Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: George Russell o różnicy między nim a Robertem Kubicą. Brytyjczyk lepiej wykorzystuje opony

- Lepiej rozumiemy zachowanie opon - twierdzi George Russell. Brytyjczyk w tym upatruje swoją przewagę nad Robertem Kubicą i wierzy, ze przy odpowiednich warunkach może powalczyć o dobry wynik w wyścigu F1 o Grand Prix Singapuru.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
George Russell Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: George Russell

W większości wyścigów F1 w tym roku George Russell osiągał lepsze wyniki od Roberta Kubicy, a zdaniem brytyjskiego kierowcy wynika to z lepszego zrozumienia opon i pełnego wykorzystania ich potencjału.

- Lepiej rozumiemy ich zachowanie, co musimy zrobić na danym obiekcie, aby wykorzystać ich potencjał. Wpływ na to ma też temperatura - powiedział Russell, cytowany przez gptoday.net.

Czytaj także: Williams nie przyznał się do błędu

Russell podkreślił, że opony Pirelli są bardzo kapryśne i zmuszenie ich do odpowiedniej pracy jest niezwykłym wyzwaniem. - To jest trudne. Jeśli umieścisz je w odpowiednim oknie, to od razu wręcz latasz po torze. Jeśli tego nie zrobisz, to zostajesz daleko z tyłu - dodał 21-latek.

ZOBACZ WIDEO Mistrzostwa Europy siatkarzy. Leon zachwycony kibicami. "Uwielbiam gdy skandują moje nazwisko!"

Młody kierowca Williamsa ustawi się na przedostatnim polu startowym w Grand Prix Singapuru. Russell jest jednak przekonany, że może powalczyć o dobry wynik. - Jeśli inni kierowcy źle zrozumieją zachowanie opon, a my dobrze, to możemy to wykorzystać. Singapur jest wyjątkowy. Mamy tu długie okrążenie, trzy kręte sektory i w nich można sporo wygrać, ale też przegrać - stwierdził Russell.

- Musisz iść na pewne kompromisy. Nie możesz przesadzić z oponami na początku okrążenia, ale musisz też je umieścić w odpowiednim oknie pracy pod koniec "kółka". Chodzi o to, aby trafić w szczytową przyczepność. To jest dziwne, bo na większości torów chcesz mieć idealną przyczepność już od pierwszego zakrętu - wyjaśnił.

Czytaj także: Jakub Przygoński wygrał Jordan Baja

Mimo lepszej formy od Kubicy w większości wyścigów, to Polak ma punkt na swoim koncie. Brytyjczyk nie jest rozczarowany tym faktem. - Ani ja, ani Robert nie chcemy zdobywać punktów wskutek wypadków czy też dyskwalifikacji innych kierowców. Chcielibyśmy zdobyć punkty na torze, ale niestety w tej chwili mamy swoje problemy. Jesteśmy świadomi swojego miejsca w szeregu, dlatego nie będę rozczarowany, jeśli skończę sezon bez punktu - podsumował Russell.

Czy Robert Kubica ukończy Grand Prix Singapuru przed Georgem Russellem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • wisus54 Zgłoś komentarz
    Bardzo długa wypowiedź Russella i ani słowa prawdy. Różnica w kolejności na mecie Kubicy i Russella wynika nie z ogumienia na którym Russell nie zna się absolutnie jeśli twierdzi, że
    Czytaj całość
    jest to ten powód a z różnicy specyfikacji pojazdów inne silniki jakimi dysponowali kierowcy Williamsa widać to po prędkościach maksymalnych uzyskiwanych na prostych. Po drugie każdy kierowca chce zdobywać punkty w F1 i nie jest mu obojętne czy je zdobył czy nie.
    • wisus54 Zgłoś komentarz
      Kubica więcej zdążył zapomnieć na temat wykorzystania ogumienia i optymalnej temperatury na torze niż Russell kiedykolwiek na ten temat zdąży się dowiedzieć. Znów jakiś entuzjasta
      Czytaj całość
      niepotwierdzonego talentu Russella rozgłasza bzdury.
      • A my swoje Zgłoś komentarz
        kubica też jest lepszy od Russella, bo zawsze jest ostatni, a George nie.
        • jokee Zgłoś komentarz
          Dlaczego Dżordż nigdy nie rozumie opon przy starcie do wyścigu i daje się objechać Robertowi a na prostych zaczyna je rozumieć o kilkanaście km/h bardziej? Wszyscy Brytole to kłamcy, czy
          Czytaj całość
          tylko ci z Łiliamsa?
          • jck Zgłoś komentarz
            Zasadnicza w chwili obecnej różnica to tka że TY masz NOWY SILNIK w nowej specyfikacji a Kubica ma STARY silnik już zużyty ... i nie jest powiedziane czy kiedykolwiek dostanie nowy ...
            • tomcug Zgłoś komentarz
              Jakby nie było, sam bolid też ma istotny wpływ na zachowanie opon (patrz Haas, niby szybki samochód, a jednak sezon padlina). GR to bez wątpienia szybki kierowca, ale gdyby RK miał
              Czytaj całość
              wszystko poustawiane pod siebie jak chce (zaczynając od kierownicy) i nie dostawał części z odpadków, to różnica między nimi na pewno byłaby mniejsza. No ale do tego potrzebny byłby przede wszystkim jeden podstawowy warunek - inny dostawca silników...
              • jck Zgłoś komentarz
                Opony tiaaa ... może by tak zbudować lepszy, szybszy lepiej prowadzący się bolid??? To chyba podstawa podstaw? CO?
                • Mojo_jojo Zgłoś komentarz
                  Wooooow , Russell jak ty mi zaimponowałeś. Wychodzi na to że Claire miała rację, wszystko jest dobrze, bolid jest coraz lepszy, wystarczy.... dobrze używać opony, a to dlaczego na
                  Czytaj całość
                  prostych odcinkach twój bolid osiąga większą prędkość za każdym razem? Niby takie same
                  • Alojzy Polak Zgłoś komentarz
                    Cała prawda o Williamsie zostanie ujawniona po zakończeniu kontraktu Roberta. Zapewne hejterzy się zdziwią i znikną tak jak po podpisaniu umowy z Wiliamsem w F1. Kontrakt zapewne
                    Czytaj całość
                    zabrania jemu komentowania i mówienia prawdy i wyrażania własnego zdania. Zapewne młody Brytyjczyk jest lub może być lepszy w wielu aspektach ale doświadczenie Roberta jest ważniejsze w takim gracie jakim jest Williams.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×