sportowcom udziału w międzynarodowych zawodach.

- Jestem dumny z jedności świata. Widzę wspólne działanie MKOl, UEFA, FIFA, Formuły 1, federacji bokserskich i innych organizacji. Nie mam nic przeciwko rosyjskim sportowcom, ale oni reprezentują reżim i w jakiś sposób mają związek z tą wojną. Ważne jest, aby pokazać światu, że ta wojna nie jest w porządku - dodał Kliczko.

Były ukraiński bokser stwierdził, że "nigdy nie myślał, że będzie brał udział w wojnie. - To absolutnie przerażające. Widzisz i słyszysz wybuchy, rakiety, zniszczone pojazdy i budynki - ocenił.

Wielu ukraińskich sportowców zaangażowało się w działania wojenne. Porzuciło swoje kariery i walczą o obronę ojczyzny przed wrogim najeźdźcą. To m.in. bokserzy Wasyl Łomaczenko czy Ołeksandr Usyk. Do armii chce wstąpić tenisista Serhij Stachowski czy były piłkarz Arsenalu Oleh Łużny.

Czytaj także:
Rosjanie czują się prześladowani. Mają pretensje do Zachodu
Kapitan piłkarskiej reprezentacji Ukrainy zwraca się do Polaków. Piękne słowa Jarmołenki

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×