WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Robert Kubica chce wrócić na poziom z 2010 roku. "Czułem się niemal jak Bóg"

- Czułem się niemal jak Bóg - mówi Robert Kubica o swoim występie w Grand Prix Monako w roku 2010. Celem Polaka na przyszły sezon jest powrót do poziomu, jaki wówczas prezentował. Epizod z Renault uznaje bowiem za najlepszy moment swojej kariery.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Robert Kubica

Sezon 2010 był nowym otwarciem w karierze Roberta Kubicy. Po tym jak BMW wycofało się z Formuły 1, polski kierowca musiał poszukać nowego pracodawcy. Po długich namysłach wybór padł na Renault. Francuzi w niczym nie przypominali wtedy zespołu, który kilka lat wcześniej zdobywał tytuły mistrzowskie z Fernando Alonso w składzie.

Mimo gorszych chwil, krakowianin potrafił wycisnąć maksimum z posiadanego samochodu. Kilkukrotnie w sezonie 2010 zobaczyliśmy go na podium, a w klasyfikacji generalnej sklasyfikowany został na ósmym miejscu.

- Wciąż pamiętam kwalifikacje z Monako w roku 2010. Wiedziałem wtedy, że mogę zrobić wszystko z samochodem. Czułem się niemal jak Bóg. Biorąc pod uwagę jakim pojazdem dysponowaliśmy, jaki mieliśmy budżet, to był to mój najlepszy sezon w karierze - powiedział Kubica.

33-latka czeka trudne wyzwanie, bo w sezonie 2019 przyjdzie mu rywalizować z najlepszymi po ośmioletniej przerwie. - Oczywiście, zaczynam tę przygodę z innej pozycji, ale byłem już czołowym kierowcą w F1 i wiem dokładnie czego potrzeba, aby nim zostać. Mam nadzieję, że dobrnięcie na ten topowy poziom nie zajmie mi zbyt wiele czasu - dodał.

Walka o powrót do F1 wymagała od krakowianina ogromnego poświęcenia, czego ten sam nie ukrywa. - Były trudne momenty. Jeśli budzisz się o godzinie 6 i wiesz, że czeka cię 10-godzinna operacja, to boli. Jednak nigdy się nie poddałem. Dlatego jestem teraz znacznie szczęśliwszym człowiekiem. Jestem dumny z tego, czego dokonałem - stwierdził polski kierowca.

Kubica z ogromnym entuzjazmem podchodzi do kolejnego sezonu i wierzy, że będzie w stanie wyciągnąć Williamsa z dołka. - Nie dostałem miejsca w F1 w nagrodę za to, co przeżyłem. Muszę wykonać dobrą robotę, a to będzie sporym wyzwaniem po ośmiu latach przerwy. Większym, niż powrót do F1. Rywalizacja w wyścigach to już inna historia. Formuła 1 stała się bardziej ekscytująca, ale też trudniejsza - podsumował.

ZOBACZ WIDEO: Włodzimierz Zientarski: Powrót Kubicy to w pewnym sensie medyczny cud


Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy Robert Kubica będzie uzyskiwać dobre wyniki po powrocie do F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Motorsport Total

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Zielony Passat 0
    Powiedz jaki jest Twój iloraz IQ, skoro bierzesz trolling LRK na poważnie
    rebelion wziął byś miernoto napisał w końcu coś mądrego bo twój iloraz inteligencji mnie przeraża
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • rebelion 1
    wziął byś miernoto napisał w końcu coś mądrego bo twój iloraz inteligencji mnie przeraża
    Lewa Renka Kupicy Chciałbym zobaczyć otwieranie szampana naszego polsko-włoskiego dzwonnika. Komedia będzie dobra.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lewa Renka Kupicy 0
    Chciałbym zobaczyć otwieranie szampana naszego polsko-włoskiego dzwonnika. Komedia będzie dobra.
    Bory432s Roberto ma klasę nie taz go zobaczymy na podium
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×