WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Ferrari szuka przyczyn kompromitacji. "Nie mamy precyzyjnej odpowiedzi"

- To był występ poniżej naszych oczekiwań - stwierdził Mattia Binotto, szef Ferrari. Włosi przywieźli na Grand Prix Hiszpanii poprawiony silnik, a nie tylko przegrali z Mercedesem, ale również z Red Bull Racing.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Charles Leclerc

Po pięciu wyścigach F1 Ferrari aspiruje do miana największego rozczarowania obecnego sezonu. Włosi zaczynali kampanię z ogromnymi oczekiwaniami, po tym jak zdominowali zimowe testy w Barcelonie. Tymczasem w tej chwili nie mają na swoim koncie ani jednego zwycięstwa.

Sytuacji nie odmieniły nawet poprawki przywiezione na Grand Prix Hiszpanii. Nowy silnik oraz poprawiony pakiet aerodynamiczny miały pomóc Ferrari w pokonaniu Mercedesa. Jednak włoskiego zespołu nawet nie zobaczyliśmy na podium.

Czytaj także: Nerwowo w garażu Haasa

- To był kolejny występ poniżej naszych oczekiwań. Poprawki wprowadzone do silnika oraz elementów aerodynamicznych dobrze działały, ale okazały się być niewystarczające. Teraz musimy to przeanalizować i zastanowić się nad tym. Bo nie mamy precyzyjnej odpowiedzi - powiedział "Motorsportowi" Mattia Binotto, szef Ferrari.

ZOBACZ WIDEO: Spróbowaliśmy sił w symulatorze Formuły 1. Teraz każdy może poczuć się jak Robert Kubica!

Fatalny okres Ferrari zbiegł się z totalną dominacją Mercedesa. Niemcy w Barcelonie zgarnęli piąty dublet z rzędu i śrubują rekord F1. Nigdy wcześniej żaden zespół tak udanie nie rozpoczął sezonu w królowej motorsportu.

- My mamy odpowiednią prędkość, jesteśmy szybcy na prostych. Jednak mamy pewne słabe punkty w samochodzie i ten weekend je obnażył. Piłka jest po naszej stronie. Wszystko zależy od nas samych. Od tego czy zrozumiemy naszą maszynę, poprawimy ją w kolejnych tygodniach - dodał Binotto.

Czytaj także: Chory na raka chłopiec inspiracją dla Hamiltona 

W Grand Prix Hiszpanii włoski zespół nie popisał się również ze strategią. Brak jasności, co do taktyki Sebastiana Vettela i Charlesa Leclerca doprowadził do tego, że przez kilka okrążeń blokowali się nawzajem na torze. Wykorzystał to Max Verstappen z Red Bull Racing.

- Wiemy, że mamy wiele do zrobienia. Musimy się poprawić. Nie tracimy jednak woli walki. Nastrój w zespole ciągle jest dobry. Chcemy osiągać lepsze wyniki - podsumował szef Ferrari.



Oglądaj Grand Prix Monako F1 na żywo w WP Pilot!

Czy jesteś rozczarowany postawą Ferrari w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jJ13 0
    Tak to jest jak się zwalnia menagera bo był za wymagający. Chcieli słuchać mechaników to maja.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×