WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zadedykowały srebrny medal ministrowi sportu. Polskie curlerki wracają z tarczą z ME w Danii

- Potrzebujemy trenera i uczciwego, profesjonalnego związku - napisały na Twitterze polskie curlerki po zajęciu 2. miejsca na ME dywizji C w Danii. Polki, które wystąpiły w zawodach za własne pieniądze, wywalczyły awans do dywizji B.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Getty Images / Robert Cianflone / Curling

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Polskie curlerki wracają z tarczą z mistrzostw Europy dywizji C, które odbyły się w duńskim Tarnby. Biało-Czerwone w meczu o 2. miejsce w turnieju pokonały Słowenki (12:4) i razem ze Słowaczkami, które wygrały zawody, awansowały do europejskiej dywizji B.

Swój sukces zespół Marty Szeligi-Fryni zadedykował ministrowi sportu, Witoldowi Bańce. - Panie Ministrze pozdrawiamy z Danii i dedykujemy srebrny medal Mistrzostw Europy w Curlingu dyw. C właśnie Panu - aby spojrzał Pan życzliwszym okiem na polski curling i pomógł nam się rozwijać. Potrzebujemy trenera i uczciwego, profesjonalnego związku... bo halę już kończymy! - czytamy na koncie na Twitterze drużyny Curling Team Łódź, która reprezentowała nasz kraj w Danii.

Przypomnijmy, że za przygotowania i wyjazd na mistrzostwa Polki musiały - tradycyjnie już - zapłacić z własnej kieszeni. Polski Związek Curlingu na 2018 r. nie otrzymał bowiem dotacji z ministerstwa, ponieważ stwierdzono nieprawidłowości w jego działalności. Zresztą w ubiegłych latach, kiedy dotacja wpływała na konto związku, zawodnicy też startowali na własny koszt.

- Wydajemy prywatne pieniądze na starty i na przygotowania. Nie ma jakiegokolwiek programu przygotowań, czy współpracy z trenerem z ramienia związku. Jesteśmy zdane na siebie - powiedziała w rozmowie z WP SportoweFakty Adela Walczak.

ZOBACZ WIDEO Miłka Raulin dotarła do bazy pod Mount Everest i przesłała nam nagranie

Co ciekawe, kadrowiczki, żeby pojechać na mistrzostwa do Danii, musiały same zakupić ubezpieczenia od kosztów leczenia oraz następstw nieszczęśliwych wypadków. PZC chciał też, żeby zawodniczki zapłaciły po 15 zł za proporczyki, ale ostatecznie reprezentantkom udało się zebrać odpowiednią ilość proporców od sportowców, którzy brali udział w poprzednich imprezach.

- Finansowanie najprawdopodobniej prędko nie wróci do curlingu, ponieważ zostaliśmy uznani za sport o marginalnym znaczeniu, zarządzany przez patologiczny związek sportowy. Mam dużą nadzieję, że wprowadzenie kuratora poprawi sytuację. Jeśli to nic nie zmieni, to nie wiem co jeszcze można zrobić - oceniła Walczak.

Pasjonujesz się sportem i lubisz robić zdjęcia? Porady naszego eksperta, jak zabrać się za fotografię sportową, znajdziesz TUTAJ.

Po sukcesie w Danii minister sportu powinien życzliwszym okiem spojrzeć na polski curling?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter/curlingteamlodz

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Mossad 0
    Ten caly minister sportu to kaze Boga winnych sportowcow.
    Czym zawinili Polscy hokeisci czy Polskie curlerki?
    Zostali juz ukarani działacze przekrety w Zwiazku Kolarskim Hokejowym czy Curlingu?
    Cos cisza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • miloBed2052 0
    Pamiętacie Kamila Stocha jak się zachwycał Małyszem jako nastolatek? To musicie zobaczyć ten film.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 1
    Dobrze, że się starają mimo kłopotów i przeciwności.
    Które miejsce mają nasze Panie w Europie? Nie orientuję się w "wojskowych" klasyfikacjach.
    Może swoje miejsce powinny zadedykować wyżej? Jest trochę stanowisk i funkcji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×