WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sebastian Vettel przegrał na własne życzenie. Szef Mercedesa odetchnął z ulgą

Sebastian Vettel mógł wygrać Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Niemiec zaprzepaścił swoją szansę wskutek kolizji z Danielem Ricciardo, po której spadł na koniec stawki. Z błędu kierowcy Ferrari cieszą się szefowie Mercedesa.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Sebastian Vettel

Weekend w Austin nie ułożył się po myśli Sebastiana Vettela. Po treningach na Niemca nałożono karę cofnięcia na polach startowych, przez co ustawił się na on piątej pozycji i już na pierwszych metrach musiał odrabiać dystans do rywali. Kierowca Ferrari "podpalił się" i za wcześnie zaatakował Daniela Ricciardo, co doprowadziło do kontaktu.

- Nie próbowałem przegrać wyścigu w tym zakręcie. Myślę, że gdybyśmy pozostali na czwartej lub piątej pozycji w tym momencie, to bylibyśmy bliżej czołówki. Mieliśmy nawet prędkość, by wygrać - stwierdził reprezentant zespołu z Maranello.

Początek rywalizacji w Grand Prix Stanach Zjednoczonych nie układał się po myśli Vettela, bo na czele stawki znajdował się Lewis Hamilton. Taki obrót spraw gwarantował Brytyjczykowi tytuł mistrzowski już w Austin. Ostatecznie do koronacji nie doszło, bo 33-latek nie był w stanie przejechać wyścigu na jeden pit-stop. Wykorzystał to Kimi Raikkonen.

- Myślę, że gdyby Sebastian nie wykręcił bączka na pierwszym okrążeniu, to zapewne wygrałby wyścig. To stresujące. Jesteśmy w komfortowej sytuacji, jeśli chodzi o klasyfikację kierowców, ale mówiłem już, że nie możemy podawać ręki rywalowi. Widzieliśmy takie sytuacje już w przeszłości, chociażby w klasyfikacji konstruktorów. Mamy 129 punktów do zdobycia, a w tej tabeli mamy 66 "oczek" przewagi. Nie mamy jeszcze trofeum w rękach - powiedział Toto Wolff, szef Mercedesa.

Przypadek Vettela jest o tyle dziwny, że był to kolejny wyścig w ostatnim okresie, w którym popełnił dość prosty błąd. W podobnej sytuacji w Japonii, gdy Niemiec zaatakował Maxa Verstappena, również wykręcił "bączka".

- Widziałem wolną przestrzeń, ale Daniel mnie nie dostrzegł. Pojechaliśmy bardzo blisko siebie. On starał się poszukać miejsca na zewnątrz, ale i tak doszło do kontaktu. Zetknęliśmy się kołami, a ja straciłem przyczepność. Tyle - wytłumaczył Vettel.

ZOBACZ WIDEO: Bundesliga: Borussia Dortmund rozgromiła rywala, Piszczek z asystą [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy jesteś rozczarowany występem Sebastiana Vettela w Austin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • julsonka 0
    vettel powinien jeździć w williamsie to idealny zespól dla jego ''talentu''
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • One_Shoot 0
    Mieli pewnie na mysli realna opcje na zwyciestwo. Wymienieni przez Ciebie wygrali by jedynie po masowej awarii reszty stawki:))
    Helik Tekst"Sebastian Vettel mógł wygrać Grand Prix Stanów Zjednoczonych" mnie rozbraja.. każdy mógł, Stroll, Sirotkin, Ocone a nawet Alonso .. tylko nie wygrali bo to jest sport+technologia+ umiejętności + strategia.. a paluszkowi tego zabrakło. A tak na marginesie - dajcie mu snickersa...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Helik 0
    Tekst"Sebastian Vettel mógł wygrać Grand Prix Stanów Zjednoczonych" mnie rozbraja.. każdy mógł, Stroll, Sirotkin, Ocone a nawet Alonso .. tylko nie wygrali bo to jest sport+technologia+ umiejętności + strategia.. a paluszkowi tego zabrakło. A tak na marginesie - dajcie mu snickersa...
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×