KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EURO 2008: Hiszpanie jak nigdy!

Reprezentacja Hiszpanii po raz drugi w historii sięgnęła po Mistrzostwo Europy! Gracze z Półwyspu Iberyjskiego w finałowym spotkaniu rozegranym w Wiedniu nie zachwycili tak, jak w poprzednich grach na EURO 2008, jednak w pełni zasłużenie pokonali bezradnych tego dnia Niemców 1:0 po bramce Fernando Torresa.

Paula Duda
Paula Duda

Dużym osłabieniem Niemców przed najważniejszym starciem tych mistrzostw miała być absencja Michaela Ballacka. Lider niemieckiego zespołu doznał jednak cudownego ozdrowienia w dniu meczu i od pierwszych minut wystąpił w niedzielny wieczór na stadionie w Wiedniu. A może ta kontuzja w rzeczywistości wcale nie miała miejsca? Tego zapewne nikt się długo nie dowie, tak samo jak tak naprawdę nie wiadomo, co się stało z Ronaldo przed finałem Mistrzostw Świata w 1998 roku. To są jednak tajemnice wielkich finałów...

Finałowa konfrontacja w Wiedniu rozpoczęła się bardzo spokojnie, ale i... wedle oczekiwań. Niemcy zaczęli to spotkanie cofnięci, badając jakby dyspozycję dnia przeciwnika. Pozwalali w pierwszych minutach pograć Hiszpanom piłką. Ci jednak z początku wydawali się być nieco spięci, gdyż na początku niewiele im wychodziło. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że czarujący w poprzednich grach EURO ofensywną grą Hiszpanie rozpoczęli ten finał trochę jak... słynący z głębokiej defensywy Włosi. Chyba że chcieli uśpić rywali? Jeśli tak, to odnieśli skutek.

Gracze Luisa Aragonesa pierwsi stworzyli sobie dobrą okazję w tym spotkaniu, choć więcej było w niej przypadku niż hiszpańskiego kunsztu. Miało to miejsce w 15. minucie gry, kiedy to piłkę w pole karne wstrzelił Andres Iniesta, a tej o mało co do własnej bramki nie skierował Christoph Metzelder. Przytomnie zachował się jednak Jens Lehmann, który z najwyższym trudem zbił piłkę na bok. Akcja ta dodała Hiszpanom pewności siebie. Zaczęli grać bardziej ofensywnie i odważnie. Niemcom z kolei bardzo trudno było wypracować sobie jakąś okazję bramkową.

W 23. minucie bardzo bliski szczęścia był Fernando Torres. Napastnik Liverpoolu po dośrodkowaniu Sergio Ramosa główkował w słupek. Chwilę później mocne uderzenie Cesca Fabregasa pewnie obronił Lehmann. Gol dla Hiszpanów wisiał w powietrzu, a stał się faktem w 33. minucie. Ciężko przy tej akcji stwierdzić, kto popełnił w niej większy błąd: Philip Lahm, który w dziecinny sposób dał się wyprzedzić, Jens Lehmann, który niepewnie wyszedł z bramki czy... obaj, którym zabrakło komunikacji. Katem Niemców okazał się Fernando Torres, który ze stoickim spokojem przerzucił miękko piłkę ponad nieporadnym niemieckim bramkarzem.

Trener Joachim Loew stracił cierpliwość do Philipa Lahma już w przerwie, bo na drugą połowę w jego miejsce na boisku pojawił się już Marcell Jansen. Na niewiele się to jednak zdało, chociaż w pewnym momencie gra Niemców znacznie się poprawiła. Nasi zachodni sąsiedzi zdali sobie sprawę z tego, że przegrywają w finale Mistrzostw Europy około 60. minuty. Wtedy też zaczęło im się spieszyć. Najgroźniejszą sytuację miał dotychczas niewidoczny Ballack, ale z 18 metrów uderzał minimalnie niecelnie.

W drugiej połowie gra nieco "siadła", ale sytuacji bramkowych nie brakowało. Chociaż chwilami bardzo dobrze radzili sobie Niemcy, to jednak lepsze sytuacje stwarzali Hiszpanie. W 67. minucie strzał głową Ramosa pięknie wybronił Lehmann. Chwilę później Arne Fredrich stanął na drodze piłki po uderzeniu Xaviego. Próbował także Marcos Senna oraz Iniesta, ale wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie.

Finałowe spotkanie nie dostarczyło oczekiwanych emocji. Niemcy byli tego dnia bezradni, choć też mieli swoje "pięć minut". Nie można jednak wygrać meczu, jeśli w jego czasie oddaje się jeden strzał na bramkę przeciwnika... Hiszpanie odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo nie tylko w tym meczu, ale i w całym turnieju.

Niemcy - Hiszpania 0:1 (0:1)
0:1 - Fernando Torres 33'

Składy:

Niemcy: Jens Lehmann - Arne Friedrich, Per Mertesacker, Christoph Metzelder, Philip Lahm (46' Marcell Jansen) - Bastian Schweinsteiger, Torsten Frings, Thomas Hitzlsperger (58' Kevin Kuranyi), Michael Ballack, Lukas Podolski - Miroslav Klose (79' Mario Gomez).

Hiszpania: Iker Casillas - Sergio Ramos, Carles Puyol, Carlos Marchena, Joan Capdevila - Anders Iniesta, Xavi Hernandez, Cesc Fabregas (63’ Xabi Alonso), Carlos Senna, David Silva (66' Santi Cazorla)- Fernando Torres (78' Daniel Guiza).

Żółte kartki: Michael Ballack, Kevin Kuranyi (Niemcy) oraz Iker Casillas, Fernando Torres (Hiszpania).

Sędzia: Roberto Rosetti (Włochy).

Widzów: 51 428.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (33)
  • ignaś Zgłoś komentarz
    To już chyba troche po fakcie...
    • ESPANIOL!!!! Zgłoś komentarz
      hiszpania panuje!!!!!!!!!!
      • Przem Zgłoś komentarz
        do FiFi: z tego co pamietam, to Ty byles pierwszym, ktory nie dal szans Hiszpanii ;) hehe. A tak serio, to od poczatku mistrzostw bylem za Polska, Holandia i Hiszpania. Pierwsza odpadla w
        Czytaj całość
        grupie, druga w 1/4 a trzecia wygrala i to bardzo cieszy :))). Jeszcze bardziej cieszy upokorzenie Niemcow, bo gol padl po bledzie ("to nie byl blad, to byl wielblad" jak to mawia ktos) Lahma. Szkoda mi tylko Poldiego, bo po cichu liczylem na 3:2 dla Hiszpanii i indywidualna korone dla Lukasa ;) Viva Espania!
        • seba Zgłoś komentarz
          Jak ja czyta, ze Hiszpanie nie rozegrali efektywnego spotkania to mi sie zygać chce... Ten kto to napisał oglądał chociaż mecz?:|
          • Miz Zgłoś komentarz
            ¡¡¡VIVA ESPANIA!!! A komentarz Bonka ciekawe troche można sie pośmiać!!
            • Krystian Zgłoś komentarz
              A mnie się komentarze Bońka podobały. :P
              • Łoker 16 Zgłoś komentarz
                Brawo Hiszpania!!
                • pol III Zgłoś komentarz
                  A jak Niemce płaczą, że ich sędzia oszukał! To Oni chyba Wojaczka nie widzieli !!! Brawo Hiszpania !!!
                  • FiFi Zgłoś komentarz
                    Teraz to wszyscy HISZPANIA !!! ESPANA !!! A przed meczem to co było "niemcy wygrają bo hiszpania nie ma szans" A teraz HISZPANIA Gratuluję zwicięstwa ale myślałem że będzie 3:0 dla
                    Czytaj całość
                    Hiszpanii :D Pozdro ViVa EsPanA
                    • fan Zgłoś komentarz
                      co macie do Bońka??? Śmiesznie mówił i przynajmniej był lepszy od tych wszystkich nażelowanych gogusiów, czyli Borków, Hajtów, Kołtoniów, Kowalczyków (co ten chłop tam
                      Czytaj całość
                      robił???). PS. Lepszy Boniek w Polsacie niż w PZPN, albo na trenerskiej ławce
                      • 38 Zgłoś komentarz
                        kolejny tydzien zaczął mi sie bardzo przyjemnie ,panowie swiata ,nadludzie i lepsza rasa ,bezradna i jak dzieci we mgle brawo Hiszpanie
                        • Robert Zgłoś komentarz
                          Mam nadzieje, że ten boniek to komentuje mecze w czynie społecznym- beznadzieja!
                          • BoSS Zgłoś komentarz
                            Pojawił się wpis o Bońku i jego komentarzach w trakcie meczów ... zdecydowanie jestem za tym żeby już nigdy nie dostał angażu komentatora !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×