WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Guru" trzyma formę. W miniturniejach OSC wciąż w czołówce

Mając bana na turnieje wielkich organizacji, za swój "nietypowy" sposób wyrażania emocji podczas gry, "Guru" pozostaje wciąż aktywnym graczem Starcrafta 2.
Konrad Buzak
Konrad Buzak
Materiały prasowe / Blizzard / Na zdjęciu: grafika z gry Starcraft

W rankingach Online Sport Championship, polski zerg w randze grandmastera, Szymon "Guru" Nieciąg, zawsze stoi wysoko. Jest częstym uczestnikiem mniejszych turniejów OSC i spotyka się tam z czołówką europejską grającą o nieco mniejsze nagrody, zwykle balansujące w granicach od 30 do 200 dolarów.

Dla niektórych graczy udział w miniturniejach to doskonała forma treningu metodą startową. Najlepszym przykładem jest tu chyba ukraiński zerg "Bly". Inni preferują intensywny trening ze znajomymi czy członkami zespołów, by utrzymać swoje taktyki w ukryciu. Tym niemniej, w zawodach oznaczanych rangą tzw. "minor" często można spotkać graczy z absolutnej czołówki. Dlatego wyniki "Guru" wskazują na jego bardzo dobrą dyspozycję.

W piątek, 25 stycznia, Polak dotarł do finału Proxy Tempest EU, gdzie niestety przegrał z groźnym meksykańskim zawodnikiem "Cham". W niedzielę 27 stycznia także awansował do finału, tym razem Sunday Heroes Open. Uległ w nim wspomnianemu wyżej zergowi "Bly" po zaciętym pojedynku 2:3.

W sobotę 2 lutego ponownie zobaczyliśmy Szymona Nieciąga w finale. Tym razem jednak został zwycięzcą Alpha Howling StarCraft Open, pokonując po fantastycznych pojedynkach bardzo niewygodnego rywala, chorwackiego protosa "Goblina" 2:3. Szczególnie dwie ostatnie mapy zasługują na wyróżnienie, ze względu na heroiczną obronę naszego gracza, rozdartego pomiędzy swoimi bazami przez zmasowane ataki adeptkami. W obu tych rywalizacjach "Guru" tracił blisko pół setki robotnic, a mimo to utrzymał front, podczas gdy nierozbudowywane zaplecze gospodarcze rywala nie pozwalało mu kontynuować produkcji armii.

Trzy udziały w finałach, w tym jedno zwycięstwo na przestrzeni tygodnia zasługują na uznanie, choć suma nagród wyniosła w nich łącznie 120 dolarów.

Przypomnijmy jednak, że dzięki wysokim rankingom OSC Szymon Nieciąg wystartował w grudniowych finałach tej organizacji jako gracz rozstawiony i zajął tam fantastyczne, trzecie miejsce zostawiając w pokonanym polu wielu zawodników z czołówki światowej, w tym Koreańczyków.

Czytaj także o przyczynach zawieszania naszego gracza.

ZOBACZ WIDEO Jakie są marzenia Kubicy? "Zrobienie dobrej roboty i pozostanie w F1 na dłużej"



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy "Guru" powstrzyma się kiedyś od tzw. "bad manners" podczas gry?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×