KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zaatakował byłą partnerkę na oczach syna. Policja przekazała nowe informacje

Zac Stacy przebywa w więzieniu po tym, jak ujawniono film, na którym widać, jak katuje swoją dziewczynę. Policja potwierdziła, że sportowiec po nagłośnieniu sprawy zdecydował się na desperacki krok.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Zac Stacy znęca się nad swoją dziewczyną Twitter / Na zdjęciu: Zac Stacy znęca się nad swoją dziewczyną
Kilka dni temu w amerykańskich mediach pojawiło się wstrząsające nagranie. Widać na nim Zaca Stacy'ego, który w przeszłości grał w lidze NFL. Film z domowego monitoringu pokazuje, jak sportowiec katuje swoją partnerkę Kristin Evans.

30-latek nie tylko ją bił, ale także rzucał jak szmacianą lalką. To wszystko odbywało się na oczach 5-miesięcznego dziecka. Makabryczne nagranie możecie zobaczyć na samym dole.

Sprawę skomentowała policja. Potwierdziła ona wcześniejsze plotki, że Stacy po nagłośnieniu sprawy był gotowy na desperacki krok. Chciał uciec z Florydy, ale został złapany w ostatniej chwili.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zobacz skok znanego dziennikarza telewizyjnego. Skok... narciarski!

Były grać m.in. St. Louis Rams i New York Jets obecnie przebywa w więzieniu. Przed sądem będzie odpowiadać za pobicie swojej dziewczyny. Poszkodowana złożyła także wniosek o zakaz zbliżania się dla byłego już partnera.

"Uderzył mnie w głowę kilka razy. Błagałam go, aby przestał, bo dziecko leżało tuż obok nas na kanapie. Potem mnie podniósł i rzucił na telewizor, który następnie na mnie spadł. Wtedy odwrócił się, aby upewnić się, że nie wstaję" - pisze Kristin we wniosku.

Stacy miał zacząć się nad nią znęcać odkąd zaszła w ciążę. W przeszłości wzywała policję, gdy została przez niego spoliczkowana. Futbolista wówczas nie przejmował się tym, że partnerka nosi na rękach niemowlaka.

Zginęła młoda kobieta. Za kierownicą gwiazda pod wpływem >>

Policja opublikowała nagranie. Wpadł na gorącym uczynku >>

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×