WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Formuła 1. Robert Kubica: Jeśli spiszemy się perfekcyjnie, wtedy mogą pojawić się punkty

W najnowszym wywiadzie dla serwisu Motorsport-total Robert Kubica ocenił swój powrót do Formuły 1 i odpowiedział na pytanie, czy punkty dla Williamsa są realne w tym sezonie.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Robert Kubica

W trzech tegorocznych startach w mistrzostwach świata Formuły 1 obaj kierowcy Williamsa - Robert Kubica i George Russell - byli zdecydowanie najwolniejsi w stawce. Zdaniem polskiego kierowcy, jest jednak cień szansy, że w tym sezonie uda się zapunktować.

- Każdy oczekuje, że kierowca będzie wygrywał lub zdobywał punkty dla swojego kraju - tak jest wszędzie. Dla Włoch jest koszmarem, jeżeli Ferrari nie wygra wyścigu lub nie zajmie drugiego miejsca. Nam byłoby znacznie łatwiej, jeżeli samochód byłby dobry, jednak wszyscy płyniemy tą samą łodzią - ocenił Kubica w wywiadzie dla serwisu internetowego Motorsport-total.

Krakowianin podkreślił, że celem Williamsa w tym sezonie Formuły 1 jest sprawić, żeby "ta łódź była zdatna do żeglugi". - Zrobię wszystko, by pomóc, ale jako kierowca nie mogę rozwiązać wszystkich problemów sam - dodał 34-letni Polak.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk o dramatycznym wypadku Kubicy: W głowie kołatały się najgorsze myśli

ZOBACZ: F1: trudny czas dla Williamsa. Zespół nie będzie się spieszyć z poprawkami samochodu >>

Kubica, pomimo problemów z bolidem, nie traci nadziei na dobry występ w tegorocznej Formule 1. - Oczywiście są rzeczy, które nie pomagają. Z drugiej strony, nie było mnie tutaj osiem lat, więc mógłbym radzić sobie lepiej. Myślę jednak, że kilka rzeczy zrobiłem dobrze. Jeżeli spiszemy się perfekcyjnie i będziemy mieli szczęście, wtedy mogą pojawić się punkty. Nie ma rzeczy niemożliwych w Formule 1, ale nie ma tu też magicznych sztuczek - stwierdził.

ZOBACZ: F1: Kubica i Russell mają taką samą diagnozę dla Williamsa. Wejścia w zakręt bolączką samochodu >>

Były kierowca BMW Sauber (w latach 2006-09) i Renault (2010) zwrócił też uwagę na to, że przez ostatnie lata Formuła 1 zmieniła się. Teraz trzeba myśleć i zachowywać się inaczej niż kiedyś. Ponadto, do obowiązków kierowcy doszło również zarządzanie.

Robert Kubica zapunktuje w mistrzostwach świata Formuły 1 w sezonie 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ewa Hausner 0
    Zacznijmy od tego, ze aby mowic o jakiejkolwiek rywalizacji z kolega z zespolu, obaj kierowcy musieliby miec dwa jednakowe bolidy. Nie jest przeciez tajemnica (pisal nawet o tym znany dziennikarz brytyjski Mark Hughes), ze bolid Kubicy nie jest taki sam jak George Russell :( W czasie testow po GP w Bahrain, kiedy obaj kierowcy jezdzili tym samym bolidem, bolidem Kubicy, i wtedy to Polak osiagal lepsze rezultaty. W czasie treningow przed ostatnim GP (w Chinach), kiedy do bolidu Kubicy dano czesc podlogi i przednie skrzydlo z bolidu GR (George Russell), osiagi Kubicy prawie nie roznily sie od tych ktore w swoim bolidzie osiagal GR :) Gdy do kwalifikacji i wyscigu czesci GR wrocily do Jego bolidu, i Kubica jechal swoim, wyniki byly lepsze dla Brytyjczyka.
    Badz moze bardziej obiektywny w swoich ocenach.
    Drakon Robert najpierw pokonaj w wewnętrznej rywalizacji zespołowego partnera, bo jak na razie jest 3:0 dla Rusella. O punktach zapomnij...ale marzyć zawsze można,przecież nic nie kosztują. Szkoda że się to wszystko tak ułożyło. Cieszmy się póki widzimy Roberta na torze, bo z pewnością to jego ostatnia kampania :(
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ewa Hausner 0
    Jadac praktycznie zlomem, to i tak cud, ze wogole dojezdza do mety.
    jotwu [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jony76 0
    Jakie 3:0 dla Russella? Jak na razie, to jest 0:0. Ilość punktów się liczy, a statystyki zostaw sobie na koniec sezonu.
    Drakon Robert najpierw pokonaj w wewnętrznej rywalizacji zespołowego partnera, bo jak na razie jest 3:0 dla Rusella. O punktach zapomnij...ale marzyć zawsze można,przecież nic nie kosztują. Szkoda że się to wszystko tak ułożyło. Cieszmy się póki widzimy Roberta na torze, bo z pewnością to jego ostatnia kampania :(
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×