WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sky Sports: Sebastian Vettel winny kolizji z Lancem Strollem

Nowe nagrania z kamery pokładowej z bolidu Lance'a Strolla, do którego dotarła telewizja Sky Sport, nie pozostawiają złudzeń - kierowca Williamsa nie jest winny kolizji z Sebastianem Vettelem.
Andrzej Prochota
Andrzej Prochota
PAP/EPA / Sebastian Vettel rozczarowany po GP Singapuru

Do incydentu Lance'a Strolla i Sebastiana Vettela doszło na okrążeniu zjazdowym po zakończeniu GP Malezji. Pierwsze nagrania sugerowały, że to kierowca Williamsa wjechał w bolid Niemca, uszkadzając dosyć poważnie jego lewą, tylną część. Jednak kilka dni później "Sky Sports" dotarło i opublikowało nowe nagrania z tego wydarzenia.

Z kamery pokładowej bolidu Williamsa widać, że Kanadyjczyk utrzymywał swoją linię jazdy i nie skręcał w stronę Vettela. Dziennikarze stacji, Anthony Davidson oraz Johnny Herbert, po analizie materiału filmowego zgodnie stwierdzili, że wina leży po stronie czterokrotnego mistrza świata.

- Jedno jest pewne. Oglądając te wideo można z całą pewnością powiedzieć. że Lance nie jest w ogóle winny - powiedział Davidson.

- Sebastian po prostu w niego wjechał - potwierdził Herbert.

Po wyścigu w Malezji sędziowie stwierdzili, że żaden z kierowców nie ponosił winy za ten incydent i nie podjęto dalszych działań.

Nowe nagranie pojawiło się kilka dni po wyścigu, ponieważ dopiero teraz Formula One Managment uzyskała fizyczny dostęp do materiału z kamery bolidu Lance'a Strolla.

ZOBACZ WIDEO Rajd Nadwiślański: Filip Nivette z przytupem sięgnął po tytuł

Czy Sebastian Vettel powinien teraz zostać ukarany za incydent z Malezji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Sky Sports F1

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ekSeL 0
    Nie potrzebowałem niczego analizować by to stwierdzić. Pierwsza powtórka od razu przecież pokazała, że Vettel sam sobie zawinił.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×