WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GSL vs Świat - "Serral" w finale

W Seulu trwa niezwykle prestiżowy turniej Starcrafta 2 "GSL kontra Świat". Rywalizują w nim najlepsi gracze koreańskiej ligi GSL oraz przedstawiciele foreignerów. Fantastyczne zawody rozgrywa Fin, Joona "Serral" Sotala.
Konrad Buzak
Konrad Buzak
Materiały prasowe / Blizzard / Na zdjęciu: grafika z gry Starcraft

Wśród 16 zawodników startujących w turnieju znalazło się miejsce dla 8 Koreańczyków: 4 najlepszych w lidze GSL, 3 z głosowania widzów i jeden z przyznaną dziką kartą od organizatorów; 8 graczy reprezentujących świat zebrano następująco: 4 zaproszono, 3 na podstawie głosowania kibiców i jeden reprezentujący Chiny.

Niewiele zabrakło Grzegorzowi "Manie" Kominczowi by dostać się do drużyny reszty świata. Zajął wśród protossów drugie miejsce, przegrywając głosowanie o kilka procent. Wyprzedził go Tajwańczyk "Has", dzięki swoim niekonwencjonalnym i pomysłowym taktykom, prezentowanym w ostatnich turniejach. Wśród zergów także drugi był Mikołaj "Elazer" Ogonowski. Od "Scarlett" dzieliło go jednak dużo więcej.

Wśród par 1/8 jedynie Niemiec "Showtime" pokonał 3:1 "Zesta" - rywala z ligi GSL. Rozgrywka PvP zawsze jednak cechuje się pewną losowością wynikającą z kontrowania się niektórych początkowych buildów. Trudno zatem było cokolwiek wyrokować na tej podstawie o przygotowaniu europejskiego zawodnika. Pozostali niekoreańczycy, którzy awansowali dalej, pokonywali graczy własnego teamu reszty świata. W ćwierćfinałach zameldowało się już jednak 5 reprezentantów ojczyzny Starcrafta. Tu poradził sobie już tylko "Serral" niszcząc 3:0, ku zaskoczeniu obserwatorów, czołowego terrana GSL "Innovation". Skalą zwycięstwa Fina niech będzie fakt, że w żadnej rozgrywce nie był zagrożony. Jego obrony były pewne a kontry do linii wydobywczych lub przechwytujące posiłki, zabójcze.

Fin chciał w półfinale wziąć rewanż za porażkę w IEM z innym Koreańczykiem, protossem "Classikiem". Ten jednak odpadł po fascynującej, jedynej zaciętej w ćwierćfinałach batalii, ze swoim rodakiem, zergiem "Darkiem".

"Serral" w półfinale stracił dopiero pierwszą w zawodach mapę, gdy "Dark" wyrównał na 1:1. To było jednak wszystko, na co pozwolił rywalowi. Pewne 3:1 i awans do finału rozpaliło wyobraźnie kibiców na całym świecie. Tam czaka już koreański protoss "Stats". Co ciekawe, Fin w tym turnieju nie grał jeszcze przeciwko protossom, a jego rywal przeciwko zergom. 

W niedzielę rywalizacja rozpocznie się o 8:00 czasu polskiego od zawodów drużynowych reszty świata przeciwko Koreańczykom, po których odbędzie się wielki finał turnieju indywidualnego. Zwycięzca otrzyma 27 tys. dolarów zaś pokonany, jedynie połowę tej kwoty.

ZOBACZ WIDEO: Wyjątkowe narty Andrzeja Bargiela. "Dodawały mi otuchy"

Czy "Serral" będzie pierwszym foreignerem, który wygra GSL vs World?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×