WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nie będzie wyścigów w Londynie czy Miami. Bernie Ecclestone krytykuje Formułę 1

Szefowie Liberty Media chcą zmienić obraz Formuły 1. Ich plan zakłada zwiększenie liczby wyścigów ulicznych, które są atrakcyjniejsze dla widza. W ściganie w centrum Londynu czy Miami nie wierzy Bernie Ecclestone.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: pokaz F1 na ulicach Londynu

Bernie Ecclestone przez wiele lat sam rządził Formułą 1. Brytyjczyk, po tym jak sprzedał prawa do królowej motorsportu na rzecz Liberty, stał się jej głównym krytykiem. 88-latek nie wierzy w plany dotyczące organizacji wyścigów ulicznych w Londynie czy Miami.

- To się nigdy nie wydarzy - powiedział Ecclestone, który podkreśla, że tory uliczne są bardzo drogie w konstrukcji, przez co rosną koszty organizacji pojedynczego Grand Prix. - Tymczasem Amerykanie zawsze chcą gwarancji, że nie stracą na biznesie - dodał.

Brytyjczyk uważa, że nowy właściciel F1 zbyt szybko podejmuje decyzje o organizacji nowych wyścigów. - Kiedy weszli do tego świata, to zapowiedzieli, że już wkrótce będziemy mieć kalendarz składający się z 25 Grand Prix, z czego aż 6 miałoby się odbywać w Stanach Zjednoczonych. Tyle że oni nie wiedzą jak do tego doprowadzić - stwierdził były szef F1.

Ecclestone nie jest też zwolennikiem wyścigu F1 w Wietnamie. - Sam pozwoliłem, aby ten pomysł umarł w zarodku. Jeśli zapytasz tamtejszych ludzi o F1, nie mają pojęcia o czym mówisz. Nie wiem, czy organizacja wyścigu w takim miejscu to dobry pomysł. Trzeba robić Grand Prix w takich miejscach, gdzie ludzie przyjdą na tor albo kibice znajdą powód, by włączyć telewizor - ocenił.

- To tak samo jak z wyścigiem ulicznym w Londynie. Patrzyliśmy na takie plany przed laty. Okazało się to zbyt skomplikowane, mamy tam na ulicach zbyt wiele ograniczeń. Mieliśmy mnóstwo spotkań w tej sprawie, a na końcu różnica w kosztach organizacji wynosiła 3 mln funtów. Jednak trzeba lać wodę na niektórych spotkaniach, by było o czym mówić. Lepiej zapomnijmy o całej sprawie - podsumował Ecclestone.

ZOBACZ WIDEO Dziwna mania w polskich skokach. "Dla mnie to niezrozumiałe"


Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy chciałbyś większej liczby wyścigów ulicznych w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
onestopstrategy.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×