WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: dosadny komentarz Roberta Kubicy po testach. "Nie mam za wiele do powiedzenia"

- Nie mam za wiele do powiedzenia. Mieliśmy pecha z pogodą - powiedział Robert Kubica po wtorkowych jazdach w Bahrajnie. Kierowca Williamsa nie ukrywa, że zespół nie zdołał przetestować żadnych ustawień w samochodzie.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Robert Kubica

Ledwie godzina jazdy. Tak wyglądał dzień testowy Roberta Kubicy w Bahrajnie. Wszystko za sprawą niespodziewanych opadów deszczu, który nawiedziły tor Sakhir. Przez ponad cztery godziny na obiekcie zlokalizowanym na środku pustyni nie widzieliśmy w akcji żadnego z kierowców.

- Nie mam za wiele do powiedzenia. Mieliśmy pecha z pogodą. Udało nam się wykonać kilka przejazdów i zebrać dane, ale niestety niczego nie przetestowaliśmy. Nie byliśmy w stanie - przekazał polski kierowca za pośrednictwem komunikatu prasowego Williamsa.

Czytaj także: Mick Schumacher o testach F1

Nieco więcej szczęścia miał George Russell, który o poranku zdołał pokonać więcej okrążeń. Jednak również przejazdy Brytyjczyka były zakłócane krótkimi opadami deszczu.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Orlen już wiele lat temu chciał kupić miejsce dla Kubicy w F1

- Nie spodziewaliśmy się deszczu w Bahrajnie o tej porze roku. Jednak to wpłynęło na wszystkich w padoku. Mimo tych problemów, zrobiliśmy solidne testy, zgromadziliśmy cenne dane. Możemy je wykorzystać do optymalizacji potencjału FW42. Myślę, że to była pozytywna sesja, mimo tych okoliczności - ocenił 21-latek z King's Lynn.

Frustracji nie ukrywało też kierownictwo zespołu z Grove. - Po tym jak w poniedziałek na torze było sporo piasku, warunki o poranku wyglądały dość porządnie. Jednak spadł kolejny deszcz, a to doprowadziło do tego, że niewiele się działo - przekazał Dave Robson, starszy inżynier wyścigowy w Williamsie.

Brytyjczyk zdradził, że mimo trudności, zespół podczas porannej sesji sprawdził kilka nowinek. - W niewielkim stopniu ukończyliśmy testy aerodynamiczne podczas przejazdów George'a. Zbieraliśmy dane za sprawą specjalnej siatki. Następnie skupiliśmy się na poprawie osiągów, po czym przyszedł deszcz. Z Robertem wykonaliśmy serię szybkich przejazdów i trochę testów aerodynamiki. Niestety, ostatni wyjazd został przerwany przez czerwoną flagę - dodał Robson.

Czytaj także: Kubica i Russell z inną strategią w Chinach

Dla Williamsa nie jest to koniec jazdy w Bahrajnie. W środę za kierownicą samochodu usiądzie Nicholas Latifi. - Szykujemy samochód dla Nicholasa. Skoro wtorkowa sesja była mocno ograniczona, to mamy dla niego mnóstwo opon. Będziemy dążyć do nadrobienia czasu i ukończenia programu testowego - podsumował Robson.



Oglądaj Grand Prix Monako F1 na żywo w WP Pilot!

Czy Williams spisze się lepiej w kolejnym wyścigu F1 w Chinach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jacek Urbanowicz 0
    Szkoda słów Kubica O osiągnięć a artykuły o Nim co 2 dni
    Jacek Urbanowicz Co ten Kubica zrobił ,że tak go wychwalacie.Żadnych osiągnięć sportowych od Dobrych kilku lat.W artykułów od groma o nim.Niejeden sportowiec miał większe osiągnięcia sportowe ,przez ostatnie lata a tyle o nim nie pisano co o Kubicy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mxt 0
    Nie ma co przesadzać że ten team nic nie daje, ja uważam że to był jedyny zespół który rzeczywiście chciał dać szansę w tym roku(i możliwe że przez kolejne pięć lat!) i z tego trzeba się cieszyć, poza tym Russel jest przymierzany zastąpić Hamiltona i jest na poziomie co najmniej Massy lub Raikkonena a to nie byle co, byc moze i Verstappena itd. A po wynikach widać że ciężko by mu było jechać tak jak Kubica, przynajmniej na tym bolidzie i widzę spore szanse że RK dostanie szanse w innym teamie Russel okazuje się bardzo podobny co do jakości wyscigu. Williams zepsuł ten rok ale trzeba wziąść pod uwagę że gdyby był choć trochę lepszy pod 12-10 miejsce to znalazłoby się sporo chętnych, dodatkowo nikt nie chciał jezdzic z Russelem w brytyjskim teamie, więc sprawa oczywista że to prawie nie mozliwe aby dostał szanse gdzie indziej nawet z pomocą Orlenu bo to niewielki budżet. Oni dysponują co najmniej dwa lub trzy razy większym i to teamy satelickie. Dawne czasy minęły gdzie liczył się każdy silnik na v8, i każdy jezdzil lekkim bolidem na oponach wezszych i prostszych konstrukcjach, wlasciwie pierwsze 7 miejsc to byli kierowcy którzy potrafili jezdzic. Dzisiejsza formuła to niestety kompletny fotomontaż,
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Adam Michał 0
    Zal mi Roberta. Russellowi cukier w dupe przez slomke dmuchaja. Dzis test Williamsem, jutro Mercedesem a po jutrze h.j wie jeszcze czym a Robert czeka az mu wkoncu pozwola jakims zajezdzonym gratem wyjechac i to tez tylko na runde albo dwie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×