Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Euro 2016. Milik: Jestem dumny z tej drużyny. Mam nadzieję, że to nie koniec

- Jestem dumny, że gram w tej drużynie z tak fajnymi chłopakami, że tworzymy taką ekipę. Osiągnęliśmy już coś dużego, ale możemy sprawić jeszcze niespodziankę - mówi Arkadiusz Milik, napastnik reprezentacji Polski.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Arkadiusz Milik podczas meczu z Ukrainą Newspix / Łukasz Grochala/Cyfrasport / Arkadiusz Milik podczas meczu z Ukrainą

WP SportoweFakty: Polscy kibice dawno się tak nie denerwowali.

Arkadiusz Milik: Rzuty karne to zawsze nerwy. Dobrze, że ćwiczyliśmy je często na treningach. Zawsze zostawaliśmy po zajęciach i ćwiczyliśmy. Zdawaliśmy sobie sprawę, że może dojść do takiej sytuacji.

Jak w ogóle ocenia pan mecz?

- W drugiej połowie za bardzo oddaliśmy pole rywalowi, Szwajcarzy zaczęli stwarzać dużo okazji. Musimy nad tym popracować. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, mieliśmy okazje, przechwytywaliśmy tzw. drugie piłki, rywal momentami nie mógł nawet wyjść ze swojej połowy. Szwajcarzy próbowali rozgrywać piłkę od tyłu, ale to im nie wychodziło. Kontrolowaliśmy mecz. W drugiej połowie było inaczej. Nie wiem, czy podświadomie postanowiliśmy, że będziemy już bronić tego 1:0. Czy w głowach mieliśmy taką zbytnią ostrożność?

Tak od 70. minuty bramka dla nich wisiała w powietrzu. Czuliście to tak jak my na trybunie prasowej?

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że mają zbyt dużo okazji. Zabrakło nam tego, abyśmy przytrzymali trochę piłkę z przodu, pograli, stworzyli coś sami. Tak się jednak nie stało, Szwajcarom udało się strzelić gola, zresztą bardzo ładnego. Najważniejsze, że to my awansowaliśmy i gramy dalej. Idziemy cały czas do przodu.

ZOBACZ WIDEO: Polscy kibice oszaleli ze szczęścia. "O mało zawału nie dostałem!"

Były obawy przed wykonaniem rzutu karnego? Trener do pana podszedł i spytał, czy czuje się pan na siłach?

- Nie. Wyznaczył mnie do strzelania jako drugiego, a ja nie mam żadnego problemu z wykonywaniem jedenastek. Byłem wyznaczony do nich w klubie.

Jakie to uczucie być w ósemce najlepszych drużyn w Europie?

- Fantastyczne. Jestem dumny, że gram w tej drużynie z tak fajnymi chłopakami, że tworzymy taką ekipę. Osiągnęliśmy już coś dużego, nigdy wcześniej w historii naszej piłki nie byliśmy w ćwierćfinale Euro, ale jednocześnie mamy jeszcze mecz przed nami. Możemy sprawić niespodziankę. Teraz mamy pięć minut dla siebie, na radość, ale od niedzieli regeneracja i skupianie się na kolejnym rywalu. Mam nadzieję, że to nie koniec.

Musi paść pytanie o kolejną niewykorzystaną sytuację.

- Wiem, że musi. Nie trafiłem, trudno. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć... Szkoda, że nie strzeliłem. Próbowałem później kreować okazje, ale już równie dobrej nie było. Raz uderzałem z kąta, ale nie było aż tak groźnie.

Dramatycznie wyglądała ta sytuacja, gdy doznał pan urazu kostki.

- Nie widziałem powtórek jeszcze. Ale oczywiście poczułem tę sytuację. Już wcześniej miałem problem z tą kostką, także mam nadzieję, że szybko się z tego wyleczę. Mamy teraz pięć dni na regenerację i wierzę, że się uda.

Będzie dziś impreza?

- Nie ma na to czasu. Co chwila gramy mecze i to jest najważniejsze. Wiemy, że po turnieju będą wakacje i czas na zabawę.

Marek Wawrzynowski z Saint Etienne

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (27):

  • Grzegorz Harmacki Zgłoś komentarz
    kilkanascie lat temu czytalem o pilce brazylijskiej lub innej nie powiem konkretnie , nie pamietam, napastnik, pomocnik, nawet obrona mieli w treningu OBOWIAZEK czasowego treningu strzelania na
    Czytaj całość
    bramke ale nie na pale zeby trafic ale w konkretny punkt swiatla bramki, trenowali do upadlego, poniewaz zawodnik nawet najlepszy, niecelny jest do niczego, mamy przyklad, takie jest moje skromne zdanie, dziekuje, GREGOR
    • Sliwuch Zgłoś komentarz
      Czytam te wszystkie komentarze i nie chce mi sie po prostu wierzyć w to co czytam... Ludzie osiągnęliśmy już w tej chwili historyczny sukces, jesteśmy w gronie 8 najlepszych drużyn w
      Czytaj całość
      Europie, a Wy jedziecie po Miliku i po naszej reprezentacji jakby grała nie wiadomo jak źle. Milik ma dopiero 22 lata i taki turniej oraz wszystkie niewykorzystane szanse na pewno go okrzepią i dadzą mu do myślenia co zrobić żeby to się nie powtórzyło. Jesteśmy młodą drużyną, Nawałka pracuje z nią dopiero półtora roku - to krótko, a i tak udało mu się zbudować monolit. Bądźmy dumni z tej drużyny, bo wreszcie, po kilkudziesięciu latach posuchy możemy się cieszyć z gry naszych piłkarzy. Kibicujmy im i wspierajmy ich do, mam nadzieję samego finału. :) A trenerkę zostawmy temu, który zna się na tym najlepiej, czyli Nawałce. DO BOJU POLSKA - PO PÓŁFINAŁ W CZWARTEK!
      • waldzior Zgłoś komentarz
        Kuźwa Milik, po każdym niecelnym strzale powinieneś zejść na chwilę z boiska po to, żeby Nawałka Ci zasadził kopa w dupę. Może wtedy ze strachu zaczniesz celnie strzelać.
        • Amrot Zgłoś komentarz
          Lewandowsi jest zmeczony i wolny po sezonie, Milik marnuje do sie da. Moim zdaniem trzeba dac szanse pomocnikom a ktorys z napastnikowna lawe, przynajmniej do momentu kiedy bedzie w meczu
          Czytaj całość
          potrzebny jako joker.
          • pedro1988 Zgłoś komentarz
            Arek nie przejmuj się hejterzy byli i będą zawsze dobrze jest trochę więcej skuteczności i piłka bedzie wkoncu w siatce nie zawsze wszystko wychodzi a jezeli ktoś jedzie po kimś bo
            Czytaj całość
            bramki nie strzelił a miał okazje to niech sam wejdzie i ja strzeli a nie siedzieć przed PC i wypisywać jaki ten Milik jest zły i nie dobry bo nie strzelił bramki.Arek rozumiem ze jest presja nerwowo itp.trochę wiecej spokoju nic na siłę i bedzie bramka :) pzdr chłopaku trzymaj się :)
            • Jacek Kacprzak Zgłoś komentarz
              A z siebie też jest dumny?
              • Maciej Dabrowski Zgłoś komentarz
                wczorajsza porażką meczu byl Arkadiusz Milik ku****wa jak nie można nie trawić w pusto bramke oby nie grał z portugalia
                • kamkrz Zgłoś komentarz
                  Ludzie odczepcie się od Milika, on miał udział przy wszystkich bramkach dla Polski na tym euro, ile zrobił w Tym czasie Lewandowski? 1 celny strzał i karny? Jeszcze te głupoty, że Milik
                  Czytaj całość
                  gre spowalnia, wczoraj większość podań do lewego kończyło się stratą przez megagwiazdę, który podobno jest wart 70mln prawie tyle co reszta drużyny, po każdym meczu jest tłumaczenie, że go cała obrona kryje a gnojony jest tylko Milik, młody chłopak dla którego są to pierwsze mistrzostwa i chwała mu za to że dochodzi do tych sytuacji, na tym euro mimo ze marnuje sytuacje jest poza Błaszczykowskim najskuteczniejszym polskim piłkarzem, ma szanse zostać najlepszym młodym piłkarzem mistrzostw i dzięki niemu mamy ćwierćfinał a my zamiast się tym cieszyć hejtujemy go. Jeszcze "eksperci" twierdzą, że powinien grać Stępiński bo nadaje się do gry za Lewym, co wy za mecze oglądacie, że wyciągacie takie wnioski, to jest zawodnik do gry na szpicy, który nie ma tak dobrego podania jak Milik
                  • miroslaw998 Zgłoś komentarz
                    " rywal momentami nie mógł nawet wyjść ze swojej połowy. Szwajcarzy próbowali rozgrywać piłkę od tyłu, ale to im nie wychodziło. Kontrolowaliśmy mecz." -Czemu się dziwić że z
                    Czytaj całość
                    pięciu metrów do bramki trafić nie potrafi? On o jakimś innym meczu opowiada! Zgrozą wiało w meczu z Ukrainą, podobnie wczoraj po zdobyciu bramki. Z Ukrainą się udało a wczoraj identycznie. Gdyby Szwajcar trafił w bramkę,kolejna runda karnych wcale nie wiadomo jakby się zakończyła. Bramka i do tyłu choć ze 3 do zera być mogło. Minimaliści.A o gwiazdorstwie to gazety i portale dzieciom niech opisują. Limit fuksa wyczerpany,takie powinny być tytuły.
                    • ZdrowyRozsądek Zgłoś komentarz
                      Moim zdaniem powinien zagrać Kapustka zamiast Milika. Barek potrafi grać jako ''10'', a wydaje mi się, że ma lepszy celownik ostatnio od Arka.
                      • werty Zgłoś komentarz
                        Oglądałem mecz jeszcze raz obserwując tylko Milika i Lewandowskiego i niestety jest źle, a w przypadku Milika bardzo źle. Obaj są dalecy od formy, Milik pudłuje niemiłosiernie, nie
                        Czytaj całość
                        potrafi się ustawić na boisku, przeszkadza, zwalnia grę i ma problem z przyjęciem-podaniem. Lewandowski jest wolny, stracił zdolność gry tyłem do obrońców, drybling i minięcie rywala nie istnieją, ciągle się przewraca w kontakcie z rywalem, widać brak pewności i irytację.
                        • siber Zgłoś komentarz
                          A. Milik czyli GRZEGORZ RASIAK !!! Wczoraj pierwsze 10 min. i dwie "setki" spier..lone . Ile to drewno potrzebuje sytuacji by strzelić bramkę . W meczu z NIR miał 5 - strzeli 1 bramkę
                          Czytaj całość
                          . z Niemcami 4 sytuacje - 0 bramek .Wczoraj 10 min. -2 setki - klapa !! Tak grał tylko G.Rasiak drewno !! Czas na zmianę , wpuścić Stępińskiego !!
                          • kiler 1 Zgłoś komentarz
                            "Mam nadzieję , że to nie koniec".Masz rację Milik , to nie koniec.W następnym meczu też nie trafisz do bramki.
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×