WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tempo Kubicy imponowało w Abu Zabi. "Mógłby się ścigać nawet jutro"

Włoski ekspert F1, Roberto Chinchero ocenił niezwykle pozytywnie występ Roberta Kubicy na pętli Yas Marina w tegorocznym samochodzie Williamsa. Jego zdaniem Polak będzie dokonywał stałych postępów przy okazji kolejnych wizyt na torze.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Materiały prasowe / Pirelli Media / Na zdjęciu: Robert Kubica podczas testów w Abu Zabi

Robert Kubica zakończył w środę dwudniowe testy F1 z zespołem Williamsa. Polak zostawił po sobie dobre wrażenie, o czym przekonało się szefostwo teamu. Z wielkim optymizmem o starcie Kubicy w Abu Zabi wypowiadał się także ekspert "Motorsport" i "Sky Italia" Roberto Chinchero, który był zbudowany tempem zaprezentowanym przez krakowianina w tegorocznym samochodzie Formuły 1.

- W symulacji wyścigu wszystkie przejazdy były naprawdę dobre i bardzo regularne. Myślę, że z tego punktu widzenia jest absolutnie gotowy do powrotu i mógłby się ścigać choćby jutro - stwierdził w rozmowie z "Eleven Sports", oceniając pierwszy z dni testowych w Abu Zabi, podczas którego Robert Kubica wykręcił 100 okrążeń toru Yas Marina.

- Pod koniec drugiego dnia była szansa na sprawdzenie tempa kwalifikacyjnego. Miał z tym odrobinę pecha, bo trafił na spory tłok na torze. Ponadto wydaje mi się, że nie wykorzystał całego swojego potencjału, bo wyczucie pracy nowych opon jest bardzo trudne. Myślę jednak, że miał bardzo dobre tempo. W zestawieniu czasów Williams znalazł się za Mercedesem, Ferrari, Red Bullem i Force India, czyli dokładnie tam gdzie powinien - tłumaczył Chinchero.

Według włoskiego korespondenta Kubica udowodnił, że wracając po siedmioletniej przerwie wykonał ogromną pracę i przy okazji kolejnych testów bolidem Formuły 1 może być tylko szybszy. - Teraz przyszedł czas na prawników i decyzję zespołu, ale Robert wykonał swoją pracę. Naturalnie potrzebuje jeszcze trochę przejechanych kilometrów. Spodziewam się od niego dużego postępu, wrócił przecież po siedmiu latach, a po takim okresie w sporcie potrzebny jest czas na postęp. Myślę, że testy wypadły dla niego bardzo dobrze - powiedział Chinchero.

W kwestii dyskutowanego szeroko kontraktu dla Kubicy na starty w sezonie 2018, Chinchero uważa, że sprawa jest bardzo blisko finalizacji. I choć wszystko może się jeszcze zmienić na niekorzyść Polaka, to wiele wskazuje na to, że to on zasiądzie obok Lance'a Strolla w przyszłorocznym samochodzie Williamsa.

- Myślę, że na 90 procent to się uda. Formuła 1 to skomplikowana dyscyplina, więc musimy jeszcze poczekać na to co wydarzy się w ciągu kilku najbliższych tygodni. W F1 już tak jest, że zawsze ktoś może zadziałać na twoją niekorzyść i to nie tylko na torze, ale również w padoku. Okoliczności są w tej chwili dla niego bardzo dobre. Z całą pewnością jest numerem jeden na ich liście. Ale trzeba wciąż też brać pod uwagę co się wydarzy z ewentualnymi sponsorami i podobnymi rzeczami. Wyniki na torze pokazały to czego się spodziewaliśmy. Musimy teraz uzbroić się w cierpliwość i poczekać na to co postanowi zespół - zakończył Chinchero.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica może liczyć na wsparcie polskich kibiców. Wyjątkowa flaga debiutuje w Abu Zabi

Czy Williams powinien poczekać z ogłoszeniem składu do zimowych testów w 2018 roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Eleven Sports

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • arniUT 0
    Jak się okazuje nie takim wolnym :))
    Dariusz Grabczak Robert jest wolnym czlowiekiem. Moze robic co mu sie podoba. Moze sie wykluczyc albo nie. Zazdroszcze jemu pasji a tobie wspolczuje bo nie masz z czego sie wykluczac. Slabiutko!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzegorz Kasprzak 3
    PO CO TEN PIC , KUBICA TO TESTER OPON I BOLIDÓW I TO TYLE
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Janek Dzwonski 0
    Nie może zasiąść obok Strolla, bo samochody F1 są jednoosobowe
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×