WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Autosport": Robert Kubica skreślony przez Williamsa! Sirotkin lub Kwiat w zespole

"Autosport" potwierdza złe informacje dotyczące przyszłości Roberta Kubicy. Według brytyjskiego serwisu, Polak wypadł z gry o miejsce w Williamsie, które zajmie Sergiej Sirotkin. Opcją rezerwową jest Daniił Kwiat.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Materiały prasowe / Williams Martini Racing / Na zdjęciu: Robert Kubica

Robert Kubica był na najlepszej drodze do powrotu do Formuły 1 po raz pierwszy od 2010 roku. Po kolejnych testach w Renault i Williamsie, krakowianin potwierdzał przed kamerami, że urazy jakich doznał w wypadku rajdowym w 2011 roku, który przerwał jego karierę, nie przeszkadzają mu w prowadzeniu samochodu F1.

Williams miał ostatecznie przekonać się do Kubicy po testach w Abu Zabi, na które zaproszono również Siergieja Sirotkina. Nieoczekiwanie, i niestety dla Polaka, tempo jakie zaprezentował Rosjanin dało do myślenia szefom stajni z Grove.

"Autosport" podał, że blisko dwa tygodnie po zakończeniu testów i dokładnej analizie wyników Sirotkina i Kubicy, Williams zdecydował się zatrudnić Rosjanina na sezon 2018. - Williams w trakcie całego procesu powtarzał, że decyzja o wyborze partnera zespołowego dla Lance'a Strolla zależeć będzie od poziomu konkurencyjności - pisze Lawrence Baretto.

Umowa Sirotkina z Williamsem powinna zostać zawarta w ciągu kilku dni. Do ustalenia pozostało kilka szczegółów. "Autosport" podaje, że zespół sowicie zarobi na zatrudnieniu Rosjanina. Na konto Williamsa wpłynie ok. 20 milionów dolarów ze strony rosyjskiego banku SMP.

Jeśli na ostatniej prostej wynikną komplikacje między 22-letnim kierowcą z Rosji a Williamsem, w miejsce Sirotkina do zespołu ma wskoczyć skreślony przez Red Bulla Daniił Kwiat, który występuje w F1 od 2014 roku.

Według "Autosportu", Robert Kubica na dobre przestał liczyć się w walce o ostatnie wolne miejsce w F1 na sezon 2018. To samo dotyczy rezerwowego zespołu Paula di Resty, który w lipcu tego roku zastąpił w GP Węgier kontuzjowanego Felipe Massę.

ZOBACZ WIDEO: Jerzy Górski: Byłem w wielkim głodzie narkotycznym. Lekarze bali się, czy nie zejdę



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy Williams wybrał słusznie, stawiając na ogromne pieniądze od sponsorów Sirotkina?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Autosport

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • arniUT 0
    100 razy pisali plotki, że RK jest w F1 ale wystarczy, iż raz napisali wręcz przeciwnie a hejterzy od razu się pojawili aby pożywić swoją niechęcią do świata, Polski i chyba samych siebie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RadolSzczecin 0
    Śmieszne..aby tylko nakręcić klikanie i oglądalność. Przecież to są tylko plotki ludzi ze świata F1. Żadnego komunikatu nie było do Williamsa ...a tu już piszą że znają powód dla którego wybrano Sirotkina.Odstrzelił bym łeb takim dziennikarzom.

    Powód dla którego wybrali by Kubicę jest znany, a jeśli Sirotkina to też jest znany - i to nie trzeba być dziennikarzem ani jakimś ekspertem.

    Kubica mógł przebić większe pieniądze Sirotkina tylko uzyskawszy o wiele lepsze czasy od niego - czego nie udało mu się zrobić... ale poczekajmy na oficjalny komunikat a nie sugerujmy się plotkami.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KS ApatorToruń 1
    Dokładnie... Przecież wystarczy się postawić na miejscu rywala Roberta. Przecież gdyby spowodował stłuczkę byłoby wiele oburzeń i spekulacji czemu to w ogóle dopuszczono go z tą ręką(nawet gdyby te ograniczenia nie miały z tym wypadkiem nic wspólnego).
    Cezary Orlik nie o pieniądze - o bezpieczeństwo innych zawodników ! cała ta szopka to tylko PR - żaden lekarz nie wydałby zgodny na starty Roberta w F1
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)