KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Włodzimierz Zientarski: Sytuacja Roberta Kubicy jest dramatyczna. Istnieje zagrożenie, że nie dokończy sezonu

Robert Kubica w kolejnym wyścigu finiszował na końcu stawki. Bolid Williamsa nie daje mu żadnych szans na to, by na równi rywalizować z innymi kierowcami. Włodzimierz Zientarski uważa, że jest zagrożenie, że Polak nie dokończy sezonu.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Włodzimierz Zientarski  Newspix / JERZY STALEGA / Na zdjęciu: Włodzimierz Zientarski

Scenariusz każdego Grand Prix jest taki sam. Robert Kubica finiszuje na końcu stawki, a podczas weekendu wyścigowego narzeka na bolid Williamsa. Team Polaka jest zdecydowanie najgorszym w Formule 1 i choć jego władze zapewniają o kolejnych poprawkach, to jednak nie przenosi się to na wyniki osiągane przez Kubicę i George'a Russella. Do tego pojawiają się medialne doniesienia, że polskiego kierowcę może zastąpić Nicholas Lafiti.

Zdaniem Włodzimierza Zientarskiego jest zagrożenie, że Kubica nie dokończy sezonu. - Jeżeli nie idzie, to może team będzie chciał w młodym, nowym człowieku znaleźć ratunek. To się wszystko rozgrywa w tajnych zakamarkach duszy zawodnika, szefa teamu i całego zespołu. Trudno znaleźć prawdę, bo to jest tajne. Była już taka sytuacja, w której mówiło się o tym, że Williams wycofa się ze ścigania do końca roku. Coś jest nie tak. Gdyby wszedł do teamu Ferrari i miał partnera, który byłby zawsze pięć czy dziesięć oczek wyżej, to wiadomo byłoby, że jest źle. W tym przypadku nie wiemy - powiedział nam Zientarski.

Zobacz także: F1: Hamilton do Ferrari, Vettel do Mercedesa. Możliwa wielka wymiana między zespołami

Wyniki Williamsa nie mogą nastrajać optymistycznie. Fani Kubicy liczyli, że polski kierowca będzie osiągał zdecydowanie lepsze wyniki. - Trudno odpowiedzieć na pytanie, czy będzie lepiej w kolejnych tygodniach. Nie wiemy, czy to dlatego, że Robert nie daje rady, czy też jest to sprawa samochodu. Sytuacja jest dramatyczna. To jest szekspirowskie pytanie: być albo nie być? - dodał Zientarski.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 106. Andrzej Borowczyk: Kubica mógł wejść na szczyt. Wstępny kontrakt z Ferrari był już podpisany

Dziennikarz uważa, że team faworyzuje Russella. - Jego młodość powoduje, że jest bardziej dynamiczny, choć ja wewnętrznie sądzę, że jednak to nie są takie same samochody. Dla Williamsa problemem jest zrobić jedno auto, a co dopiero dwa porządne samochody. Myślę, że zainwestowali w Russela, a Robert jest trochę na boku w tej sytuacji - powiedział.

Williams jest zdecydowanie najgorszym zespołem w stawce. Pod każdym względem ustępuje konkurentom, a kierowcy tego teamu nie są w stanie nawiązać walki z rywalami. Przepaść między Williamsem, a pozostałymi teamami jest ogromna. - Historia konkurencji w Formule 1 pomiędzy teamami jest pokrewną całej masy czynników. To tak, jak Paris Saint-Germain czy Real Madryt może sobie kupić zawodników jakich chce, bo stać ich na to. Tak samo jest w Formule 1. Mniejsze teamy są zdane na to, że nie kupią odpowiednich technologii, nie zatrudnią najlepszych fachowców - stwierdził Zientarski.

Zobacz także: F1: nerwowo w garażu Haasa. Szef zespołu musiał oczyścić atmosferę między kierowcami

- Do tego niektóre teamy po prostu zarządzane są w sposób mało dynamiczny. Tak jest w Williamsie. Czasami się zdarza, że inżynierowie już dawno powinni przejść na emeryturę. Porównajmy sobie, jak działają wielcy potentaci w światowym biznesie. Niestety, pieniądz jest wykładnikiem wszystkiego. On decyduje czy mamy dobrych zawodników, czy możemy kupić technologię - zakończył.

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Robert Kubica zdobędzie w tym sezonie punkty do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (69)
Zobacz więcej komentarzy (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×