WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mariusz Olchowik nadal prezesem PZC? Ministerstwo odpowiada

Mariusza Olchowika wciąż przedstawia się jako prezesa Polskiego Związku Curlingu. Ministerstwo Sportu i Turystyki zapewniło jednak WP SportoweFakty, że jest to bezprawne i PZC jest zobligowany do przeprowadzenia nowych wyborów.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
WP SportoweFakty / Mateusz Kozanecki / Na zdjęciu: łódzki obiekt do gry w curling

W grudniu ubiegłego roku Mariusz Olchowik został wybrany nowym prezesem Polskiego Związku Curlingu. To były prezes Instytutu ks. Henryka Jankowskiego, który zasłynął pomysłem produkcji win z wizerunkiem księdza. 

Został powołany z poręczenia Andrzeja Jaworskiego, byłego posła Prawa i Sprawiedliwości i obiecywał spłatę zadłużeń a także poprawienie fatalnej sytuacji w związku.

W ostatnich latach dochodziło tam do patologicznych sytuacji. PZC wyrzucił ze struktur kilkanaście klubów pod pretekstem nieopłacenia składki, która wynosiła 500 zł. W ich miejsce do związku przyjmowano nowych członków, w tym... kluby karate.

PZC nie opłacił też składki członkowskiej w europejskiej federacji curlingu (w wysokości ok. 6,5 tys. zł), przez co mistrz Polski nie mógł pojechać na mistrzostwa Europy. Tymczasem wcześniej Polski Związek Curlingu otrzymał państwowe dofinansowanie w wysokości aż 450 tys. zł!

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Polakom znudził się Lewandowski? "Piątek jest nowy i świeży. Tego właśnie pragną kibice"

W efekcie Ministerstwo Sportu i Turystyki zakręciło kurek i wycofało dotację. - W Polskim Związku Curlingu mamy patologiczną sytuację. Jesteśmy na etapie przygotowywania wniosku o wprowadzenie tam kuratora. Będzie też zawiadomienie do organów ścigania z uwagi na nieprawidłowości, jakie wykryliśmy - mówił przed rokiem minister Witold Bańka.

Ponadto zapowiadał konieczność przeprowadzenia całkowitego resetu w związku. Okazało się jednak, że Olchowik... w ogóle nie miał prawa zostać wybrany na swoje stanowisko!

Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, w 2015 i 2017 roku został on skazany prawomocnymi wyrokami za przestępstwa przeciwko mieniu. Druga z tych kar ulegnie zatarciu dopiero w 2020 roku. A art. 9 ustawy o sporcie mówi, że "członek zarządu polskiego związku sportowego nie może być osobą, która była skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe ścigane z oskarżenia publicznego".

W odpowiedzi na nasze pytania Ministerstwo Sportu i Turystyki ogłosiło, że rzeczywiście doszło do nieprawidłowości i zapowiedziało, że Departament Kontroli i Nadzoru wszczął postępowanie administracyjne w sprawie uchylenia uchwały Zgromadzenia Delegatów powołującej Olchowika na stanowisko.

Jak jednak wynika z informacji jakie pojawiły się na koncie PZC na Twitterze, Olchowik wciąż pełni funkcję prezesa.


Postanowiliśmy skontaktować się w tej sprawie z MSiT. Rzeczniczka ministerstwa Anna Ulman odpowiedziała w następujący sposób:

"3 stycznia b.r. Ministerstwo Sportu i Turystyki wydało decyzję nr 2/DKN/2019 w sprawie uchylenia decyzji KZD w sprawie wyboru Pana Mariusza Olchowika na Prezesa Zarządu PZC. Od powyższej decyzji Strona wniosła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego MSiT było zobowiązane do ponownego rozpatrzenia sprawy.

W efekcie przeprowadzonego postępowania w dniu 25 marca b.r. Ministerstwo Sportu i Turystyki wydało decyzję nr 6/DKN/2019 utrzymującą w mocy decyzję nr 2/DKN/2019. Z chwilą doręczenia tej decyzji PZC stanie się ona ostateczna i wykonalna.

Pan Mariusz Olchowik zgodnie z prawem nie będzie mógł dalej pełnić funkcji prezesa, a związek jest zobligowany do przeprowadzenia ponownych wyborów" - czytamy.

Ponadto w rozmowie telefonicznej zapewniła, że decyzja jest ostateczna i nawet w przypadku braku odebrania decyzji przez Polski Związek Curlingu, dwa takie przypadki skutkują wykonalnością decyzji.

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    Biedny minister sportu - dopiero z mediów się dowiedział, że prezes związku nie powinien był w ogóle startować na prezesa związku. Już sam wybór był złamaniem prawa ale NIKT tego nie sprawdził... Wystarczyło poręczenie b. posła PiS, a nikt nie zauważył prawomocnych wyroków kandydata za przestępstwa przeciw mieniu.
    Zbigniew Pieniążek kumpel pedofila nie może być "czysty" zło do zła lgnie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Kto tam pracuje w tym ministerstwie i kto za to odpowiada?.... Grunt, że pół miliona zł dotacji przekazano sprawnie. Jak widać obrotnemu prezesowi-biznesmenowi nie wystarczyło to na składkę 6,5 tys zł dla europejskiej federacji, przez co mistrz Polski w curlingu stracił start w ME.
    Dlaczego nikt nie reagował, gdy prezes wyrzucał kilkanaście klubów z rzędu pod lada pretekstem a w ich miejsce przyjmował kluby ...karate , dlaczego?
    Skąd to poczucie bezkarności u protegowanych Jedynie Słusznej Partii - Posady i Stołki...?
    ewa9717 Jak to w pisie, bez przekrętów nie istnieją widać...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • bronimir 0
    Kumpel? Chyba zastał nim jak dorósł.
    Zbigniew Pieniążek kumpel pedofila nie może być "czysty" zło do zła lgnie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×