Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1. Robert Kubica zostaje w Wielkiej Brytanii. Polak weźmie udział w testach opon Pirelli

We wtorek i środę na torze Silverstone w Wielkiej Brytanii odbędą się testy opon Pirelli. Udział w nich wezmą kierowcy Red Bull Racing i Williamsa. Na torze zobaczymy m.in. Roberta Kubicę.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Robert Kubica

Testy opon Pirelli zaplanowane były w oficjalnym harmonogramie. Odbędą się 16 i 17 lipca na torze Silverstone, na którym w weekend rozegrano wyścig o Gran Prix Wielkiej Brytanii. Dostawca opon - firma Pirelli - nalegała, by w testach udział wzięli kierowcy z doświadczeniem wyścigowym, dlatego na torze zobaczymy zawodników Red Bull Racing i Williamsa.

To oznacza, że opony testować będzie m.in. Robert Kubica. "Williams i Red Bull zostają na Silverstone na dwudniowe testy opon Pirelli na sezon 2020. Pirelli nalega na udział kierowców z doświadczeniem wyścigowym, więc w Williamsie pracą mają dzielić się Russell i Kubica. Testy tradycyjnie we wtorek i środę" - poinformował na Twitterze dziennikarz Mikołaj Sokół.

 

16 lipca na torze pojawią się zawodnicy Williamsa. Oprócz Kubicy będzie to George Russell. Z kolei w środę opony sprawdzać będą najprawdopodobniej Max Verstappen i Pierre Gasly z Red Bulla.

Zobacz także:
Robert Kubica nie chce zwariować. Oczekuje poprawek od Williamsa
Jarosław Wierczuk: Wygrał Mercedes, wygrali kibice. Nie było nudy na Silverstone (komentarz)

ZOBACZ WIDEO: Niezręczne pytanie o przyszłość Roberta Kubicy. Obok siedział sponsor


Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

  • R77 Zgłoś komentarz
    Zazdrość widzę was zżera robaczki:))))
    • gibas Zgłoś komentarz
      niech zostanie na stale,bo w polsce media go pokazuje I pisze o nim jak o jakims wybitnym sportowcu ,a to tylko pilot ktory zamykac wyscigi
      • darth.ert Zgłoś komentarz
        i tu zagadka sama się rozwiązała. W komunikacie, Pirelli podaje, że upiera się przy kierowcach ze stawki (nie z doświadczeniem wyścigowym). Powodem jest możliwość bieżącego
        Czytaj całość
        porównywania opon w stosunku do zachowań z wyścigów (obecnego sezonu). Tym samym kierowcy - pretendenci, płacący za sesje treningowe, ciułaczy do superlicencji nie mogą testować opon. Powód - absurdalnie prosty: oni nic nie wiedzą o oponach F1 w praktyce, jeździe w wyścigach F1 itd. Latiffi, sorry, no bonus (williams już wydał pieniądze, które jego ojciec zapłacił za te dwa dni jazdy /zabawy/ ).
        • Kamil T Zgłoś komentarz
          Nie tankuję na Orlenie , nie jem tam Hod-Dogów ( dlaczego mam wspierać porażkę?) teraz będę unikał Pirelli - po prostu chcę żyć!!!
          • A my swoje Zgłoś komentarz
            Niech już przy tym testowaniu zostanie.
            • Bartasoo Zgłoś komentarz
              Niech więcej występuje w reklamach gwiazdeczka
              • darth.ert Zgłoś komentarz
                raczej chodzi o zastrzeżenia i rodzaj szkolenia na przyszłość. Russel nie ma doświadczenia wyścigowego. To świeżak. Vesstappen jeździ od 2016, jakie może mieć doświadczenie
                Czytaj całość
                wyścigowe. Gasley od 2017, wiecznie przy końcu. Też ma doświadczenie wyścigowe?. Kubica - kierowca "starej daty" tu już możemy mówić o doświadczeniu wyścigowym rzędu Hammiltona (razem zaczynali ), Bottas (2010 - williams), Vettel (2005 - 4x mistrz świata, 3-wice). To tyle w stawce jeśli chodzi o doświadczenie kierowców.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×